RES HISTORICA 46, 2018 DOI: 10.17951/rh.2018.46.365-381 Леонід Зашкільняк / Leonid Zaszkilniak / Leonid Zashkilnyak (Львівський Національний Університет ім. Івана Франка Lwowski Narodowy Uniwersytet im. Iwana Franki) https://orcid.org/0000-0003-0018-5095 Teoretyczne problemy współczesnej historycznej polityki na Ukrainie Theoretical Problems of Current Historical Politics in ukraine STRESZCZENIE W artykule rozpatrzono teoretyczne zagadnienia współczesnej polityki historycznej na Ukrainie. Najpierw podano określenie historycznej polityki jako instrumentu władzy państwowej dla poszerzenia i utwierdzenia dominujących interpretacji przeszłości. Następnie zanalizowano teoretyczne kwestie społecznych funkcji wiedzy historycznej i stwierdzono, że najważniejszą z nich jest społeczna tożsamość członków wspólnoty, która pragnie oddzielić się od innych wspólnot. Podkreślono, że historia występuje jako „biografia” wspólnoty lub osoby, a wiedza historyczna jako utwór ideologów tej wspólnoty. Przy tym wykorzystano teorię imputacji kulturowej polskiego historyka Wojciecha Wrzoska. Autor wprowadza też własną koncepcję ograniczeń historyka w rozumieniu i wyjaśnianiu przeszłości z pozycji współczesności w związku z tym, że bieżący stan poznawania stwarza możliwość oparcia się tylko na minionych wzorcach. W dalszej części scharakteryzowano trudności współczesnej ukraińskiej historiografii w kształtowaniu „normatywnego” obrazu Ukrainy, który przewidywałby projekcję przedmiotowości współczesnego państwa w jego przeszłość. Ukraińscy historycy muszą pokonywać wiele antyukraińskich mitów i stereotypów wytworzonych w ciągu stuleci przez sąsiadów Ukrainy, przede wszystkim Rosję i Polskę . Na końcu podano przykłady stopniowego obalenia przez ukraińskich badaczy ustalonych i poszerzonych historycznych stereotypów, zwłaszcza odnoszących się do konceptu „wielkiej wojny ojczyźnianej” oraz przeanalizowano przedsięwzięcia organów władzy Ukrainy w sprawie prowadzenia polityki historycznej po tzw. rewolucji godności i początku wojny rosyjsko-ukraińskiej, a zwłaszcza te związane z dekomunizacją i przywróceniem do społecznego historycznego dyskursu wojowników o niepodległość ukrainy. Słowa kluczowe: polityka historyczna, Ukraina, społeczne funkcje historii, ukraińska historiografia, mity i stereotypy Termin „polityka historyczna” jest stosunkowo nowy zarówno w Europie, jak i w Ukrainie [fn: Termin „polityka historyczna” (Geschichtspolitik) narodził się w Niemczech w okresie „bitwy historyków” lat 80. i 90. XX wieku, w związku z polityką kanclerza H. Kohla, polegającą na „zwrocie moralno-politycznym”, opisującą działania mające na celu narzucenie społeczeństwu określonej wersji historii. Następnie rozprzestrzenił się w Polsce, zyskując negatywne konotacje w polityce sił prawicowych. Na Ukrainie pozostaje on stosunkowo nowy i jest uwzględniany w dyskursie indywidualnej i zbiorowej pamięci historycznej. Zob.: Г. Касьянов, Історична політика 1990-х – початку ХХІ ст.: Україна і пострадянський простір, „Україна модерна” 2014, 21, s. 135–159.]. Ogólnie rzecz biorąc, interpretuje się go jako zbiór praktyk, za pomocą których siły polityczne utrzymujące władzę wykorzystują zasoby administracyjne i finansowe państwa w celu ugruntowania w społeczeństwie określonych interpretacji wydarzeń historycznych jako dominujących. Chodzi o użycie historii jako narzędzia kształtowania świadomości społecznej. Krytycy tej polityki uważają, że jej realizacja wiąże się z upolitycznieniem historii, a szczególnego wyrazu nabrała w krajach postkomunistycznych Europy Wschodniej, gdzie pilną kwestią stało się przyspieszone kształtowanie tożsamości narodowych, które miałyby wyeliminować ze świadomości ludności elementy „komunizmu” i „sowieckości”. Pochodzenie i mechanizmy polityki historycznej są obecnie badane przez wielu naukowców [fn: Zob.: А. Киридон, Гетеротопії пам’яті: теоретико-методологічні проблеми студій пам’яті, Київ 2016; Историческая политика в XXI веке: Сборник статей, под ред. А. Миллера, М. Липмана, Москва 2012; my też musieliśmy poruszyć ten temat – L. Zaszkilniak, Polityka tożsamości i pamięci na Ukrainie. Dyskusja, w: Pamięć i pytania o tożsamość. Polska. Ukraina, red. T. Horbowski, P. Kosiewski, Warszawa 2013, s. 42–43, 97–99; Л. Зашкільняк, Історична пам’ять та історіографія: методологічні аспекти взаємодії, „Національна та історична пам’ять”, Зб. наук. праць, Київ 2012, вип. 2, s. 218–234; idem, Історична пам’ять і соціальні функції історії в сучасному світі, w: Історія – ментальність – ідентичність, вип. ІV: Історична пам’ять українців і поляків у період формування національної свідомості в ХІХ – першій половині ХХ століття: колективна монографія, за ред. Л. Зашкільняка, Й. Пісуліньської, П. Сєрженґи, Львів 2011, s. 21–26; idem, Залежна від політиків. Історична політика держави Україна ніколи не ґрунтувалася на виключно українських підходах, „Український тиждень” 2010, 25–26, s. 40–41; L. Zaszkilniak, Nacjonalizacja historii: państwo i historiografia na współczesnej Ukrainie, w: Studia Interkulturowe Europy Środkowo-Wschodniej, t. 2, warszawa 2008, s. 31–38. Należy również wspomnieć o licznych pracach Я. Грицака, Г. Касьянова, Л. Нагорної, А. Портнова i innych.]. Wykorzystywanie historii do celów polityczno-ideologicznych nie jest niczym nowym i od niepamiętnych czasów było stosowane jako poważny argument w relacjach między wspólnotami, narodami i państwami. Pole współczesnych badań nad polityką historyczną jest bardzo szerokie i trudne do ogarnięcia. Jeśli weźmie się pod uwagę najbardziej istotne kwestie ostatniego ćwierćwiecza, przedstawiają się one następująco: europejska orientacja cywilizacyjna, ukierunkowana na zbliżenie narodów, tolerancję, multikulturowość i globalizację, wyraźnie weszła w sprzeczność, a nawet konflikt, z nacjonalizmem i jego kultem odrębności, izolacji, a nawet nietolerancji w stosunku do innych narodów i kultur. Dodatkowym elementem wkroczenia polityki w historię i jej instrumentalnego wykorzystania stał się zdecydowany wzrost roli informacji oraz możliwości jej rozpowszechniania („rewolucja informacyjna”), co otwiera niewyobrażalne przestrzenie do manipulacji świadomością ludzką. Polityka historyczna jest obecnie charakterystyczna praktycznie dla wszystkich krajów świata, ponieważ rządy i instytucje państwowe nie mogą stać z boku wobec zjawisk konfliktu kulturowego, który szczególnie zaostrzył się w krajach europejskich, prowadzących politykę multikulturalizmu i tolerancji międzyetnicznej. Jednak to stare „historyczne rachunki” między sąsiadami mają szczególnie bogaty potencjał konfliktowy. Praktycznie nie ma w Europie kraju, który nie miałby „starych” ran historycznych ze swoimi sąsiadami. Takie sytuacje zostały już przeanalizowane w wielu publikacjach, w tym w znanym międzynarodowym dziele Europa i jej bolesne przeszłości (autorzy i redaktorzy Georges Mink, Laure Neumayer i Pascal Bonnard, 2009) [fn: Європа та її болісні минувшини, автори-упорядники Ж. Мінк і Л. Неймаєр у співпраці з П. Баннаром, Київ 2009.]. Same problemy historyczne stały się już przedmiotem poważnej interwencji organizacji międzynarodowych, takich jak UNESCO, Europarlament, a także najróżniejszych międzynarodowych i dwustronnych komisji ds. podręczników szkolnych, świąt itp. W środowisku profesjonalnych historyków polityka historyczna jest zazwyczaj postrzegana krytycznie. Autor tych zapisków niejednokrotnie krytycznie wypowiadał się na temat polityki historycznej we współczesnej Ukrainie, w tym również tej prowadzonej przez Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej. W tym eseju chcemy jednak skupić się na ważnym pytaniu teoretycznym: czy polityka pamięci lub polityka historyczna w ogóle są potrzebne we współczesnym społeczeństwie, oraz jak postrzegamy relacje między historią naukową a instrumentalną (historią publiczną). Inne kwestie związane z polityką historyczną – takie jak miejsca pamięci, praktyki komemoracyjne, edukacja, nauka, sfera informacyjna – wymagałyby znacznie szerszej rozmowy. Aby odpowiedzieć na postawione pytania, należy najpierw zrozumieć, czym jest wiedza historyczna w szerokim i naukowym ujęciu. Najprostsza odpowiedź brzmiałaby, że jest ona produktem ludzkiego intelektu w dążeniu do uświadomienia sobie siebie w otaczającym świecie, do ukształtowania własnej „biografii”. Tak samo jak „biografii” innych ludzi i wspólnot. Badanie ewolucji historiografii na przestrzeni wieków pokazuje głównie zmianę reguł konstruowania wiedzy historycznej w oparciu o rozszerzanie się intelektualnych możliwości ludzkości. Jednak cel i sens takiego konstruowania pozostają niezmienne: poznać siebie poprzez swoją „biografię”, czyli historię. W tym właśnie leży istota społecznej funkcji historii. Bez niej nie ma ani jednostki, ani wspólnoty, ani nauki. Inną funkcją historii w okresie nowożytnym, która częściowo zachowała się do dziś, były próby określania przyszłości. Z drugiej strony, historię jako wiedzę historyczną i pamięć społeczną tworzą przedstawiciele konkretnej wspólnoty, a nie abstrakcyjne wspólnoty jako takie. Oni konstruują historię na materiale i wyobrażeniach przede wszystkim przeszłości, która to stworzyła współczesną im sytuację społeczną. Są to ogólnie rzeczy dobrze znane, które polski historyk Wojciech Wrzosek nazywa „imputacją kulturową” i „modelem myślenia i badania historycznego” [fn: Zob .: W. Wrzosek, O myśleniu historycznym, Bydgoszcz 2009.]. Z tego wynika i zawsze będzie wynikać kolizja między ludzkim dążeniem do lepszej przyszłości a ciągłym jej poszukiwaniem w przeszłości. Kolizja ta jest nieunikniona i nie do przezwyciężenia – po prostu jedna przeszłość będzie zastępowana inną, ale kolizja pozostanie. Podobnie jak pozostanie wieczna poznawcza sprzeczność między poznanym a poznawanym (cognitive collision): poznane nie jest już tym, co jest przedstawione w wiedzy (perceived phenomenon is not that which is presented in knowledge). Historia jako narzędzie kształtowania świadomości indywidualnej i społecznej pozostanie wiecznym narzędziem samoidentyfikacji jednostek i wspólnot. Ale to właśnie stawia surowy wymóg bardzo ostrożnego obchodzenia się z takim narzędziem, ponieważ obrazy przeszłości są na ogół złym doradcą dla postrzegania teraźniejszości, a tym bardziej przyszłości. Wiedza historyczna jako pamięć zbiorowa jest nie tylko narzędziem polityki i ideologii, ale spełnia również bardzo konkretne i zrozumiałe zadania legitymizacyjne: „uzasadnia” państwowość, naród, interesy grupowe i wspólnotowe itp. Raczej nie ma sensu w tym miejscu dyskutować o tym, czy jest to dobre, czy złe. Tak było, jest i będzie, ponieważ taka jest właściwość ludzkiej świadomości w poszukiwaniu swojej tożsamości. Kwestia leży gdzie indziej: kto, jak i w jakim celu wykorzystuje wiedzę historyczną. Właśnie tutaj pojawia się przestrzeń do rozważań i wątpliwości. Podsumowując, okazuje się, że historyk jest wolny w intencjach rekonstrukcji przeszłości, a jednocześnie nie jest wolny w możliwościach jej interpretacji i reprezentacji. Ograniczony jest całym swoim społeczno-kulturowym bagażem, począwszy od języka, a skończywszy na przynależności do określonej szkoły historycznej czy wspólnoty. Co do przyszłości, jak pokazał już K. Popper, może być ona konstruowana jako nieskończona mnogość alternatywnych realizacji obecnej sytuacji. Wprowadzenie czynnika kulturowego do pisania historii obraca ją w inną stronę – w kierunku perspektyw z istoty ideologicznych. Współczesne tendencje w rozwoju kultury światowej świadczą o tym, że historia (jako wydarzenie) nie jest tym, co piszą o niej historycy (wiedza), ani też nie jest samą przeszłą rzeczywistością; jest dyskursem, specyficznym sposobem używania języka w sferze publicznej, jest „praktyką kulturową jednostek i wspólnot”. Można więc podsumować to następującymi słowami: próby historyków, by uwolnić się od widm przeszłości, nieuchronnie prowadzą ich do zależności od widm teraźniejszości. W tym właśnie polega nieustanna „wolność niewoli” historyka i nie da się od niej uciec. Oczywiście profesjonalizm historyka polega właśnie na uświadomieniu sobie swojej zależności od współczesności oraz na umiejętnościach wykorzystania dostępnego na dziś poznawczego instrumentarium do wnikania i wyjaśniania przeszłości. Przy tym, naszym zdaniem, wiodącą rolę odgrywa uświadomienie sobie przez historyka podmiotowości obiektu poznania (kalambur!), czyli wyraźne wyobrażenie zjawiska, które zamierzamy badać. Kiedy mówimy o Ukrainie czy Ukraińcach, musimy wyraźnie uświadomić sobie fakt, w jakim stopniu występują oni jako podmioty poznania, a w jakim jako obiekty. I tutaj ważne jest, by podkreślić, że będąc obiektami poznania, jednocześnie mogą być podmiotami poznania dla tych badaczy, którzy interpretują ich historię „od wewnątrz”, czyli jako podmioty, podczas gdy dla historyka innej podmiotowości (rosyjskiego, polskiego, brytyjskiego itp.) przeszłość Ukrainy i Ukraińców będzie występować jako „inne” i „odmienne”. („Historia jest samopoznaniem człowieka samego siebie!”) Z tego wynika, że dla ukraińskiego historyka podstawowym kodem kulturowym („imputacją kulturową”) pozostanie „podmiotowość” historii Ukrainy. W jakim stopniu taka podmiotowość może przezwyciężyć subiektywność – pozostaje pytaniem. Jedno jest ważne – konstruując przeszłość swojego „obiektywnego podmiotu”, historyk świadomie lub nieświadomie tworzy „biografię” tego podmiotu, niezależnie od tego, czy dotyczy ona całej różnorodności tego podmiotu, czy tylko jego części. Faktycznie – tworzy Siebie. Od końca XX w. ukraińska historiografia przeżywa złożony i niejednoznaczny okres jednoczesnego poszukiwania „własnej twarzy” (podmiotowości) i „wpisywania się w światowe pisanie historii”. Procesy te nie są prostą sprawą, jeśli spojrzeć na nie z perspektywy wielowiekowego zaprzeczania istnieniu narodu ukraińskiego i jego prawa do własnej państwowości. Nie ma narodu – nie ma historii: tak przynajmniej przez długi czas opowiadały i przekonywały historiografie i polityki rosyjska i polska z punktu widzenia interesów imperialnych czy mocarstwowych. XX w. nie był sprzyjający dla idei ukraińskiej. Dramatyczne przekreślanie map i państw podczas dwóch wojen światowych nie sprzyjało rozpowszechnianiu informacji o Ukraińcach i Ukrainie, a utrwalone stereotypy przeszkadzały i nadal przeszkadzają światu w zrozumieniu tych tzw. „Tyrolczyków Wschodu”. I gdy wbrew różnym sceptykom powstała niepodległa Ukraina, to daleko nie wszyscy zrozumieli, czym ona jest. Wielu obserwatorów mówiło (a czasem nadal mówi), że Ukraina nie ma swojej „biografii” w sensie historii, a są tylko „skrawki” biografii Polski, Litwy, Rosji i innych jej sąsiadów. Jednak ukraińska historiografia już dawno skonstruowała swoją nowoczesną „biografię” (schemat M. Hruszewskiego), ale ustępowała w jej rozpowszechnianiu swoim potężniejszym w przestrzeni intelektualnej „państwowym” sąsiadom. Proces konstruowania „biografii” Ukrainy już wielokrotnie stał w centrum naukowych i publicystycznych dyskusji, a literatura liczy dziesiątki, jeśli nie setki publikacji [fn: W niniejszym szkicu wymienimy tylko niektóre z nich: Українська історіографія на зламі ХХ і ХХІ століть: здобутки і проблеми, колективна монографія за ред. Л. Зашкільняка, Львів 2004; Н. Яковенко, Нариси кризової історіографії, „Критика”, Київ 2006, ч. 1–2; T. Stryjek, Jakiej przeszłości potrzebuje przyszłość? Interpretacje dziejów narodowych w historiografii i debacie publicznej na Ukrainie 1991–2004, Warszawa 2007; А. Портнов, Упражнения с историей поукраински, Москва 2010; Л. Зашкільняк, Метаморфози сучасної Кліо (про нові тенденції світового історіописання на початку ХХІ століття), w: Theatrum Humanae Vitae. Студії на пошану Наталі Яковенко, Київ 2012 i inne]. Zagraniczni badacze, którzy zwracali uwagę na ewolucję ukraińskiego pisania historii po odzyskaniu ukraińskiej państwowości, zauważali jej „eksperymentalny” charakter, który otwiera sprzyjające perspektywy naukowe w nurcie współczesnych nowatorskich trendów, a także wyrażali pewne zaniepokojenie tendencjami powrotu do przestarzałych wyobrażeń o historii i poznaniu historycznym pod wpływem pewnych czynników społeczno-politycznych [fn: Amerykański naukowiec Mark von Hagen zauważył: „Ukraina stanowi przykład kultury narodowej o niezwykle przejrzystych granicach, ale właśnie taki przykład, który może odpowiadać postmodernistycznemu rozwojowi politycznemu, gdzie procesy donarodowe, ponadnarodowe i międzynarodowe wymagają takiej samej uwagi historyków, socjologów i „kulturoznawców”, jak procesy, które wcześniej były badane w formie narodowej...” M. von Hagen, Does Ukraine Have a History?, „Slavic Review”, 3, s . 670.]. Rzeczywiście, jeśli uważnie przyjrzeć się rozwojowi historiografii w Ukrainie na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza, można dostrzec dwie główne tendencje, które wpłynęły na jej charakter merytoryczny i metodologiczny. Ogólnie są one dobrze znane ukraińskim historykom i były już wielokrotnie omawiane w literaturze naukowej. Pierwsza to dążenie do obalenia licznych fałszerstw i zniekształceń przeszłości Ukraińców i Ukrainy, które nagromadziły się przez wieki ich kolonialnego statusu w składzie różnych imperiów, a przede wszystkim podczas istnienia ZSRR, a w konsekwencji – skonstruowanie narodowego „kanonu” historii, który służyłby kształtowaniu narodowo-państwowej świadomości społecznej i pamięci zbiorowej. Druga tendencja to opanowanie osiągnięć światowej myśli historycznej i jej zastosowanie w badaniach historycznych w celu pokonania zacofania ukraińskiej wiedzy historycznej i historyczno-informacyjnej przestrzeni w stosunku do światowych wzorców [fn: Українська історіографія, s. 24–56.]. Wielu zawodowym historykom tendencje te wydają się wzajemnie sprzeczne, na zasadzie analogii z dychotomią „ideologia-nauka”. Dlatego możliwość uwolnienia się od dogmatów radzieckiego „marksizmu-leninizmu” ukraińscy historycy postsowieccy postrzegali przeważnie jako zamianę „ideologii komunistycznej” na „standardy bezideologiczne” (pozytywizm) lub „dyskurs narodowy” (nacjonalizm). Wobec znacznego stopnia „sowietyzacji” świadomości społecznej w niepodległej Ukrainie, odpowiedzią na wyzwania społeczne stała się „nacjonalizacja” jej przeszłości (tak to nazwał Heorhij Kasjanow) [fn: Termin „nacjonalizacja” historii zaproponował Г. Касьянов. Ibidem, s. 57–73.]. Wydawało się, że takie podejście do przeszłości jest w pełni uzasadnione i logiczne. Jednak dla historii Ukrainy obróciło się to w dwa ogólnie niekorzystne skutki, charakterystyczne dla absolutyzowania przeszłości jako podstawy do prognozowania przyszłości: po pierwsze, za podstawę „nacjonalizacji” wzięto wzorce z początku XX w., a nie z jego końca, a mianowicie – schematy M. Hruszewskiego i W. Łypynśkiego. Zaproponowana i ostatecznie zrealizowana obecnie wersja „normatywnej” historii Ukrainy, czyli jej „kanon”, w niewielkim stopniu różni się od „marksistowsko-leninowskiego” spojrzenia na przeszłość Ukrainy i Ukraińców; właściwe są jej wszystkie wiodące cechy, które znajdujemy u Hegla, u Marksa, a także w historiografii radzieckiej. Diagnoza takiego stanu rzeczy w „historii z historiografią” została postawiona już kilkanaście lat temu, gdy zauważono możliwość połączenia zadań i oczekiwań społecznych wobec wiedzy historycznej i jej funkcji z naukowymi parametrami samej tej wiedzy. Jak pisała znana historyczka Natalia Jakowenko, kryzys współczesnej historiografii postsowieckiej nie jest kryzysem nauki, lecz kryzysem „tożsamości historyka”, kryzysem wyczerpania makrospołecznych schematów procesu historycznego, które już dawno nie zadowalają nauki i naukowców [fn: Н. Яковенко, op.cit., s. 23.]. Jeśli spojrzymy na osiągnięcia współczesnej ukraińskiej historiografii w porównaniu z innymi historiografiami, dostrzeżemy znaczny postęp w badaniu „białych i czarnych plam” historii, ale jednocześnie mamy całą serię „luk”, które, delikatnie mówiąc, nie sprzyjają kształtowaniu spójnego obrazu „historycznej Ukrainy” jako podmiotu procesu cywilizacyjnego. Dotyczy to wszystkich okresów przeszłości Ukrainy i Ukraińców – od Rusi Kijowskiej po współczesne państwo ukraińskie. Nadal w Ukrainie, jak i na arenie światowej, funkcjonują i rozprzestrzeniają się mity i stereotypy stworzone przez ideologów mocarstwowych z poprzednich czasów imperialnych, a także przez współczesnych neoinperialnych epigonów. Podmiotowość Ukrainy jako czynnika europejskiego i światowego procesu historycznego gubi się w zawiłości tych stereotypów. O szkodliwości takiej sytuacji dla samych Ukraińców, a także dla autorytetu ich państwowości na arenie międzynarodowej, nie trzeba chyba mówić. Dlatego nie wydają się przypadkowe wątpliwości części europejskich zwykłych obywateli, a nawet zawodowych historyków, co do „historycznej prawomocności” istnienia Ukraińców i Ukrainy. Uświadamiając sobie niebezpieczeństwo prostej „nacjonalizacji” ukraińskiej historii, która słusznie podlega krytyce, odważymy się zaproponować nową drogę i terminologię dla przemyślenia przeszłości Ukrainy. Współczesny stan świadomości wielu obywateli państwa ukraińskiego, nie mówiąc o przedstawicielach innych narodów, w tym na Zachodzie, pozostaje w niewoli rosyjskich, a czasem i polskich stereotypów o Ukrainie i Ukraińcach jako o „niepełnowartościowym” narodzie, „skrawkach” politycznych narodów rosyjskiego, polskiego czy radzieckiego. Faktycznie chodzi o skutki długotrwałego położenia kolonialnego zarówno etnosu, jak i terytorium Ukrainy w składzie sąsiednich państw (nie będę teraz zagłębiał się w definicję „stanu kolonialnego” [fn: O tym pisałem w: Л. Зашкільняк, Радянські історичні міфи в сучасній українській історіографії: «старе вино в нових міхах»,w: Світло й тіні української радянської історіографії. Матеріали міжнародної наукової конференції (Київ, Україна, 22–23 травня 2013 р.), за ред. В.А. Смолія, Київ 2015, s. 17–31; idem, Радянські міфи в сучасній українській історіографії: час змін і замін, „Історія та історіографія в Європі”, вип. 5: Україна в ХХ–ХІ століттях: на шляху гідності і свободи, Київ 2016, s. 103–117.]). Stan świadomości społecznej i pamięci zbiorowej wielu Ukraińców jest na wskroś „postkolonialny”, to znaczy mieszanka rosyjskich i radzieckich wyobrażeń i obrazów światopoglądowych. O wpływie tych stereotypów świadczą liczne badania socjologiczne. Podam tylko kilka faktów z ankiety przeprowadzonej latem 2015 r. wspólnie przez kilka autorytatywnych ukraińskich i zagranicznych służb socjologicznych na całym terytorium Ukrainy, ale bez ziem okupowanych przez Rosję (po roku walki z rosyjską agresją!) na temat rozumienia i stosunku do wydarzeń historii ukraińskiej. Wyniki są bardzo smutne: 42,9% respondentów uważa Ruś Kijowską za państwo trzech „bratnich” narodów – Ukraińców, Rosjan i Białorusinów i tylko 27,9% – za twór państwowy Ukraińców; 38,6% ankietowanych pozytywnie oceniło bitwę pod Połtawą i porażkę hetmana Iwana Mazepy, a tylko 17% oceniło ją negatywnie; 45,2% pozytywnie oceniło utworzenie w Charkowie w 1917 r. USRR; a do pierwszej dziesiątki wybitnych postaci historycznych Ukrainy weszli Piotr I (6. pozycja) i Stalin (10. pozycja) [fn: Україна. Результати соціологічного дослідження, проведеного у рамках проекту «Започаткування Національного діалогу в Україні» січень–червень 2015, Київ 2015, s. 29–32.]. Można mówić o porażce przeformatowania pamięci zbiorowej. Dlatego, moim zdaniem, przed ukraińskimi historykami stoi dziś trudne zadanie nie „nacjonalizacji”, lecz „dekolonizacji” historii ukraińskiej. Oczywiście, o kluczowych momentach takiej dekolonizacji trzeba mówić bardzo dużo. W tym eseju ograniczymy się do ogólnej propozycji i kilku wiodących „luk” w ukraińskiej historii narodowej, które wymagają poważnego metodologicznego i konkretno-historycznego przemyślenia. Po pierwsze, społeczeństwo ukraińskie potrzebuje dziś naukowej akademickiej historii Ukrainy – nie wielotomowej, lecz wieloznacznej. Dyskusja na temat pojawienia się takiej syntezy jest aktywnie prowadzona od 2012 r. na łamach „Українського історичного журналу” i na szeregu seminariów i konferencji [fn: Zob.: Г.В. Касьянов, О.П. Толочко, Національні історії та сучасна історіографія: виклики і небезпеки при написанні нової історії України, „Український історичний журнал” 2012, 6, s. 4–24, a także artykuły innych historyków na stronach „Український історичний журнал” 2013–2015 рр.]. Można zgodzić się z wiodącymi autorami dyskusji, H. Kasjanowem i O. Tołoczką, którzy proponują przedstawić historię Ukrainy nie tylko jako historię konkurencji i zmagań różnych stanów, warstw, wyznań, etnosów, kultur, narodów itp., ale także jako przestrzeń interakcji, przenikania się, wzajemnego wzbogacania cywilizacji, kultur, narodów [fn: Ibidem, s. 21.]. W takich warunkach chodzi o historię „terytorium”, które zajmuje współczesna Ukraina, o ewolucję cywilizacyjną narodów, które je zamieszkiwały. Powstaje jednak bardzo poważne zastrzeżenie – czy chodzi o Ukrainę, czy o jakiś niezrozumiały konglomerat narodów i kultur, „przechodnią bramę” Europy. Oczywiście, aspekty identyfikacyjne i legitymizacyjne takiej historii mogą mieć charakter nie tyle konstruktywny, co destrukcyjny w kształtowaniu świadomości społecznej, ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami. Dlatego należy zgodzić się ze słuszną uwagą Oleha Horenka, wyrażoną przez niego podczas dyskusji: „historyk powinien pamiętać także o tym, że narracja w dużej mierze tworzy człowieka, który tworzy siebie, ze wszystkich sił próbuje stworzyć innych, i w żaden sposób nie jest skłonny rezygnować z najmniejszej okazji do tworzenia historii” [fn: О.М. Горенко, Український метанаратив в епоху пропаганди, „Український історичний журнал” 2014, 2, s. 9.]. Moim zdaniem, ważne jest podkreślenie, że taka synteza, jak „biografia” Ukrainy, powinna wychodzić z podmiotowości współczesnego państwa i narodu politycznego, ale jednocześnie być historią ludzi i ich formacji społecznych na terytorium współczesnej Ukrainy. Nie powinna to być historia państwowości czy etnosu, ponieważ są one jedynie produktem komunikacji społecznej ludzi, produktem, który nieustannie się zmienia i nadal będzie się zmieniać. Jednak ukraińska „wielka narracja” (grand-narrative) i tak powinna być i będzie historią Ukrainy jako podmiotu, a nie tylko historią obiektu. Oczywiście nakłada to na historyków pewne ograniczenia ideologiczne. Nie należy się tego bać, ponieważ, jak słusznie zauważył meksykańsko-amerykański historyk Carlos Rojas, historia jest bez wątpienia włączeniem w nią współczesności, jest przesycona ideologią i zamówieniem społecznym. Historycy są zmuszeni zajmować określoną pozycję ideologiczną i społeczną, a ta pozycja określa granice możliwego wykorzystania uzyskanych wyników, dlatego praca historyka zawsze niesie ze sobą ryzyka ideologiczne [fn: К.А.А. Рохас, Историография в 20 веке. История и историки между 1848 и 2025 годами, Москва 2008, s. 113.]. W takich warunkach wszystkie formy życia społecznego na terytorium współczesnej Ukrainy powinny być „ukraińskie” z definicji, trzeba ponownie przeanalizować wszystkie okresy i „luki” tej historii z punktu widzenia współczesnego podmiotu – Ukrainy. Chodzi o Ruś Kijowską, okres mongolsko-tatarski, okres polsko-litewski, czasy kozackie, projekty nowożytne, dążenia państwowotwórcze XX w. W odniesieniu do każdego z nich mamy dużą ilość stereotypów i mitów, które powstały w poprzednich epokach nie w ukraińskiej historiografii i w znacznym stopniu nadal funkcjonują we współczesnej historiografii ukraińskiej. Szczególnie szczegółowo te mity i stereotypy rozpatrzono w fundamentalnym trzytomowym dziele Ukraina i Rosja w historycznej retrospektywie, którego większość wniosków nadal, niestety, nie zyskała rozpowszechnienia we współczesnej historiografii ukraińskiej [fn: В.Ф. Верстюк, В.М. Горобець, О.П. Толочко, Українські проекти в російській імперії / Україна і Росія в історичній ретроспективі. Нариси в 3-х томах, т. 1, Київ 2004; В.А. Гриневич, В.М. Даниленко, С.В. Кульчицький, О.Є. Лисенко, Радянський проект для України / Україна і Росія в історичній ретроспективі. Нариси в 3-х томах, т. 2, Київ; С.В. Кульчицький, Б.О. Парахонський, Новітній український державотворчий процес / Україна і Росія в історичній ретроспективі. Нариси в 3-х томах, т. 3, Київ 2004.]. O wielorakim systemie mitów i stereotypów, które przeszły do współczesności z Imperium Rosyjskiego, napisano niemało: od idei „trójjedynego” narodu ruskiego i ukraińsko-rosyjskiego pokrewieństwa do mitu o szczególnej misji historycznej Rosjan, by zjednoczyć wszystkich Słowian i prawosławnych. O tym bardzo przekonująco pisał w latach dziewięćdziesiątych XX w. rosyjski uczony Jewgienij Anisimow w artykule Korzenie historyczne myślenia imperialnego w Rosji (1996) i wielu innych badaczy [fn: Е.В. Анисимов, Исторические корни имперского мышления в России, http://src-h. slav.hokudai.ac.jp/sympo/Proceed97/anisimov.html [dostęp: 30 IX 2018].]. Podam jako przykład tylko szereg radzieckich mitów na temat II wojny światowej, która pozostaje głównym (i bodajże ostatnim) narzędziem ideologicznym współczesnej propagandy rosyjskiej, skierowanej na rozpad i likwidację ukraińskiej państwowości. Fundamentalnym mitem radzieckim, który do dziś pozostaje trzonem ideologicznego kolonializmu wobec Ukrainy, jest mit „Wielkiej Wojny Ojczyźnianej” i „wielkiego Zwycięstwa”. Historia powstania tego mitu oraz jego instrumentalnego charakteru w ostatnich dziesięcioleciach istnienia ZSRR jest dobrze naświetlona we współczesnej historiografii. Ten komunistyczny konstrukt w kompleksie z zestawem jego składowych o „wyczynie narodu radzieckiego w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej”, „decydującej roli partii komunistycznej”, „moralno-politycznej jedności narodu radzieckiego”, „potężnym ruchu partyzanckim na tyłach wroga”, „zdrajcach i kolaborantach” i wieloma innymi do dziś wiernie służy uzasadnianiu istnienia imperialnej Rosji i jej kolonii pod pozorem ZSRR i narodu radzieckiego. Ten mit jest jednoznacznie skierowany na zaprzeczenie ukraińskiego wymiaru wojny, ponieważ nie pozostawia miejsca na ukraiński interes, pomimo chimerycznych prób niektórych historyków powołujących się na tworzenie ukraińskich ministerstw, na udział USRR w założeniu ONZ itp. Dziś w światowej i ukraińskiej historiografii zgromadzono dużą ilość materiału faktograficznego, który zaprzecza radzieckiej wersji „wielkiej wojny ojczyźnianej”, która nie była „ojczyźniana” dla wielu narodów ZSRR, w tym wielu Ukraińców, którzy inaczej traktowali samo pojęcie „ojczyzna”. Jedną z ostatnich publikacji, w której podjęto gruntowną próbę przemyślenia „ukraińskiej wojny” podczas II wojny światowej, jest dwutomowe wydanie Instytutu Historii Ukrainy Narodowej Akademii Nauk Ukrainy z esejami historycznymi „Ukraina w drugiej wojnie światowej: spojrzenie z XXI wieku” [fn: Україна в другій світовій війні: погляд з ХХІ ст. Історичні нариси. У двох книгах, кн. 1–2, Київ 2011.]. Faktycznie, po raz pierwszy w historiografii ukraińskiej uzasadniono w nim terminy „druga wojna światowa” i „wojna niemiecko-radziecka”, stwierdzając, że cała różnorodność wydarzeń politycznych i wojskowych wojny światowej „z naukowego punktu widzenia jest niepoprawna do traktowania w nurcie pojęcia Wielkiej Wojny Ojczyźnianej” [fn: Ibidem, кн. 1, s. 20.]. Zawarte w dwóch tomach materiały analityczne pokazują znacznie szersze spektrum nastrojów, nadziei i działań Ukraińców podczas wojny i okupacji, niż to mieści się w ideologemcie „Wielkiej Wojny Ojczyźnianej”. Odkrywając wciąż nowe materiały dokumentalne, można stwierdzić słowami Władysława Hryniewicza, że „dla znacznej części ludności ukraińskiej wyzwolenie stalinowskie od Niemców, niczym w lustrzanym odbiciu, powtarzało obraz hitlerowskiego „wyzwolenia Ukrainy od bolszewików” – wyzwolenia bez wolności” [fn: В. Гриневич, Між молотом і ковадлом, „Український тиждень” 2013, 6, s. 38. Zobacz także wybór artykułów i materiałów w tym samym numerze czasopisma w rubryce “Звільнення від Бухенвальда таборами Гулагу”.]. Nawiasem mówiąc, tak samo ostro i krytycznie ocenił radziecki koncept wojny i zwycięstwa znany rosyjski historyk Jurij Afanasjew: „dla Stalina i jego otoczenia, kiedy uznali sytuację za choćby minimalnie korzystną dla siebie, tradycyjne cele imperialne carskiej Rosji przeistoczyły się w cele rewolucyjne ZSRR i od razu przystąpili do ich realizacji. Z wojną obronną ani wyzwoleńczą cele te nie miały nic wspólnego” [fn: Ю. Афанасьев, Другая война. История и память, http://www.yuri-afanasiev.ru/articles/art_1996_59.htm [dostęp: 30 IX 2018].]. Ale najważniejsze jest to, że radzieckie, zmitologizowane podejście do wojny światowej nie pozostawia miejsca na trzeci podmiot, trzecią stronę – naród ukraiński i inne narody tego regionu kontynentu. Gdzie więc szukać ukraińskiego interesu narodowego? Odpowiedzi na to pytanie spróbował udzielić Iwan Patrylak w artykule Między dwiema lukami: Ukraina w latach II wojny światowej, a my popieramy zaproponowane przez niego tezy. Chodzi o to, że ostatnia wojna była próbą zachowania świata, ustalonego po I wojnie światowej, wzmocnienia kontroli wielkich mocarstw nad zasobami i rynkami, gdzie państwa zachodnie wykorzystały totalitarny ZSRR przeciwko totalitarnym Niemcom i ich sojusznikom, co doprowadziło do zniewolenia Ukrainy i szeregu krajów Europy Środkowej; porażka ukraińskich i innych narodowych ruchów wyzwoleńczych narodów Europy Środkowej w latach wojny stworzyła sytuację „niedokończonej” wojny, która powinna była zakończyć się upadkiem nie tylko Niemiec, ale i ZSRR, ale zderzyła się z próbą Rosji odbudowania kontroli nad przestrzenią postsowiecką; dlatego można powiedzieć, że „niedokończona wojna” wciąż trwa i, być może, zakończy się rozpadem tego sztucznego tworu imperialnego, jakim jest współczesna Rosja. Zatem nie można uznać Ukrainy jako podmiotu za jednego ze zwycięzców II wojny światowej – jest ona raczej wśród „pokonanych”, ponieważ interes narodowy Ukrainy nie został zrealizowany po zakończeniu działań wojennych, i znalazła się ona pod presją rosyjsko-bolszewickich okupantów [fn: І.К. Патриляк, Між двома проваллями: Україна в роки Другої світової війни, „Проблеми всесвітньої історії” 2016, 1, s. 169–182. Zob. także: Війна і міф. Невідома Друга світова, за заг. ред. О. Зінченка, В. Вятровича, М. Майорова, Харків 2016.]. W ten sposób polityka historyczna ma obowiązek dbać o legitymizację obecnego stanu, to znaczy uzasadniać podmiotowość współczesnego państwa ukraińskiego, kształtować współczesny ukraiński naród polityczny. Problem polega na tym, że przez wiele wieków Ukraińcy znajdowali się pod potężnym wpływem innych państw i narodów, dla których Ukraina była polem kolonizacji i asymilacji. I tutaj życiowo niezbędny jest sojusz nauki i kultury, by konstruowany obraz nie wpadał w skrajności etnicznego nacjonalizmu, ale też nie pobłażał zachowaniu przestarzałych, wrogich Ukrainie stereotypów. Problematyczne pozostaje pytanie o połączenie wiedzy historyczno-naukowej z kształtowaniem nowych, ugruntowanych obrazów (stereotypów) podmiotowej Ukrainy. Niestety, tutaj na razie obserwuje się uproszczone, a czasem i antynaukowe podejście do wyjaśniania przeszłości. Tak było z polityką historyczną w czasach prezydentury W. Juszczenki, który nadał priorytet archaicznym ocenom przeszłości Ukrainy, przede wszystkim kozaczyzny, a także ruchu nacjonalistycznego, które nie wyróżniały się naukowością. Jedynie w kwestii oceny Wielkiego Głodu 1932–1933 udało się osiągnąć zauważalny sukces. Za prezydentury W. Janukowycza nastąpił odwrót do radzieckich mitów i stereotypów. W ostatnich latach, po tzw. Rewolucji Godności z lat 2013-2014 i późniejszej wojnie rosyjsko-ukraińskiej, działalność organów władzy państwowej, w szczególności Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej (UINP), ukierunkowana jest na konsekwentną i zdecydowaną dekomunizację dyskursu publicznego oraz wprowadzanie do niego zagadnień związanych z ukraińskim ruchem narodowowyzwoleńczym XX wieku. Pakiet ustaw dekomunizacyjnych, przyjętych przez Wierchowną Radę Ukrainy w 2016 roku, faktycznie uniemożliwił części społeczeństwa, popierającej narrację „sowiecko-nostalgiczną”, wyrażanie swojej tożsamości. Inna ustawa – „O statusie prawnym i uczczeniu pamięci bojowników o niepodległość Ukrainy w XX wieku” – wprowadza do obiegu publicznego, między innymi, ukraiński ruch narodowowyzwoleńczy oraz jego przedstawicieli [OUN, UPA] i inne radykalne organizacje. Ta ustawa oraz inne akty polityki pamięciowej wywołały niejednoznaczną reakcję zarówno wewnątrz kraju, jak i, w większości, w państwach sąsiednich. Nie podejmując się w tym miejscu oceny historycznej roli ruchu narodowowyzwoleńczego, zaznaczę, że stanowi on integralną część ukraińskiej „biografii” i ma pełne prawo być obecnym w dyskursie historycznym. Ważne jest, aby nadać mu charakter naukowy, który uwzględni jego heroiczne i negatywne strony. Jednak bojownicy o niepodległość Ukrainy nie mogą być ignorowani w społeczeństwie, które tę niepodległość realizuje. A rozpowszechniane i wspierane, w tym z zagranicy, stereotypy na temat ukraińskiego ruchu narodowowyzwoleńczego jako „ruchu antyukraińskiego” (!?) muszą zostać ostatecznie obalone i usunięte z obiegu publicznego. Na współczesną politykę historyczną władz ukraińskich bezsprzecznie nakłada się rosyjska agresja na Ukrainę oraz wojna rosyjsko-ukraińska o niepodległość i integralność terytorialną. Wyraźnie ogranicza ona wielobarwność postrzegania teraźniejszości i przeszłości, projektuje teraźniejszość na przeszłość i sprzyja radykalizacji oraz dyferencjacji opinii publicznej. W tych trudnych warunkach wojennych ważne jest, aby utrzymać się na poziomie wyważonej analizy sytuacji oraz prowadzić naukowo uzasadnioną politykę historyczną, która będzie łączyć patriotyzm państwowy i osiągnięcia naukowej analizy historii. BIBLIOGRAFIA (REFERENCES) Afanas’ev Yu., Drugaya vojna. Istoriya i pamyat’, http://www.yuri-afanasiev.ru/articles/art_1996_59.htm [dostęp: 30 IX 2018]. Anisimov E.V., Istoricheskie korni imperskogo mushleniya v Rossii, http://src-h.slav.hokudai.ac .jp/sympo/Proceed97/anisimov.html [dostęp: 30 IX 2018]. Gorenko O.M., Ukraїns’kyj metanarativ v epokhu propagandy, „Ukraїns’kyj istorychnyj zhurnal” 2014, 2. Grynevich V., Mizh molotom i kovadlom, „Ukraїns’kyj tyzhden” 2013, 6. Grynevich V.A., Danilenko V.M., Kul’chic’kyj S.V., Lisenko O.Ye, Radyans’kyj projekt dlya Ukraїny w: Ukraїna i Rosiya v istorychnij retrospektyvi. Narysy v 3-kh tomakh, t. 2, Kyїv 2004. Hagen M. Von, Does Ukraine Have a History?, „Slavic Review” 1995, 3. Istoricheskaya polityka v XXI veke: Sbornik statej, red. A. Miller, M. Lipman, Moskva 2012. Kas’yanov G., Istorychna polityka 1889-kh – pochatku XXI st.: Ukraїna i postradyans’kyj prostir, „Ukraїna moderna” 2014, 21. Kas’yanov G.V., Tolochko O.P., Natsional’ni istoriї ta suchasna istoriografiya: vyklyky i nebezpeky pry napysanni novoї istoriї Ukraїny, „Ukraїns’kyj istorychnyj zhurnal” 2012, 6. Kul’chyts’kyj S.V., Parakhons’kyj B.O., Novitnij ukraїns’kyj derzhavotvorchyj protses, w: Ukraїna i Rosiya v istorychnij retrospektyvi. Narysy v 3-kh tomakh, t. 3, Kyїv 2004. Kyrydon A., Geterotopiї pam’yati: teoretyko-metodologichni problemy studij pam’yati, Kyїv 2016. Patrylyak I.K., Mizh dwoma provallyamy: Ukraїna v roky Drugoї svitovoї vijny, „Problemy vsesvitn’oї istoriї” 2016, 1. Portonov A., Uprazhneniya s istoriej po-ukrainski, Moskva 2010. Rokhas K.A.A., Istorriografiya v 20 veke. Istoriya i istoriki mezhdu 1848 i 2025 godami, Moskva 2008. Stryjek T. Jakiej przeszłości potrzebuje przyszłość? Interpretacje dziejów narodowych w historiografii i debacie publicznej na Ukrainie 1991–2004, Warszawa 2007. Ukraїna. Rezul’taty sotsiologichnogo doslidzhennya, provedenogo u ramkakh projektu «Zapochatkuvannya Natsional’nogo dialogu v Ukraїni» sichen’-cherven’ 2015, Kyїv 2015. Ukraїna v drugij svitovij vijni: poglyad z XXI st. Istorychni narysy. U dvokh knigakh, kn. 1–2, Kyїv 2011. Ukraїns’ka istoriografiya na zlami XX i XXI stolir’: zdobutky i problemy, Kolektyvna monografiya za red. L. Zashkil’nyaka, L’viv 2004. Verstyuk V.F., Gorobets’ V.M., Tolochko O.P., Ukraїns’ki proekti v rosijs’kij imperiї w: Ukraїna i Rosiya v istorychnij retrospektyvi. Narysy v 3-kh tomakh, t. 1, Kyїv 2004. Vijna i mif. Nevidoma Druga svitova, za zag. red. O. Zinchenka, V. V’yatrovycha, M. Majorova, Kharkiv 2016. Wrzosek W., O myśleniu historycznym, bydgoszcz 2009. Yakovenko N., Narysy kryzovoї istoriografiї, „Krytyka” 2006, vol. 1–2. Yevropa ta її bolisni minuvshyny, avtory-uporyadnyky zh. Mink i L. Nejmayer u spivpratsi z P. Bannarom, Kyїv 2009. Zashkil’nyak L., Istorychna pam’yat’ i sotsial’ni funktsiї v suchasnomu sviti, w: Istoriya – mental’nist’ – identychnist’, vyp. IV: Istorychna pam’yat’ ukraїntsiv i polyakiv u period formuvannya natsional’noї svidomosti v XIX-pershij polovyni XX stolittya: kolektyvna monografiya, za red. L. Zashkil’nyaka, J. Pisulin’s’koї, P. Syerzhengy, L’viv 2011. Zashkil’nyak L., Istorychna pam’yat’ ta istoriografiya: metodologichni aspekty vzayemodiї, „Natsional’na ta istorychna pam’yat’”, zb. nauk. prats’, Kyїv 2012, vyp. 2. Zashkil’nyak L., Metamorfozy suchasnoї Klio (pro novi tendentsiї svitovogo istoriopysannya na pochatku XXI stolittya), w: Theatrum Humanae Vitae. Studiї na poshanu Natali Yakovenko, Kyїv 2012. Zashkil’nyak L., Radyans’ki istorychni mify v suchasnij ukraїns’kij istoriografiї: «stare vino v novykh mikhakh», w: Svitlo j tini ukraїns’koї radyans’koї istoriografiї. Materialy mizhnarodnoї naukovoї konferentsiї (Kyїv, Ukraїna, 22–23 travnya 2013 r.), za red. V.A. Smoliya, Kyїv 2015. Zashkil’nyak L., Radyans’ki mify v suchasnij ukraїns’kij istoriografiї: chas zmin i zamin, „Istoriya ta istoriografiya v yevropi”, vyp. 5: Ukraїna v XX–XXI stolittyakh: na shlyakhu gibnosti i svobody, Kyїv 2016. Zaszkilniak L., Nacjonalizacja historii: państwo i historiografia na współczesnej Ukrainie, w: Studia Interkulturowe Europy Środkowo-Wschodniej, t. 2, Warszawa 2008. Zaszkilniak L., Polityka tożsamości i pamięci na Ukrainie. Dyskusja, w: Pamięć i pytania o tożsamość. Polska. Ukraina, red. T. Horbowski, P. Kosiewski, Warszawa 2013. ABSTRACT The article deals with the theoretical problems of current historical politics in ukraine. the beginning presents the definition of historical politics as an instrument of state power that works to confirm the dominant interpretations of the past. The author then analyses the theoretical issues relevant to the social functions of historical knowledge and argues that the principal one among them is the social identification of members of the community which seeks to separate itself from other communities. It is emphasised that history acts as a “biography” of a community or person, and historical knowledge functions as a product of the ideologists of this community. The argument references the theory of “cultural imputation” elaborated in detail by the Polish historian Wojciech Wrzosek. The author also introduces his own concept of the historian’s limitations in understanding and explaining the past from contemporary positions, since the current state of knowledge has the ability to rely only on the past models. The subsequent part describes the difficulties of modern Ukrainian historiography in shaping the “normative” image of Ukraine, which would foresee a projection of the subjectivity of the modern state in its past. Ukrainian historians have to cope with numerous anti-Ukrainian myths and stereotypes that have been developed over the centuries by powerful Ukraine’s neighbors, primarily russia and Poland. The final part of the article provides examples of a gradual re-evaluation by Ukrainian historians of established and widespread stereotypes, in particular on the concept of “great Patriotic war”, and also analyses the measures taken by the Ukrainian authorities regarding historical policy after the so-called the revolution of Dignity and the beginning of the Russian-Ukrainian War, in particular regarding de-communization and the return of the fighters for the independence of Ukraine to the social historical discourse. Key words: historical politics, Ukraine, social functions of history, Ukrainian historiography, myths and stereotypes Теоретичні проблеми сучасної історичної політики в Україні РЕЗЮМЕ У статті розглянуто теоретичні проблеми сучасної історичної політики в Українi. На початку подано визначення історичної політики як інструменту державної влади для утвердження домінантних інтерпретацій минулого. Далі автор аналізує теоретичні питання соціальних функцій історичного знання і стверджує, що головною серед них є соціальна ідентифікація членів спільноти, яка прагне відокремитись від інших спільнот. Підкреслено, що історія виступає як «біографія» спільноти чи особи, а історичне знання – як твір ідеологів цієї спільноти. При цьому використано теорію «культурної імпутації» польського історика Войцєха Вжоска. Автор запроваджує також власну концепцію обмеженості історика у розумінні та поясненні минулого з сучасних позицій, оскільки біжучий стан пізнання має можливість спиратися тільки на минулі взірці. Далі охарактеризовано труднощі сучасної української історіографії у формуванні «нормативного» образу України, який би передбачав проекцію суб’єктності сучасної держави у її минуле. Українським історикам доводиться долати численні антиукраїнські міфи і стереотипи, вироблені впродовж століть сусідами України, насамперед Росією і Польщею. В заключній частині статті подано приклади поступової переоцінки українськими істориками усталених і поширених стереотипів, зокрема щодо концепту «великої вітчизняної війни», а також проаналізовано заходи органів влади України щодо історичної політики після т.зв. pеволюції гідності та початку російсько-української війни, зокрема щодо декомунізації і повернення до суспільного історичного дискурсу борців за незалежність України. Ключові слова: історична політика, Україна, соціальні функції історії, українська історіографія, міфи і стереотипи NOTA O AUTORZE Leonid Zaszkilniak – profesor doktor habilitowany, kierownik Katedry Historii Europy Centralnej i Wschodniej Lwowskiego Narodowego Uniwersytetu im. Iwana Franki. Bada nową i najnowszą historię Polski oraz krajów Europy Śródkowo-Wschodniej, polską i światową historiografię. Autor i współautor wielu publikacji, w tym syntez: Wstup do metodologii istorii (Lwiw 1996); Metodologia historii wid dawnyny do suczasnosti (Lwiw 1999); Istorija Centralno-Schidnoji Jewropy (Lwiw 2001); Istorija Polszczi: wid najdawniszych czasiw do naszych dniw (Lwiw 2002); Suczasna switowa istoriografija (Lwiw 2007); współkierownik i współredaktor wydawniczych serii Wielokulturowe historyczne środowisko Lwowa w XIX– XX wieku (t. 1–5, Rzeszów 2001–2007); Historia – mentalność – tożsamość (t. 1–5, Rzeszów 2008–2013); Złota księga historiografii lwowskiej w XIX–XX wieku (t. 1–2, Rzeszów 2007–2013); Historia w Uniwersytecie Lwowskim. Badania i nauczanie (do 1939 roku) (Rzeszów 2016). Członek Narodowego Komitetu Historyków Ukrainy, Ukraińskiego Towarzystwa Historycznego, Towarzystwa Historiograficznego oraz wielu redakcji historycznych czasopism na Ukrainie i w Polsce. Laureat nagród: Nagrody „Przeglądu Wschodniego” (2003), Nagrody Pojednania Kapituły Polsko-Ukraińskiego Pojednania (2015), Państwowej Nagrody Ukrainy w Dziedzinie Nauki i Techniki (2017). E-mail: leoza10@gmail.com