Janusz Majewski – reżyser rodem ze Lwowa Wielką popularność wśród polskich widzów przyniósł mu serial «Królowa Bona» oraz film «Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny», a jego niezapomnianym hitem filmowym była komedia «C. K. Dezerterzy», która opowiada w stylu szwejkowskim historię żołnierzy różnej narodowości planujących ucieczkę z armii austro-węgierskiej. Obejrzało ją w kinie ponad 7 mln widzów. Miłość do filmu prawdopodobnie zaczęła się w jego sercu wraz z obejrzeniem filmu «Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków», zrobieniem projektora z pudełka po butach i starych soczewek, narysowaniem obrazków z przygodami «Koziołka Matołka» Kornela Makuszyńskiego i wyświetleniem ich na ścianie. Było to jeszcze we Lwowie, gdzie urodził się przyszły reżyser. Tam też spędził swoje dzieciństwo. Janusz Majewski mieszkał w domu, z którego, jak wspominał w wywiadach, miał wspaniały widok na całe miasto. Po 14 latach wyjechał z rodzicami ze Lwowa do Krakowa. Był rok 1944 i jego ojciec musiał uciekać przed aresztowaniem. Było to dla niego traumatyczne przeżycie. Później, dzięki reżyserowaniu filmów, mógł wracać do Lwowa i do galicyjskiego świata, który miał zapisany w swojej pamięci. W Krakowie, po maturze w liceum im. Jana III Sobieskiego, chciał zdawać egzaminy do szkoły filmowej. Jednak posłuchał rodziców i poszedł na Wydział Architektury Politechniki Krakowskiej, który ukończył w 1955 r. Temat jego pracy magisterskiej był związany z filmem: zaprojektował budynek wytwórni filmów fabularnych, który konsultował z operatorem Stanisławem Wohlem. Następnie podjął jednak studia w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi. Był scenografem w trzech filmach Antoniego Bohdziewicza «Szkice węglem», «Rzeczywistość» i «Kalosze szczęścia». Wydział reżyserii ukończył w 1960 r. Jego pierwszym sukcesem była ciekawa etiuda filmowa «Rondo», w której zagrali Sławomir Mrożek i Stefan Szlachtycz. Opowiadała historię klienta, który nie może doprosić się, aby do niego podszedł kelner. Potem Janusz Majewski poświęcił się na pięć lat filmowi dokumentalnemu. W ciągu tego czasu powstały między innymi dokumenty: «Róża» będący przypomnieniem Holocaustu, «Album Fleischera» opowiadający o wojnie z punktu widzenia okupanta niemieckiego oraz «Pojedynek» opisujący starcie dwóch sportowców kulomiotów Davida Davisa i Alfreda Sosgórnika. W drugiej połowie lat 60. powstały «Awatar, czyli zamiana dusz», «Lokis» oraz «Sublokator» i «Zbrodniarz, który ukradł zbrodnię». W 1971 r. Majewski wyreżyserował film «Zazdrość i medycyna», będący adaptacją przedwojennej powieści Michała Choromańskiego pod tym samym tytułem. Tą produkcją zaczął swój powrót w lata międzywojnia, do dawno minionego świata galicyjskich miasteczek. Potem były «Zaklęte rewiry» z 1975 r., w których wystąpili dwaj świetni aktorzy, śp. Roman Wilhelmi oraz Marek Kondrat. Dwa lata później pojawiła się na ekranach kin «Sprawa Gorgonowej» opowiadająca o zbrodni służącej Rity Gogonowej na Elżbiecie Zarembie, córce lwowskiego architekta Edmunda Zaremby. Następny film był także powrotem do świata Galicji. To «Lekcja martwego języka» z 1979 r. o przemijaniu i przygotowywaniu się do śmierci chorego na gruźlicę austriackiego o cera. W 1998 r. powstał serial «Siedlisko», potem obraz «Po sezonie», którym Majewski miał zamiar pożegnać się z pracą za kamerą. Jednak w 2010 r. reżyser ponownie wrócił na plan filmowy. Tym razem nakręcił film «Mała Matura 1947», w którym uwiecznił swoje losy od życia we Lwowie i w Krakowie, po funkcjonowanie pod dyktaturą Związku Radzieckiego w Polskiej Republice Ludowej. Nałóg filmowy okazał się silniejszy, bo to także nie był koniec jego kariery reżyserskiej. W 2016 r. wszedł na ekrany film «Excentrycy czyli po słonecznej stronie ulicy», ukazujący enklawę wolności w ponurej epoce Władysława Gomułki lat 60. W 2019 r. reżyser zekranizował własną powieść kryminalną «Czarny mercedes», której akcja rozgrywa się w czasie II wojny światowej. Janusz Majewski wyreżyserował wiele spektakli telewizyjnych. Był także pisarzem. Napisał między innymi autobiograficzną książkę «Retrospektywa». Ze swoją żoną, Zofią Nasierowską, wydali książkę «Fotografia smaku», w której on zamieścił swoje felietony, a ona – przepisy kulinarne. W 2020 r. ukazał się tom opowiadań Majewskiego pod tytułem «Maleńka». Przez wiele lat bohater tego tekstu pełnił również funkcję prezesa Stowarzyszenia Filmowców Polskich. W latach 2012–2024 był rektorem Warszawskiej Szkoły Filmowej. Reżyser zmarł 10 stycznia 2024 r. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie w rodzinnym grobowcu obok swojej żony. W informacji, którą w styczniu w związku ze śmiercią Janusza Majewskiego przekazało Stowarzyszenie Filmowców Polskich, mogliśmy przeczytać, że był jednym z najbardziej znanych, cenionych i popularnych polskich reżyserów filmowych, laureatem Nagrody Specjalnej «Platynowe Lwy» za całokształt twórczości na 41. Festiwalu Filmowym w Gdyni, Nagrody Stowarzyszenia Filmowców Polskich za wybitne osiągnięcia artystyczne i wkład w rozwój polskiej kinematografa i oraz Polskiej Nagrody Filmowej «Orzeł» za Osiągnięcia Życia. Wiesław Pisarski, nauczyciel języka polskiego skierowany do Kowla przez ORPEG Na zdjęciach: 1. Kratka z filmu «Ekscentrycy czyli po słonecznej stronie ulicy». 2. Janusz Majewski, 2023 r. Autor: Mariusz Kubik, CC BY 4.0.