W Internecie zamieszczono szokujące zdjęcia ofiar katastrofy pod Smoleńskiem Władze polskie wezwały Ambasadora Rosji w Warszawie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach dochodzenia o ujawnieniu publiczności zdjęć ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu TU-154 pod Smoleńskiem, w której zginął Prezydent Polski oraz dziesiątki wiodących polityków, dowódców wojskowych, przywódców społecznych i religijnych. Według agencji Reuters, zdjęcia te zostały opublikowane na kilku rosyjskich stronach internetowych. «Zastępca Ministra Jerzy Pomianowski powiedział Ambasadorowi Rosji, że Polska oczekuje od władz rosyjskich podjęcia zdecydowanych działań i bezzwłocznego dochodzenia w tej sprawie oraz ukarania winnych w ujawnieniu zdjęć» - przekazano w oświadczeniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych Polski. Według ostatnich informacji polskiego Radia ZET, pewna osoba pochodząca z «azjatyckiej części Rosji» miesiąc temu zamieściła zdjęcia na swoim blogu założonym na początku zeszłego roku. Zdjęcia były zrobione bezpośrednio na miejscu katastrofy oraz w kostnicy – widać na nich szczątki ciał leżące w trumnach. Pod zdjęciami zamieszczono dość długi tekst, w którym autor podważał oficjalne wnioski dochodzenia śledczego obu krajów i próbował udowodnić, że do wypadku doszło wskutek zaplanowanego zabójstwa kierownictwa Polski. Jeden z podpisów pod zdjęciami zeznawał, że «gdzieś wśród tych szczątków jest ciało Kaczyńskiego». 28 września, po publikacji bloggera niektóre rosyjskie strony internetowe opublikowały zdjęcia okaleczonych ciał, później te wstrząsające fotografie trafiły na Ukrainę, do Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Rosja i Ukraina na prośbę polskich służb zablokowały dostęp do materiałów. Natomiast Niemcy i Amerykanie odmówili, powołując się na swoje prawa. Reuters, 17 października 2012 roku