Rok 1923: awans WKS Kowel do klasy A W 1923 r. w rozgrywkach nie uczestniczy żydowski klub Makkabi z Równego, WKS Hallerczyk przechodzi z klasy A do klasy B, a z kolei WKS Kowel awansuje do klasy A. Natomiast celem klubu Kresowianka z Łucka staje się wejście do klasy C. W klasie A w 1923 r. w rozgrywkach nie uczestniczył żydowski klub Makkabi z Równego. Miejscowe władze zakazały jego działalności z powodów politycznych, ale on wkrótce odrodził się w postaci klubu Hasmonea. Inny rówieński klub – Hallerczyk – nie finiszował. Ta wojskowa drużyna z Równego dwa razy przegrała z WKS Lublin (1:2 i 2:3), ale wygrała z rywalami z Brześcia i Chełma. Kierownictwo Lubelskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej nie uznało jednak tych zwycięskich wyników Hallerczyka, ponieważ mecze prowadził niezarejestrowany w Związku sędzia. Postanowiono wówczas, że mecze zostaną rozegrane na nowo na boiskach rywali. Hallerczyk odmówił wykonania tego polecenia. Z tego powodu nie został dopuszczony do rozgrywek i spadł do niższej klasy. W klasie B Lubelskiego OZPN wystartowały dwie cywilne drużyny z Lublina i cztery kluby wojskowe. WKS Kowel, którego prezesem od momentu założenia był Dendes, a liderami Gebhardt (był piłkarzem drużyny do 1927 r.) i główny strzelec klubu Marjan (grał co najmniej do 1933 r.) postawił przed sobą ambitne cele. WKS Kowel zdecydowanie wygrywał z klubami wojskowymi z Włodzimierza Wołyńskiego (5:0 i 5:4), Łucka (6:0 i 3:0), Zamościa (2:1 i 5:0) oraz z klubem Makkabi z Lublina (9:1 i 6:1). Decydujące w walce o tytuł mistrza były mecze z klubem Lublinianka, która straciła 1 punkt skończywszy mecz z WKS Łuck remisem (1:1). 29 kwietnia w Lublinie WKS Kowel przegrał z Lublinianką 2:3 (kowelska drużyna przegrywała 0:3 w pierwszej połowie meczu, po przerwie udało się jej strzelić dwie bramki), a mecz rewanżowy, który miał miejsce 27 maja w Kowlu skończył się remisem – 3:3. Kowel po raz drugi zajął drugie miejsce w tabeli ligowej klasy B. W 1923 r. do klasy A awansowała nie jedna, lecz trzy najlepsze drużyny, dlatego można powiedzieć, że WKS Kowel udało się osiągnąć swój cel. Oprócz meczów odbywających się w ramach mistrzostw, kowelscy piłkarze zagrali w tym sezonie również z drużynami klubów wojskowych z Zamościa (0:2), Lublina (0:3), Brześcia (0:1) i Włodzimierza Wołyńskiego (4:0). Te mecze odbyły się prawdopodobnie w ramach zawodów wojskowych. Rywalami Kowla były również kluby ze Lwowa: «Strzelcy» (4:2 i 2:2), «Biali» (2:3 i 2:2), «Unja» (3:1 i 2:3), «Amatorzy» (0:1). W jednym z meczów towarzyskich WKS Kowel wygrał z ŻKS Hasmonea z Równego – klubem, który kontynuował tradycje zakazanego Makkabi (4:0). WKS Kowel był zdecydowanym liderem w kowelskiej piłce nożnej, wygrał np. z klubem Amatorzy (5:0, 6:0 i 10:1), chociaż przegrał z cywilną reprezentacją miasta (1:2). W Łucku dla miejscowego klubu wojskowego pojawił się poważny rywal – klub Kresowianka, który reprezentował polską społeczność miasta. Po zwycięskich meczach z żydowskimi klubami Makkabi i Bar-Kochba, Kresowianka wreszcie wygrała również z WKS Łuck (2:1). Natomiast wyniki meczów towarzyskich Kresowianki z lubelską drużyną z klasy B Makkabi (0:0 i 2:1) przekonały kierownictwo tego klubu na czele Adamem Marcinkowskim o konieczności przejścia na poziom oficjalny, czyli awansu do klasy C. Kapitanem Kresowianki i jej liderem na boisku był Stanisław Baranowski, który później, w latach 30-tych, w międzywojennym Łucku grał w legendarnym Policyjnym Klubie Sportowym. Rozgrywki miały miejsce również w małych miasteczkach na Wołyniu, m.in. w Rożyszczach, Kiwercach, Dubnie oraz Zdołbunowie. Serhij HRUDNIAK Foto: 1. Drużyna piłki nożnej WKS Kowel. Zdjęcie ukazało się na łamach lwowskiego tygodnika «Sport» w 1922 r. 2. Ogłoszenie o meczu piłki nożnej pomiędzy drużynami WKS Kowel – KS Makkabi (Lublin). 1923 r. Źródło: polona.pl. 3. Tabela ligowa klasy B. Ukazała się «Przeglądzie Sportowym» w nr 37 z 11 września 1923 r. PS: od autora: Tekst został opracowany na podstawie publikacji w prasie z roku 1923 – w «Przeglądzie Sportowym» (Kraków), «Dzienniku Wołyńskim» (Łuck), «Ziemi Lubelskiej» (Lublin). Dziękuję również za pomoc w przygotowaniu materiału Jurijowi Melnykowi i Wołodymyrowi Morozowowi (Zdołbunów), Bogdanowi Lupie (Lwów) i Leszkowi Śledzionie (Mielec, Polska).