Łuck–Chełm bez granic W dniach 2 – 3 czerwca studenci polonistyki i stosunków międzynarodowych Wschodnioeuropejskiego Uniwersytetu Narodowego imienia Łesi Ukrainki odwiedzili Chełm. Wizyta w Chełmie odbyła się w ramach projektu «Kino bez granic» zapoczątkowanego przez Konsulat Generalny RP w Łucku oraz Stowarzyszenie Integracji Transgranicznej «Łączy nas Bug». Studentom towarzyszyły konsul Konsulatu Generalnego RP w Łucku Teresa Chruszcz oraz docent Katedry Filologii Słowiańskiej Wschodnioeuropejskiego Uniwersytetu Narodowego imienia Łesi Ukrainki Julia Wasejko. Jest to pierwszy etap programu, mającego na celu nawiązanie kontaktów między polską a ukraińską młodzieżą poprzez wspólne oglądanie najlepszych polskich i ukraińskich filmów oraz dyskusję na ich temat. Następny etap – to wizyta polskiej młodzieży w Łucku zaplanowana na wrzesień tego roku. Docelowo, dzięki projektowi «Kino bez granic» ma powstać w Łucku dyskusyjny klub filmowy wzorowany na tym, który działa w Chełmie. Pomysł projektu «Kino bez granic» pojawił się w październiku 2016 r., kiedy dzięki Elżbiecie Zielińskiej, byłej konsul Konsulatu Generalnego RP w Łucku, zorganizowano w Chełmie dla przedstawicieli różnych organizacji i instytucji z Wołynia pokaz filmu «Wołyń». Program dwudniowej wizyty ukraińskiej młodzieży w Chełmie był bogaty. Oprócz pokazu polskich filmów przewidywał on spotkanie z polskim reżyserem i scenarzystą Krzysztofem Zanussim oraz zwiedzanie miejscowych zabytków. Pokazy filmowe Młodzieży z Łucka oraz miejscowym licealistom pokazano trzy filmy: «Rewers» Borysa Lankosza, «Wino truskawkowe» Dariusza Jabłońskiego i «Planetę Singli» Mitji Okorna. Pierwsze dwa filmy pokazano 2 czerwca w Chełmskiej Bibliotece Publicznej im. Marii Pauliny Orsetti. Przegląd trzeciego filmu odbył się w Kinie Zorza działającym przy Chełmskim Domu Kultury. Filmy te, jak powiedział Piotr Stelmaszczuk z Dyskusyjnego Klubu Filmowego «Rewers», również działającego przy Chełmskim Domu Kultury, zostały wybrane nieprzypadkowo: przedstawiają one bowiem obraz Polski i pokazują różne okresy jej dziejów. «Rewers» opowiada historię warszawianki z lat 50-tych, «Wino truskawkowe» przenosi widza w lata 80. i początek lat 90., a «Planeta Singli» pokazuje współczesną Warszawę. Obejrzane filmy są różne ze względu na czas, w którym toczy się akcja i specyfikę przedstawionych wydarzeń. Różnią się też gatunkowo. Można było zobaczyć i mistyczno-kryminalną historię miłosną («Wino truskawkowe»), i dramatyczny, nie pozbawiony co prawda komizmu, obrazek z epoki («Rewers») i komedię zrobioną na wzór hollywoodzkich filmów z happy endem («Planeta Singli»). Przed pokazami młodzież wysłuchała prelekcji wygłoszonej przez Wojciecha Zakrzewskiego, który opowiedział o tym, jak powstawały wspomniane wyżej filmy, przygotowując jednocześnie widza do odbioru zawartego w nich przekazu. Następnie widzowie mieli możliwość samodzielnie zrozumieć główne przesłanie reżyserów tych obrazów oraz podzielić się swoimi przeżyciami. Spotkanie z Zanussim Bardzo ciekawym punktem programu ukraińskiej delegacji w Chełmie stało się spotkanie z Krzysztofem Zanussim – polskim reżyserem, scenarzystą filmowym i producentem, laureatem wielu festiwali filmowych. Reżyser powiedział, że spokojnie traktuje różne nagrody, ponieważ jego filmy, mimo oczekiwań, dość rozmaicie są odbierane przez krytyków i widzów. «To wszystko jest drugorzędne. Ważne jest to, że coś, co powstało w mojej głowie nagle jest prawie prawdziwe, jest tak materialne, jak rzeczywistość. To jest ta największa radość» – podkreślił Krzysztof Zanussi. Zanussi opowiedział o swoich podróżach, o powiązaniach między fizyką a sztuką, o nauce języków obcych, o dobieraniu aktorów i pisaniu scenariuszy. Podzielił się również wiedzą, że wspólnie z Ukrainą pracuje obecnie nad nowym filmem, którego akcja toczy się w jednym z galicyjskich miasteczek przed I wojną światową. Reżyser zdradził, że główną pozytywną rolę zagra Ukrainiec. Tymczasem trwa dobieranie obsady, zwłaszcza po stronie ukraińskiej oraz poszukiwanie miejsc, w których będą robione zdjęcia. Spacer po Chełmie W programie organizatorzy przewidzieli zwiedzanie miasta. Młodzież ukraińska miała okazję gościć w Chełmskiej Bibliotece Publicznej im. Marii Pauliny Orsetti i zobaczyć nowy pawilon, który został oddany do użytku na początku 2015 r. W nowym budynku biblioteki oprócz działów z regałami dla książek, do których jesteśmy przyzwyczajeni, są również Wypożyczalnia Zbiorów Audiowizualnych, sale, w których spotykają się członkowie klubów książkowych, a nawet swoiste laboratorium pomysłów. Pozytywne wrażenie wywołuje wyposażenie biblioteki w nowoczesny sprzęt. Są tu m.in. drukarka 3D, urządzenia dla przetwarzania tekstu i zapisywania go w formacie cyfrowym i dźwiękowym. Studenci z Łucka zwiedzili również Bazylikę Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i dzwonnicę oraz kościół Rozesłania św. Apostołów. Bardzo ciekawe okazało się zwiedzanie chełmskich Podziemi Kredowych. To zasługa przewodnika, który nie tylko z pasją opowiadał o historii przemysłu kredowego w Chełmie, ale również potrafił żartować ze zwiedzającymi, a czasem nawet ich nastraszyć wywołując z mroku Ducha Bielucha, który jest opiekuna chełmskich Podziemi Kredowych. Wrażenia z wizyty Uczestnicy wyjazdu są przekonani, że takie projekty są bardzo ważne, ponieważ umożliwiają nie tylko poznawanie innego kraju, ale służą również nawiązywaniu kontaktów. «Wrażenia z wyjazdu są wyłącznie pozytywne. Bardzo się spodobały filmy, zwłaszcza «Planeta Singli». Takie spotkania są bardzo potrzebne, ponieważ sprzyjają one poznawaniu nowych ludzi» – powiedziała studentka trzeciego roku polonistyki Olga Stepaniuk. Niektórzy studenci dzięki projektowi po raz pierwszy odwiedzili Polskę. Wśród nich była studentka pierwszego roku Maryna Dowżyk, która powiedziała: «Mnie wszystko bardzo się spodobało. «Kino bez granic» daje dużo możliwości ukraińskim i polskim studentom, ponieważ możemy rozmawiać, wymieniać się przemyśleniami, co jest w tym wszystkim najważniejsze». Olga SZERSZEŃ Foto: Iryna KANAHEJEWA