Prezydencki minister z wizytą na Wołyniu W dniach 11–12 października w ramach Akcji Pomocy Polakom na Wschodzie oraz obchodów 10-lecia gazety «Monitor Wołyński» Łucki Okręg Konsularny odwiedzili Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Adam Kwiatkowski oraz Ambasador RP na Ukrainie Bartosz Cichocki. W Łucku Wizyta Adama Kwiatkowskiego i Bartosza Cichockiego na Wołyniu rozpoczęła się 11 października od spotkań z przedstawicielami Towarzystwa Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki na Wołyniu, Wołyńskiego Zjednoczenia Nauczycieli Polonistów na Ukrainie im. Gabrieli Zapolskiej oraz Stowarzyszenia Lekarzy Polskiego Pochodzenia na Wołyniu. Wszystkie wydarzenia miały miejsce w Łuckim Gimnazjum nr 4 imienia Modesta Lewickiego. Gościom towarzyszyli również Konsul Generalny RP w Łucku Wiesław Mazur, konsul Teresa Chruszcz oraz dyrektor Gimnazjum nr 4 Oleksandr Myszkowec. Adam Kwiatkowski przekazał obecnym na spotkaniach uczniom i nauczycielom języka polskiego pozdrowienia w imieniu Prezydenta Andrzeja Dudy i Pierwszej Damy Agaty Kornhauser-Dudy, podkreślił także znaczenie nauki języka polskiego. Według obecnych, liczba uczniów decydujących się na naukę języka polskiego wzrasta na tyle szybko, że niekiedy placówkom edukacyjnym brakuje nauczycieli. Zapewne pomocą posłużą przekazane przez ministra pomoce dydaktyczne związane zarówno z nauką języka polskiego jak i krzewieniem ojczystej kultury. Przed gośćmi wystąpił również działający przy TKP im. Tadeusza Kościuszki zespół «Wołyńskie Słowiki». W Krzemieńcu W tym samym dniu Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Adam Kwiatkowski oraz Dyrektor Biura Obsługi Organizacyjnej Prezydenta Wojciech Nastula odwiedzili szkołę funkcjonującą przy Towarzystwie Odrodzenia Kultury Polskiej w Krzemieńcu. Delegacji władz z Polski towarzyszyli Ambasador Bartosz Cichocki, Konsul Generalny Wiesław Mazur oraz wicekonsul Teresa Chruszcz. Władze miasta Krzemieniec reprezentował mer Oleksij Kowalczuk. W obecności gości uczniowie szkoły poznawali twórczość ojca polskiej opery narodowej Stanisława Moniuszki. Nie byłoby zajęć o tym kompozytorze bez muzyki i śpiewu, zgromadzeni na sali wysłuchali więc występów uczniów. Adam Kwiatkowski skierował ze swej strony podziękowania za ciepłe przyjęcie i życzenia dobrej, spokojnej pracy, a na ręce prezesa TOKP przekazał dary dla szkoły, uczniów i członków organizacji. W Kowlu W sobotę, 12 października, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Adam Kwiatkowski wspólnie z towarzyszącymi mu osobami oraz z dziennikarzami z Ukrainy, Białorusi i Litwy, którzy przyjechali do Łucka na zjazd, odwiedził Kowel, gdzie uczestniczył we mszy świętej w parafii św. Anny w kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, złożył także wieńce i kwiaty na grobach żołnierzy poległych w czasie I wojny światowej, policjantów, harcerzy i legionistów polskich pochowanych na cmentarzu «Na Górce» (patrz «Uczczono Polaków pochowanych na cmentarzach w Kowlu» na str. 2). Podczas wizyty w Kowlu Adam Kwiatkowski odwiedził Łarysę Herkę – wdowę po byłym prezesie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu Wacławie Herce. Razem z nim w spotkaniu uczestniczyli Wojciech Nastula, Bartosz Cichocki, Wiesław Mazur i inne osoby. Łarysa Herka wraz ze swoim mężem śp. Wacławem Herką, współzałożycielem i wieloletnim prezesem TKP w Kowlu, kombatantem Armii Krajowej, to bohaterowie książki «Zapomniane Odzyskane – Polska Pamięć Pokoleń» wydanej przez Fundację Wolność i Demokracja. Łarysa i Wacław Herka byli małżeństwem 61 lat. To właśnie do Łarysy Wacław wrócił z Polski w trudnych latach pięćdziesiątych. W ich domu zawsze mówiono w języku polskim i kultywowano narodowe tradycje. Podczas spotkania rozmawiano o Polakach mieszkających w Kowlu oraz o Szkole Polskiej działającej przy TKP. Minister przekazał pani Łarysie prezenty, a Szkole Polskiej w Kowlu podarował komputer. I znowu w Łucku Po powrocie do Łucka minister Adam Kwiatkowski wraz z ambasadorem Bartoszem Cichockim i konsulem Wiesławem Mazurem oraz towarzyszącymi osobami spotkał się z 93-letnią Wandą Rad z domu Czajkowską, jedną z najstarszych Polek w Łucku. Pani Wanda należała do grona Polaków, którzy na przełomie lat 80–90. doprowadzili do odzyskania kościoła w Łucku, a także byli inicjatorami założenia Stowarzyszenia Kultury Polskiej na Wołyniu. W czasie wojny pani Wanda została wywieziona do Niemiec: najpierw była więźniem obozu koncentracyjnego Dachau, następnie ostarbeiterem w niemieckiej rodzinie. Po powrocie do Łucka, wraz z innymi osobami, które wróciły z Niemiec, została zmuszona przez władze sowieckie do wyjazdu na wschód Ukrainy. Pracowała w fabryce betonowej w Ałczewsku. W domu Wandy Rad nie zabrakło rozmów o przeszłości, o życiu Polaków na Wołyniu, a także prezentów od gości i smacznego tortu, którym pani Wanda ich poczęstowała. Podczas spotkania w domu pani Wandy panowała rodzinna i ciepła atmosfera. Następnie minister Adam Kwiatkowski wziął udział w uroczystościach Jubileuszu 10-lecia «Monitora Wołyńskiego» (patrz «Obchody 10-lecia «Monitora Wołyńskiego», str. 1–2). Olena SEMENIUK, Bożena PAJĄK, Teresa SZEFLER, Anatolij HERKA Fot. Olena SEMENIUK, Konstanty CZAWAGA