Lubelskie Lato Polonijne - 2011 Każdego roku Centrum Języka i Kultury Polskiej (Centrum JKP) Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie (UMCS) organizuje Lato Polonijne. To cykl kursów dla osób, którzy studiują język i kulturę polską lub pracują w tej dziedzinie. W tym roku w Lublinie od 4 do 24 lipca odbyły się kolejne kursy: „Języka i Kultury Polskiej”, „Humanistyczny”, „Metodyczny”, „Letnia Szkoła” i inne. Ich uczestnicy przyjechali z wielu krajów: Ukrainy, Rosji, Białorusi, Kazachstanu, Litwy, Łotwy, Słowenii, Rumunii, USA, Wielkiej Brytanii, Włoch, Francji, Szwecji, Danii, Norwegii, Niemiec, Holandii. Były to osoby polskiego pochodzenia oraz ci, którzy na własną rękę lub zawodowo uczą się języka i kultury polskiej. W różnym wieku, o różnych zawodach, wyznaniach i znajomości języka polskiego, ale połączone jedynym celem: dowiedzieć się jak najwięcej informacji z historii, literatury, języka, sztuki, architektury i folkloru Polski. Sprzyjali osiągnięciu tego celu najlepsi wykładowcy UMCS: Dyrektor Centrum JKP prof. dr hab. Jan Mazur, prof. dr hab. Stanisława Niebrzegowska-Bartmińska; doktorzy: Monika Gabryś, Małgorzata Rzeszutko-Iwan, Bartołomiej Maliszewski, Agata Malińska, Daniela Kołodziej, Anna Pieczyńska, Anna Dunin-Dudkowska, Alina Kochańczyk, Anna Nasalska; magistrowie: Elżbieta Sendejewicz, Jacek Brzeziński, Barbara Karczmarczuk, Mariola Milusz i inni. Przygotowali oni bogaty program zajęć z kultury języka, gramatyki, najnowszych tendencji rozwojowych języka polskiego, sztuki przekładu, frazeologii, etnografii i folkloru, dziejów Polski, współczesnej literatury a teatru, rozumienia literatury poprzez sztukę oraz szkolenia artystyczne i nauczanie ludowych pieśni i tańców. Ponieważ słuchacze w różnym stopniu posługiwali się językiem polskim, zostali podzieleni na 3 grupy: A, B, C, a wykaz przedmiotów i zajęć był dostosowany do stopnia ich zaawansowania. Dzięki temu wszyscy uczestnicy Lata Polonijnego odnaleźli dla siebie dużo ciekawego i pożytecznego. Możliwość korzystania ze zbiorów bibliotek UMCS-u i KUL-u (Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego) oraz z czytelni Centrum PMK UMCS, wyposażonych we wszystkie niezbędne podręczniki i słowniki a Internet, zasadniczo wspierały studia. Wykładowcy i kierownicy projektu gorliwie udzielali potrzebującym porad językowych, zawsze byli tolerancyjni i chętni do pomocy; wyjaśniali, cierpliwie wysłuchiwali i odpowiadali na pytania. Nawiązanie bliższych stosunków i miłe spędzanie wolnego czasu ułatwiło zakwaterowanie, gdy w kampusach organizatorzy zakwaterowali obok siebie uczestników z różnych krajów i grup, co sprzyjało komunikowaniu się po polsku w nieformalnej atmosferze. Organizatorzy przygotowali bogaty program. Odbyły się wycieczki do Państwowego Muzeum na Majdanku, Muzeum Wsi Lubelskiej, Ogrodu Botanicznego UMCS-u, „Śladami starego Lublina” oraz „Zamkami Lubelszczyzny”. Wypad do Kozłówki umożliwił zwiedzanie Pałacu Zamoyskich i Muzeum Socrealizmu, do Kazimierza Dolnego – zapoznanie się z dawną architekturą i sztuką sakralną. Podczas trzydniowej wycieczki do Krakowa zwiedzono muzea, wystawy, Zamek Królewski na Wawelu i inne atrakcje jednego z najpiękniejszych miast Europy. Obejrzano również Kopalnię Soli w Wieliczce. Szczególnie interesująco przebiegały „Wieczory narodów”, podczas których uczestnicy kursu poprzez pieśni i tańce reprezentowali kulturę swoich krajów, wykazując w ten sposób i swoje talenty. Takie spotkania stwarzały możliwość przyjrzenia się bliżej, obcowaniu po polsku i w innych językach, nawiązaniu nowych znajomości i nawet romantycznym relacjom. Atrakcją wszystkich wieczorków stały się odwiedziny Wojciechowa, gdzie odbyło się wielkie przyjęcie z ogniskiem, Barbecue i dansingiem. Ponadto w lipcu, w Lublinie odbywa się kilka ciekawych imprez kulturalnych, jak np: Festiwal Inne Brzmienia, festiwale kultury ludowej i rocku, a w Krakowie – Letni Festiwal Jazzowy. Można więc było usłyszeć muzykę z różnych zakątków świata, zobaczyć młodych wykonawców i słynnych mistrzów takich jak Piotr Baron. Uczestnicy tegorocznych kursów mieli szczęście również dlatego, że rok 2011 był XX Latem Polonijnym – wzięli więc udział w akademii jubileuszowej, spotkaniu z przedstawicielami władz lokalnych i duchowieństwa Lublina, a także koncercie i uroczystej kolacji. Wszyscy chętni mogli odwiedzić ratusz, zarząd województwa i spotkać się z urzędnikami. Jako uczestnik Lata Polonijnego i Kursu Języka i Kultury Polskiej, który był tam po raz pierwszy, mogę śmiało powiedzieć, że jest to ciekawe, bardzo przydatne i owocne wydarzenie. Osobiście dla mnie była to jeszcze okazja przypomnieć i porozmawiać po angielsku i włosku, o ile trzeba było pomagać nosicielom tych języków w porozumiewaniu się. Słuchacze z krajów europejskich, nie koniecznie polskiego pochodzenia, zademonstrowali poprawną wymowę, głęboką znajomość języka i historii Polski. Co więcej, niektórzy z własnej kieszeni opłacili kilkutygodniowy kurs lubelski (ok. 1000 euro). Ale kursy są tego warte. Takie spotkania przynoszą satysfakcję także ich organizatorom. Dr Jan Mazur konkludował: „Prawdziwy nauczyciel nie ten, który ciągle uczy, a ten, który niespodzianie może nauczyć się czegoś nowego od uczniów”. A uczniowie byli znakomici: tłumacze, architekci, językoznawcy, historycy, choreografowie i kierownicy zespołów tanecznych, reżyserowie, aktorzy, zawodowi muzykanci i śpiewacy, biznesmeni, ekonomiści, nauczyciele, dziennikarze, studenci. Cieszy, że ci ludzie rozmawiali ze sobą jako równi bez względu na pochodzenie, religię, stanowisko czy wiek. Program nauczania był tak intensywny, że uczestnicy mieli mało czasu, by tęsknić do domu: od rana i po południu odbywały się zajęcia, wieczorem – koncerty lub przegląd filmów, natomiast w czasie weekendów – podróże. Ci, którzy po raz kolejny uczestniczyli w kursach, Lato Polonijne – 2011 nazywają najlepszym ze względu na świetnie zorganizowany i ciekawy program, a przede wszystkim wysoki poziom kształcenia. Oleksa ROGOZA