Nowe książki o Wołyniu W Łucku przedstawiono monografie o rozpadzie imperiów i kształtowaniu powojennego ładu w latach 1918–1923, Wołyniu’ 43, historii Wołynia od średniowiecza do dnia dzisiejszego oraz rozkwicie regionu w okresie międzywojennym. Prezentacja odbyła się 22 kwietnia w ramach Międzynarodowej Konferencji Naukowej «Wołyń w europejskiej przestrzeni geopolitycznej i kulturowej». Zbiorową monografię «Wołyń w europejskiej przestrzeni geopolitycznej i kulturowej: wybrane zagadnienia», która ukazała się przy wsparciu Konsulatu Generalnego RP w Łucku, zaprezentowali uczestnikom konferencji redaktorzy tomu: prof. Mykoła Kuczerepa, prof. Ludmyła Strilczuk oraz prof. Oksana Kaliszczuk z Wydziału Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki. Teksty polskich i ukraińskich historyków, które zawarte są w monografii (łącznie 19 artykułów naukowych), dotyczą różnych epok – od średniowiecza do dnia dzisiejszego, ale większość materiałów, ze względu na specjalizację autorów, poświęconych jest okresowi międzywojennemu. Mykoła Kuczerepa zaznaczył, że redaktorzy celowo zostawili w monografii kontrowersyjne zagadnienia przedstawione przez naukowców, «żeby czytelnik mógł sam wybrać, zgadzać się z podaną przez autora tezą czy nie». Monografia ujrzała światło dzienne w odeskim wydawnictwie «Helvetica» dosłownie w przededniu konferencji. Jej recenzentami byli prof. Iwan Patrylak z Kijowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Tarasa Szewczenki oraz prof. Mykoła Łytwyn z Instytutu Ukrainoznawstwa im. Iwana Krypiakiewicza Akademii Nauk Ukrainy. Popularnonaukowe wydanie «Na wschodzie Europy: międzywojenny rozkwit Wołynia» pojawiło się pod koniec 2020 r. w łuckim wydawnictwie «Niebieska Teczka». Publikacja ukazała się przy wsparciu Konsulatu Generalnego RP w Łucku. Uczestnikom konferencji została zaprezentowana przez Autora Oleksandra Kotysa – krajoznawcę i kierownika Wydziału Ochrony Dziedzictwa Kulturowego w Łuckiej Radzie Miejskiej. «Czym ta książka różni się od pozostałych publikacji o międzywojennej historii Wołynia i Łucka? Tym, że autor świadomie unika kwestii politycznych, na co zwraca uwagę we wstępie. Natomiast przenosi czytelnika w szczególną atmosferę tego czasu. Dużo pisze o teatrze, kinie, kawiarniach, architekturze Łucka» – powiedział prowadzący prezentację dr Oleh Razyhrajew, docent Katedry Historii Powszechnej i Filozofii WUN im. Łesi Ukrainki. Główne tematy książki to kultura i architektura. «Chciałem opowiedzieć o kulturze Wołynia przez pryzmat osób, które ją tworzyły. Nie wszystkie pochodziły z Wołynia, część z nich trafiła tu w różnych okolicznościach, ale każdy wniósł swój wkład w reprezentowanej przez siebie dziedzinie» – zaznaczył Oleksandr Kotys, dodając, że bohaterami książki są przedstawiciele różnych narodowości. Jak podkreśliła dr Mirosława Filipowicz z WUN im. Łesi Ukrainki, obecnie jest bardzo mało takiej popularnonaukowej, zrozumiałej dla przeciętnego czytelnika literatury o Łucku i Wołyniu. Zgodziła się z nią prof. Oksana Kaliszczuk: «Niestety my, historycy, nie lubimy pisać w języku przystępnym dla zwykłego czytelnika. Musimy się tego nauczyć». Zdaniem dr Mirosławy Filipowicz autor powinien kontynuować pracę nad książką i przygotować do druku kolejne jej tomy uzupełnione o nowe fakty oraz wyjaśnienie, dlaczego, mimo skomplikowanych relacji międzynarodowościowych, o okresie międzywojennym na Wołyniu możemy jednak mówić jako o okresie rozkwitu. Następnie została zaprezentowana wydana we Lwowie w 2020 r. monografia Oksany Kaliszczuk «Wołyń 1943: wiedza historiograficzna i krzywe zwierciadło pamięci». Autorka poddała analizie stan współczesnych badań nad tematem Tragedii Wołyńskiej 1943–1944 oraz specyfikę funkcjonowania pamięci o Wołyniu’43 w ukraińskim i polskim społeczeństwie. Książka ukazała się w ramach programu priorytetowych badań Narodowej Akademii Nauk Ukrainy. «W tej pracy przeanalizowano historiografię ukraińską, polską, rosyjską, europejską oraz północnoamerykańską, dotyczącą tematu Wołyń’ 43» – podkreśliła redaktorka naukowa książki dr Nadia Chałak z Lwowskiego Oddziału Instytutu Ukraińskiej Archeografii i Źródłoznawstwa im. Mychajła Hruszewskiego Narodowej Akademii Nauk Ukrainy. Zdaniem Oksany Kaliszczuk osobnej analizy potrzebuje dynamika zmian w postrzeganiu wydarzeń Wołynia’43 przez historyków i przez społeczeństwo: «Ta analiza nie jest łatwa. Należy mówić o zmianie poglądów niektórych historyków, o tym, w jakim stopniu zbliżają się oceny w historiografii wewnątrz każdego z państw, czy udaje się prowadzić międzypaństwowy dialog w zakresie historiografii, a także czy mogą być arbitrami w tym zakresie historycy z Zachodniej Europy oraz Ameryki». Rozmawiając o książce, zgromadzeni mówili także o potrzebie wznowienia ukraińsko-polskich spotkań historyków, które odbywały się w Łucku na początku lat dwutysięcznych. Na zakończenie naukowcom przedstawiono jeszcze jedną zbiorową monografię – «Rozpad imperiów. Kształtowanie powojennego ładu w Europie Środkowo-Wschodniej w latach 1918–1923». Została wydana po konferencji, która odbyła się we Wrocławiu jesienią 2018 r. Uczestniczyli w niej historycy z Austrii, Polski, Ukrainy, Litwy, Serbii oraz Niemiec. W monografii ukazało się 26 artykułów naukowych. Wśród autorów znajdują się także wołyńscy historycy dr Serhij Hładyszuk, dr hab. Jurij Kramar oraz dr Oleh Razyhrajew. Ich teksty są poświęcone społeczno-politycznej sytuacji na Wołyniu w czasie formowania polskiej administracji w latach 1918–1921, kształtowaniu polskiego więziennictwa na Wołyniu oraz Galicji Wschodniej w latach 1918–1923 oraz kształtowaniu polskiego aparatu administracyjnego na Wołyniu w okresie 1919–1920. «Ich teksty z punktu widzenia polskiej historiografii stanowią badania nowe. Polscy historycy wcześniej nie podejmowali tej tematyki» – powiedział prof. Piotr Cichoracki z Uniwersytetu Wrocławskiego, jeden z recenzentów książki oraz uczestnik konferencji odbywającej się w Łucku 22 kwietnia. Wszystkie zaprezentowane książki, oprócz publikacji Oleksandra Kotysa, która niedługo będzie dostępna dla czytelników, można znaleźć w bibliotece WUN im. Łesi Ukrainki. Zbiorowe monografie są sprzedawane także przez księgarnie internetowe. Tekst i zdjęcia: Natalia DENYSIUK