Polsko-ukraińskie wróżby andrzejkowe Wieczorem 29 listopada w szkole Polskiego Kulturalno-Oświatowego Towarzystwa Obwodu Tarnopolskiego odradzano tradycje ludowe. Jak wiadomo, Andrzejki – to wieczór wróżb i przepowiedni. Obchodzi się je w Polsce w nocy z 29 na 30 listopada, w przeddzień imienin Andrzeja. Tegoroczne święto zostało zorganizowane przez członków Towarzystwa w Tarnopolu, w tym uczestników nowo powstałego chóru, którym kieruje młoda, ale utalentowana i dobrze znana na Tarnopolszczyznie piosenkarka, chórmistrz Natalia Izotowa. Debiut chóru odbył się w listopadzie 2016 r., podczas obchodów Dnia Niepodległości Polski. Uroczystość rozpoczęła się litanią do Świętego Andrzeja. Następnie publiczności przedstawiono krótką informację o historii zwyczajów andrzejkowych. Przypomniano, że Święty Andrzej był pierwszym uczniem powołanym przez Jezusa na Apostoła. Jest on patronem wszystkich narodów słowiańskich. Uważany jest także za opiekuna małżonków i zakochanych. Stąd tradycja, aby modlić się do Świętego Andrzeja w przeddzień jego święta i prosić o szybki ślub. Ponadto, przed imieninami Andrzeja w Kościele Katolickim kończy się rok liturgiczny i rozpoczyna Adwent – czas radosnego oczekiwania na święta Bożego Narodzenia. To magiczny czas otwartych bram do podświadomości, ponieważ podobnie jak natura zamiera na zimę, tak samo i ludzie oczekują, że nadchodzący rok przyniesie im coś dobrego i spełnią się ich marzenia. Dlatego poprzez «wróżby» i zabawy starają się zasiać w swoich sercach i umysłach ziarno radości i miłości. W naszym towarzyskim gronie również odbyły się wróżby andrzejkowe, na które zaprosiła nas pani Zosia. W tej wesołej zabawie było i wylewanie wosku przez ucho klucza, i przekłucie symbolicznych serc dla wyboru imion narzeczonych i nowoczesne metody układania puzzli wymarzonych ukochanych. Wszystkim obecnym bardzo spodobały się ciastka przepowiedni przyszłości, które dobrze smakowały i zaskakiwały przyjemnymi niespodziankami. Oczywiście, to były żarty, ale wszyscy byli zadowoleni, szczególnie wtedy kiedy przepowiednia zgadzała się z tym, o czym człowiek marzy, albo z realiami. Tego wieczoru śpiewano wiele polskich i ukraińskich pieśni ludowych, żartowano, częstowano się, bawiono się z gośćmi – uczestnikami zespołu folklorystycznego z Tarnopolskiego Narodowego Uniwersytetu Pedagogicznego imienia Wołodymyra Hnatiuka, który przedstawił zwyczaje ukraińskich wieczornic. Święto wprawiło wszystkich w dobry nastrój, a młodzież z Towarzystwa otrzymała piękną lekcję odrodzenia tradycji ludowych. Halina Żyrska, Lidia Bilecka, Polskie Kulturalno-Oświatowe Towarzystwo Obwodu Tarnopolskiego Foto: Julia Nowak-Gruzdiewa