Polska pomaga Ukrainie 1 września 1939 r. o godzinie 4 rano bez wypowiedzenia wojny wojska hitlerowskie wkroczyły do Polski na całej długości granicy. A przed inwazją siły najeźdźców zostały rozmieszczone w pobliżu granicy niemiecko-polskiej pod pozorem ćwiczeń wojskowych. Następnie Hitler cynicznie zadeklarował, że jest to wojna obronna. Gwarancje brytyjskie i francuskie pozostały tylko na papierze – alianci nie odważyli się udzielić pomocy wojskowej, by nie sprowokować wojny światowej. Nic wam to nie przypomina? Kiedy rosyjscy okupanci wtargnęli na terytorium niepodległej Ukrainy, Polska stała się jednym z pierwszych krajów, które przyszły na ratunek. Chyba dlatego, że Polacy z własnego doświadczenia wiedzą, jak to jest stanąć twarzą w twarz ze zdradzieckim i cynicznym wrogiem, dla którego nie ma żadnych barier moralnych. Trudno przecenić wsparcie ze strony Polski. Jest to pomoc zarówno na poziomie państwowym – dyplomatycznym, humanitarnym, wojskowym, społecznym, jak i na poziomie międzyludzkim. Wszystkie konflikty, bez których istnienie dwóch sąsiednich państw nie jest w zasadzie możliwe, zeszły na dalszy plan. Polska przyjęła ponad 2 mln ukraińskich uchodźców, czyli najwięcej ze wszystkich krajów świata, zapewniła im schronienie, pomoc społeczną, prawo do edukacji i opieki medycznej. Obywatele Polski nie przestają też wspierać obywateli Ukrainy, którzy pozostali w swoim kraju. Także w geście solidarności z Ukrainą polskie miasta, województwa i instytucje zrywają współpracę z partnerami z Rosji i Białorusi. W ten sposób pokazują solidarność z Ukrainą. Jednocześnie wysyłają do miast partnerskich w Ukrainie najpotrzebniejsze artykuły zebrane przez mieszkańców i przyjmują uchodźców. Decyzje o zakończeniu dotychczasowej współpracy z rosyjskimi i białoruskimi partnerami podjęły Łomża, Goleniów, Bytom, Kętrzyn, Zielona Góra, Pabianice, Wałbrzych, Bełchatów i wiele innych miejscowości. Oprócz tego, na podstawie zaleceń otrzymanych od Komisji Europejskiej, Instytucja Zarządzająca Programem Współpracy Transgranicznej Polska–Białoruś–Ukraina zawiesza wszelkie płatności (zaliczki lub refundacje) dla beneficjentów z Białorusi, w związku z zaangażowaniem władz białoruskich w wojnę przeciwko Ukrainie. Jako jedno z pierwszych w Polsce na szokującą wiadomość, że Rosja rozpoczęła otwartą wojnę z Ukrainą, zareagowało Stowarzyszenie Wołyński Rajd Motocyklowy (WRM). Już 24 lutego na stronie Stowarzyszenia w Facebooku zostało opublikowane ogłoszenie: «To, co się dzieje na Ukrainie, trudno wyrazić jakimikolwiek słowami. Pozostaje działanie. Zróbmy tyle, ile możemy. W związku z obecną sytuacją na Ukrainie Stowarzyszenie Wołyński Rajd Motocyklowy zwraca się do wszystkich, którzy mogą przyjąć ukraińskie rodziny – kobiety, osoby starsze i dzieci – uciekające przed wojną. Zorganizujemy też zbiórkę środków pierwszej pomocy: materiałów opatrunkowych, środków przeciwbólowych – jak tylko uzyskamy możliwość ich magazynowania i zapewnienie transportu na Ukrainę (…). Wszystkich, którzy mogą zaoferować pomoc, prosimy o kontakt ze Stowarzyszeniem». Stowarzyszenie zrzesza Polaków, miłośników motocykli, którzy od wielu lat przyjeżdżają na Ukrainę, aby porządkować tu polskie cmentarze. Ponadto członkowie WRM biorą czynny udział w akcji «Kresowa Paczka», są autorami i uczestnikami różnych wspólnych polsko-ukraińskich inicjatyw. Apel ten usłyszało wielu darczyńców, bo to nie pierwszy raz, kiedy Stowarzyszenie organizuje akcje charytatywne, co dowodzi, że cieszy się autorytetem i zaufaniem wśród ludzi. Zakupiono leki o wartości kilku tysięcy złotych oraz agregaty prądotwórcze. Fundusze na jeden z nich zebrała Polonia w Stanach Zjednoczonych, w Edwardsville, stan Illinois. Generatory i leki zostały już dostarczone na Ukrainę; odebrały je m.in. szpitale w obwodzie rówieńskim. Dosłownie od pierwszego dnia wojny członkowie WRM i wolontariusze zajmowali się zakwaterowaniem i opieką nad uchodźcami, wywożąc ich z granicy, szukając dla nich pracy. Stowarzyszenie nadal zbiera i transportuje do granicy pomoc humanitarną – leki, żywność, odzież, artykuły higieniczne, koce termiczne. Na granicy pomoc ta jest odbierana i dostarczana do Ukrainy przez partnerów ukraińskich. Zarząd firmy podjął również decyzję o utworzeniu subkonta, z którego pieniądze zostaną przeznaczone na wsparcie Ukrainy: Tytuł wpłaty: WRM dla Ukrainy PL 73874100040030214620000030 Dla rozliczeń międzynarodowych kod SWIFT POLUPLPR Polskie miasto Elbląg wysłało do Tarnopola 17 ton pomocy humanitarnej. Jest to pierwsza część pomocy od tego polskiego miasta partnerskiego. Do Ukrainy została dostarczona 3 marca. Ładunek został przekazany do Centrum Pomocy Osobom Przesiedlonym, a także wolontariuszom, którzy zbierają niezbędne rzeczy dla obrońców Ukrainy. W ramach pomocy humanitarnej przekazano bandaże, środki medyczne, śpiwory, karimaty, materace, środki dezynfekujące, odzież dla dzieci i dorosłych, chemię gospodarczą, naczynia jednorazowe, środki higieny osobistej, wózki dziecięce, łóżka, wanny dla niemowląt, pościel, świece, termosy, baterie itp. «Serdecznie dziękuję naszemu polskiemu miastu partnerskiemu Elblągowi za pomoc humanitarną» – napisał na swoim profilu na Facebooku przewodniczący Tarnopolskiej Rady Miejskiej Serhij Nadał. 3 marca do Tarnopola dostarczono również 12-tonowy ładunek humanitarny oraz dwie nowoczesne karetki pogotowia ratunkowego z litewskiego miasta partnerskiego Taurogi. Polscy strażacy przekazali do Ukrainy pomoc humanitarną przeznaczoną dla jednostek Państwowej Służby Ratunkowej Ukrainy. M.in. dostarczono ją do Równego – podaje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ukrainy w mediach społecznościowych. Ratownicy z Równego otrzymali ubrania bojowe, obuwie, hełmy strażackie, węże strażackie, termowizory, przenośne agregaty prądotwórcze, motopompy, pochodnie, beczki strażackie, sprzęt medyczny i inne rzeczy. Z Polski do Równego przybyło także siedem wozów strażackich i jeden pojazd medyczny. «Ta pomoc humanitarna pomoże wzmocnić skuteczność bojową jednostek w północnych, południowych i centralnych regionach, które pracują nad likwidacją pożarów i sytuacji nadzwyczajnych spowodowanych działaniami wojskowymi rosyjskich okupantów» – poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Wsparcie humanitarne jest nadal przekazywane. Otrzymany sprzęt został rozdysponowany i przekazany jednostkom straży pożarnej i jednostkom ratowniczym w Ukrainie w zależności od ich potrzeb. «Łuck otrzymał w pełni wyposażony samochód pogotowia ratunkowego. Jest to pomoc charytatywna udzielona przez polską firmę WAS» – poinformował na Facebooku mer miasta Ihor Poliszczuk. Karetka, jak zaznaczył, jest wyposażona zgodnie ze współczesnymi wymaganiami: ma termostat, monitoring, urządzenia do podawania tlenu, defibrylator itd. Mer podkreślił, że taka pomoc jest szczególnie ważna teraz, kiedy Łuck przyjmuje uchodźców ze wschodu Ukrainy. Łącznie do Ukrainy przyjechało już kilkadziesiąt karetek z Polski. 14 marca w podziękowaniu za ogromne wsparcie, jakiego Polska i Litwa udzielają obecnie Ukrainie, przy budynku Łuckiej Rady Miejskiej zostały podniesione flagi tych państw. «W ten sposób okazaliśmy naszą wdzięczność za ogromne wsparcie, jakiego Rzeczpospolita Polska i Republika Litewska udzielają naszemu państwu i naszej społeczności w tak trudnym czasie» – napisał na Facebooku mer Łucka Ihor Poliszczuk. Zaznaczył również, że nagrał i wysłał wiadomość wideo, w której podziękował Polakom i Rzeczypospolitej Polskiej za wsparcie, przyjęcie blisko 2 mln uchodźców z Ukrainy oraz bieżącą pomoc humanitarną od Polaków i polskich miast. «Wasza pomoc i wsparcie daje nam inspirację i pewność, że Ukraina przetrwa i zwycięży. Dziękuję bardzo!» – tymi słowami burmistrz Łucka zakończył swoje przemówienie do braci Polaków. Anatol Olich