Reżyser Jerzy Zalewski spotkał się z ukraińskimi dziennikarzami W Łucku odbyły się warsztaty «Dokumentalistyka w czasie wojny». 14 grudnia przeprowadził je polski reżyser i producent Jerzy Zalewski. Dziennikarze z całej Ukrainy, którzy przybyli do Łucka na West Media Forum, mieli okazję do zapoznania się z jego dorobkiem. Jerzy Zalewski pokazał zgromadzonym fragmenty filmu dokumentalnego «Anna Walentynowicz. Skąd przychodzimy, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy», który zrealizował wspólnie z reżyserem Krzysztofem Wojciechowskim. Film opowiada o losach Anny Walentynowicz, działaczki polskiej opozycji antykomunistycznej, począwszy od jej dzieciństwa na Rówieńszczyźnie, poprzez czasy stalinowskie w Polsce, aż do śmierci w katastrofie polskiego samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem. Dokument opiera się na trzech głównych liniach narracyjnych. Pierwsza poświęcona jest najważniejszym wydarzeniom z życia prywatnego i zawodowego Anny Walentynowicz. Druga przedstawia podróż jej syna i wnuka do Ukrainy w poszukiwaniu prawdy o jej pochodzeniu. Trzecia opowiada o poszukiwaniu jej szczątków. W lipcu 2012 r. krewni Anny Walentynowicz uzyskali dostęp do dokumentacji z Moskwy dotyczącej ofiar katastrofy smoleńskiej, w której odkryli rozbieżność między faktycznymi danymi a danymi dotyczącymi ciała pochowanego pod jej nazwiskiem, co zostało wkrótce potwierdzone w trakcie ekshumacji. W 2014 r. ekipa filmowa wraz z synem i wnukiem Anny Walentynowicz udała się do Równego. Dokument przedstawia ich spotkanie z ukraińską rodziną i odkrywanie swoich ukraińskich korzeni. Jerzy Zalewski zaprezentował publiczności fragmenty swojego filmu fabularnego «Historia Roja». Dramat opowiada o żołnierzach wyklętych, w szczególności o Mieczysławie Dziemieszkiewiczu, ps. «Rój». Reżyser podzielił się także pomysłem na scenariusz filmu o kozackim atamanie Sewerynie Nalewajce, który według Mykoły Paszkowca, kuzyna Anny Walentynowicz, ma z nią wspólne korzenie. Zalewski jest twórcą filmów fabularnych i dokumentalnych. Ostatnio dokumentował rosyjskie zbrodnie w Buczy i Irpieniu. Na spotkaniu w Łucku reżyser zaprezentował ujęcia z pogrzebu ofiar rosyjskiego ataku rakietowego na wieżę telewizyjną w Antopolu koło Równego. «Obowiązkiem dziennikarza jest dokumentowanie życia i świata takim, jakim jest teraz» – powiedział Jerzy Zalewski. Kończąc spotkanie, zaprosił zgromadzonych do współpracy z Centrum im. Anny Walentynowicz, które wraz z siecią mediów hiperlokalnych Район.in.ua zorganizowało to wydarzenie. Tekst i zdjęcie: Anastazja Basałka