УДК 94(438).071 DOI: 10.51255/2311-603X_2022_3_266 A.J. Bendin Recenzja: „Dzienniki Komitetu Guberni Zachodnich” / Wydanie przygotowali T.W. Andreeva, I.N. Vibe, B.P. Milovidov, D.N. Szilov. T. 1: 1831–1835. Petersburg: Dmitrij Bułanin, 2017. 848 s.: il.; T. 2: 1836–1840. Petersburg: Dmitrij Bułanin, 2021. 800 s.: il. Dla rosyjskiej nauki historycznej zachodnie gubernie Rosji wciąż pozostają tematem, którego badanie będzie wymagało wieloletnich wysiłków licznych badaczy. Przed nimi rozległa praca polegająca na identyfikacji nowych zasobów źródłowych, przyswojeniu nowych podejść badawczych i opracowaniu nowych koncepcji. Pogląd, że Kresy Zachodnie Imperium Rosyjskiego były jednym z najbardziej problematycznych obszarów dla polityki centrum imperialnego, ma długą historię. W Rosji szkoły i tradycje historiograficzne dotyczące tego regionu zaczęły kształtować się już w XIX wieku, rozwijając się po powstaniu styczniowym 1863–1864. W tym kontekście można wymienić zachodniorosyjską i południoworosyjską szkołę historiografii rosyjskiej. Jednak po 1917 roku działalność tych szkół naukowych została przerwana. Zerwana ciągłość tradycji historiograficznych nigdy nie została odbudowana i pomimo badań historycznych, które pojawiły się w tej dziedzinie w ostatnich dziesięcioleciach, aktualność wspomnianego tematu z każdym rokiem tylko wzrasta. Istnieją ku temu zarówno powody naukowe, jak i polityczne. Zacznijmy od przyczyn politycznych. Przede wszystkim wskażmy, że zachodnie rubieże Rosji stanowiły rozległy region geograficzny, w skład którego wchodziło dziewięć guberni: kowieńska (od 1842 r.), wileńska, grodzieńska, mińska, mohylewska, witebska, podolska, wołyńska i kijowska. Dziś te terytoria rosyjskie wchodzą w skład Polski, Białorusi, Litwy, Łotwy i Ukrainy. W związku ze zmianami granic politycznych historycznej Rosji i powstaniem niepodległych państw, wspomniane terytoria stały się obiektem polityki historycznej nowych elit etnicznych, których interesy polityczne i ekonomiczne, z niewielkim wyjątkiem (Białoruś), są związane z UE, USA i NATO. Wyniki takiej polityki szybko się ujawniły. Należy zauważyć, że do upadku Imperium Rosyjskiego w 1917 roku główne grupy etniczne zamieszkujące Kresy Zachodnie Rosji albo nigdy nie miały własnej państwowości, albo, jak Polacy, utraciły ją pod koniec XVIII wieku. Powstanie państwowości sowieckiej, a następnie postsowieckiej, wywołało naglącą potrzebę historycznej i prawnej legitymizacji nowo powstałych nacji politycznych i rządzących nimi elit. Grupy etniczne, które po raz pierwszy uzyskały państwowość w formie władzy sowieckiej, wraz z pojawieniem się gospodarki kapitalistycznej, demokratycznych instytucji władzy i liberalno-nacjonalistycznych ideologii, które zastąpiły ideologię komunistyczną, stały się obiektem konstruowania nowych tożsamości narodowych. Elity rządzące państw postsowieckich rozpoczęły proces konstruowania nowych tożsamości narodowych swoich obywateli, wykorzystując różne narzędzia — ideologemy, mity polityczne i historyczne. Tworzenie mitologii historycznych jako instrumentu manipulacji świadomością społeczną i formowania nowych tożsamości narodowych odbywa się w celu umocnienia dominacji nowych elit postsowieckich. Nowe mity historyczne, nazywane „historiami narodowymi”, są zazwyczaj budowane na krytyce i odrzuceniu wspólnej rosyjskiej i sowieckiej przeszłości, aby dowieść swojego wysokiego „europejskiego” pochodzenia i uzasadnić upragnione prawo do włączenia się w czołową cywilizację zachodnią. W związku z tym historyczne terytorium Państwa Rosyjskiego stało się obiektem badań różnych historiografii, które realizują wspólne polityczne zamówienie na tworzenie własnych „historii narodowych”. Powstało kilka uzupełniających się narodowych interpretacji historii Kresów Zachodnich Rosji, określanych przez dominujące w nowych państwach ideologie i kierunki polityki historycznej. Dominującą ideologią rządzących elit i reżimów w takich krajach jest z reguły nacjonalizm etniczny, liberalny w formie i autorytarny w istocie. Nowe ideologie burżuazyjne stanowią symbiozę zapożyczonych z zewnątrz liberalnych „europejskich wartości” i autorytarnych nacjonalizmów etnicznych. Ogólnie rzecz biorąc, w państwach powstałych na obszarze postsowieckich Kresów Zachodnich Rosji reprezentowane są praktycznie wszystkie spektra dominującego nacjonalizmu: biurokratyczny i populistyczny na Białorusi, liberalno-autorytarny na Litwie, Łotwie i w Polsce, radykalny i ekstremistyczny na Ukrainie. Organiczną częścią postsowieckich nacjonalizmów jest rusofobia, przyjmująca różne formy — od utajonej i umiarkowanej do jawnie agresywnej i ekstremistycznej. Na przykład dla nacjonalizmów litewskiego, polskiego i łotewskiego jednym z elementów konstytutywnych ideologii i tworzonej na jej podstawie tożsamości narodowej jest antykomunizm i rusofobia, charakterystyczne zarówno dla elit, jak i dla świadomości masowej. Rusofobia w tych krajach opiera się na mitach o „uciemiężeniu” tych „nacji” przez historyczną Rosję i „okupacji” ich w okresie sowieckim. Nierozerwalnie związana z antykomunizmem rusofobia w wymienionych krajach ma charakter nie tyle etniczny, co polityczny, gdy obiektem niechęci, wyobcowani i wrogości staje się przede wszystkim historyczna Rosja, ZSRR i Federacja Rosyjska, a obiektem polityki asymilacji służy mniejszość rosyjska. Inaczej ma się sprawa z nacjonalizmami białoruskim i ukraińskim, dla których etniczna rusofobia stanowi konstytutywną podstawę. W odróżnieniu od nacjonalizmów innoetnicznych — polskiego, litewskiego i łotewskiego, stworzonych na własnej etnicznej podstawie, nacjonalizmy białoruski i ukraiński takiej etnicznej podstawy nie posiadają, gdyż Białorusini, Małorusini i Wielkorusini historycznie należą do jednego wielkiego narodu ruskiego. Jednakże etniczność zachodnioruska jako integralna część etniczności ogólnoruskiej nie może służyć za podstawę dla nacjonalizmów białoruskiego i ukraińskiego. Dlatego ideologemy nacjonalistyczne opierają się przede wszystkim na zasadach początkowego podziału wielkiego narodu ruskiego na odrębne „etnosy”, co wyklucza istnienie wspólnej staroruskiej wspólnoty etnicznej. W konsekwencji Białorusini i Małorusini (Ukraińcy) historycznie nie są etnicznymi Rosjanami, lecz stanowią samodzielne „etnosy” z własną starożytną historią, kulturą i państwowością. Jedynymi nosicielami etniczności rosyjskiej ogłaszani są Wielkorusini, a własna etniczność jest afirmowana albo jako nie-rosyjska, albo jako antyrosyjska, ukształtowana w konfliktach z Wielkorusinami. (Prawdę mówiąc, do historycznego rosyjskiego pierworództwa pretenduje nacjonalizm ukraiński, przypisując Wielkorusinom, podobnie jak ich polscy poprzednicy w XIX wieku, cechy etnicznych Ugrofinów, Tatarów, Mongołów itd. Zresztą, to odrębny temat do badań.) Ogólnie rzecz biorąc, historyczna zachodnioruska etniczność Białorusinów i Małorusinów, niezdolna służyć za etniczną podstawę dla współczesnych nacjonalizmów, jest odrzucana jako ideologicznie i politycznie nie do przyjęcia dla postsowieckiego narodotwórstwa. Dla przezwyciężenia zachodnioruskiego i ogólnoruskiego dziedzictwa historycznego i etnokulturowego politycy, propagandyści i humaniści, zgodnie z zadanymi szablonami ideologicznymi, prowadzą białorutenizację i ukrainizację historii, etniczności, kultury i świadomości społecznej. Skonstruowana w wyniku polityki historycznej i kulturalnej nowa, zideologizowana etniczność, zasadniczo odmienna od historycznie istniejącej zachodnioruskiej, staje się podmiotem „historii narodowych”, ideologii nacjonalistycznych i współczesnego narodotwórstwa. Jeśli w nacjonalizmach innoetnicznych rusofobia odgrywa głównie rolę pomocniczą, kształtując niezbędny obraz rosyjskiego i sowieckiego wroga, to w nacjonalizmach białoruskich i ukraińskich rusofobia jest istotnie ontologiczna, ma trwały i funkcjonalnie niezbędny charakter. Wspomniane nacjonalizmy, w jakiejkolwiek formie by nie występowały, bez komponentu rusofobicznego są niefunkcjonalne. Będąc konstytutywną podstawą ideologii nacjonalistycznych, narzucanych poprzez media, instytucje edukacji, nauki i kultury, rusofobia pełni rolę narzędzia realizującego jedną z funkcji autoidentyfikacji i konsolidacji nowych społeczeństw postsowieckich. Rusofobia definiuje obraz stałego wroga, zarówno wewnętrznego, jak i zewnętrznego, wpływając z kolei na politykę wewnętrzną i zewnętrzną, zorientowaną na kolektywny Zachód. Funkcjonalne zapotrzebowanie na rusofobię ze strony elit rządzących pozwala tworzyć mechanizmy narodowej autoidentyfikacji, konsolidacji ideowo podzielonej ludności i manipulacji świadomością społeczną za pomocą sztucznie stworzonej opozycji „swój — obcy”. W ten sposób postulowane zasady ideologiczne podziału, wyobcowania i wrogości Białorusinów i Małorusinów (Ukraińców) wobec Wielkorusinów, historycznej Rosji i Federacji Rosyjskiej konstytuują rusofobię jako organiczną podstawę wymienionych nacjonalizmów i praktyki współczesnego narodotwórstwa. Prawda, na Białorusi w związku z wydarzeniami politycznymi z lat 2020–2022 transmisja nacjonalizmu, zarówno umiarkowanie oficjalnego, jak i radykalnie opozycyjnego, uległa znacznemu ograniczeniu. Na poziomie oficjalnym stosunek do Wielkorusinów i Federacji Rosyjskiej w tym kraju może być przedstawiony w formie relacji „swój — inny”, podczas gdy na Ukrainie rusofobia i antykomunizm stały się agresywną polityką państwową, a stosunek do Federacji Rosyjskiej i Wielkorusinów jest określany przez ostrą opozycję „swój — obcy-wróg”. Należy zauważyć, że w krajach z rządzącymi reżimami nacjonalistycznymi nauka historyczna, będąc obiektem polityki historycznej, nie jest autonomiczną sferą studiów akademickich, ponieważ doświadcza ideologicznego i politycznego nacisku rusofobicznego nacjonalizmu. Z kolei historycy z akademickich instytucji i uniwersytetów tych krajów wykorzystują wyniki badań naukowych do tworzenia „historii narodowych”, konstruując przeszłość zgodnie z politycznymi zamówieniami i konstruktami ideologicznymi dominujących nacjonalizmów. Nauka historyczna i związane z nią nauczanie historii w szkole pełnią w takich państwach rolę „służebnicy narodu”, obsługującej w rzeczywistości interesy rządzących elit. W stworzonych „historiach narodowych”, scharakteryzowanych przez E. Hobsbawma jako „mitologia retrospektywna”, grupy etniczne, określane jako „samodzielne etnosy”, są obdarzone wyobrażoną podmiotowością, której częścią historii staje się jedyny rzeczywiście istniejący podmiot procesu historycznego — Państwo Rosyjskie. Logika i pragmatyka „mitologii retrospektywnej”, uwarunkowana ideologią nacjonalizmu, włączyła historię Kresów Zachodnich Rosji w swoją przestrzeń jako obiekt i podporządkowała ją swoim politycznym i ideologicznym celom, wykorzystując do tego dziedzictwo sowieckiej historiografii narodowej. Zasadniczo odrzucając ideologię komunistyczną i oparte na niej podejścia metodologiczne do badania historii, „historiografie narodowe” w swoim przywiązaniu do nacjocentryzmu wychodzą z dobrze znanej tezy leninowskiej o Rosji imperialnej jako „więzieniu narodów”. Wyobrażona podmiotowość „historii narodowych”, oparta na zasadach sowieckiego nacjonalizmu etnicznego, przesądziła również o różnych perspektywach badawczych, zgodnie z którymi interpretowana jest historia Kresów Zachodnich Rosji, polityka państwowa, działalność instytucji państwowych, społecznych i religijnych. Uczyniwszy podmiotowe Państwo Rosyjskie obiektem pseudopodmiotowych „historii narodowych”, historiografie narodowe dokonały swego rodzaju „antykopernikańskiego przewrotu”. W stworzonym przez nie systemie współrzędnych ideologicznych historia Państwa Rosyjskiego krąży wokół historii „samodzielnych etnosów”, zamieszkujących jego zachodnie rubieże i nieposiadających własnej państwowości. Ukształtowawszy odwróconą hierarchię relacji historycznych centrum i peryferii, podmiotu i obiektów, „historie narodowe” przypisują Państwu Rosyjskiemu rolę, którą przewidują konstrukty ideologiczne dominujących rodzajów nacjonalizmu etnicznego [fn: Jednym z wyjątków od tej niemal powszechnej zasady jest praca, która nie jest pozbawiona pewnych wad: Лепеш О.В. Комитет западных губерний: организация и деятельность (1831–1848 гг.). Минск: РИВШ, 2010.]. Z reguły jest to rola niechlubna, a często wręcz wroga, kolonizatora, ciemiężyciela narodowego i rusyfikatora, wroga ruchów wyzwoleńczych, zarówno tych rzeczywiście istniejących (np. polskiego), jak i należących do kategorii symulakrów politycznych — białoruskiego, ukraińskiego, litewskiego i łotewskiego. W związku z tym nie można pominąć zarzutów wobec „despotycznego” Państwa Rosyjskiego o rozbiory Rzeczypospolitej w latach 1772–1795. Istota zarzutów sprowadza się do tego, że przyłączenie ziem białoruskich do „azjatyckiej Rosji” zamknęło „europejskiemu narodowi białoruskiemu” drogę do świetlanej europejskiej przyszłości, która była dla niego przeznaczona w Rzeczypospolitej. W ten sposób powstaje i funkcjonuje heroiczny mit narodowy o tym, jak narody białoruski i polski wspólnie walczyły przeciwko „barbarzyńskiej Rosji” o swoje narodowe wyzwolenie i powrót na łono wyższej cywilizacji europejskiej. W obecnych warunkach politycznych i ideologicznych o przywróceniu kopernikańskiej naukowości w podejściu do badania historii Kresów Zachodnich Rosji niestety nie ma mowy. W tym przypadku można mówić jedynie o analizie czynników bezpośrednio wpływających na proces tworzenia i treści „historii narodowych”, co z kolei pozwala porównać właściwe im podejścia z ideami, wartościami i metodami właściwymi „historiografii liberalnej” Kresów Zachodnich Rosji. Jak już wspomniano, istnieją również powody naukowe, aby potwierdzić aktualność badań nad historią wspomnianego regionu. W ciągu ostatnich dwóch dekad pojawiło się wiele prac rosyjskich i zagranicznych historyków poświęconych badaniu historii Kresów Zachodnich Rosji. Wśród nich należy wymienić prace A.I. Millera, M.D. Dołbiłowa, A.A. Komzołowej, D. Beauvois i innych. W ten sposób historiografia narodowa i liberalna Kresów Zachodnich Rosji zaczęły kształtować się praktycznie jednocześnie. Podstawą ideologiczną większości wymienionych prac, z wyjątkiem naukowo owocnej monografii A.A. Komzołowej, są zasady ideologii liberalizmu [fn: Миллер А.И. «Украинский вопрос» в политике властей и русском общественном мнении (вторая половина XIX века). СПб.: Алетейя, 2000; Западные окраины Российской империи: Монография / Л.А. Бережная и др.; науч. ред. М. Долбилов, А. Миллер. М.: НЛО, 2006; Долбилов М.Д. Русский край, чужая вера. Этноконфессиональная политика империи в Литве и Белоруссии при Александре II. М.: НЛО, 2010; Комзолова А.А. Политика самодержавия в Северо-Западном крае в эпоху Великих реформ. М.: Наука, 2005; Бовуа Д. Гордиев узел Российской империи: власть, шляхта и народ на правобережной Украине (1793–1914). М., 2011.]. Metodologia badań historycznych, stosowana w tych pracach, sprzyja realizacji tych zasad w przyjętej narracji historycznej. Liberalny światopogląd autorów, zarówno rosyjskich, jak i zagranicznych, sprawia, że wyniki ich pracy badawczej są w pełni przewidywalne. Historiografia liberalna Kresów Zachodnich Rosji wykazuje w dużej mierze tak samo negatywne, „europejskie” podejście do Państwa Rosyjskiego, jak historiografie narodowe. Należy przy tym uwzględnić specyficzne rozumienie zasad ideologii liberalnej dotyczących stosunku równości i przywilejów, które jest właściwe współczesnym historykom liberalnym. Istniejące rozbieżności w podejściach metodologicznych do przedmiotu badań między historykami narodowymi a liberalnymi nie przeszkadzają w dominującym podobieństwie wniosków i ocen. Dla historyków liberalnych sprawiedliwe i godne obrony są tylko interesy mniejszości Kresów Zachodnich: polskiej szlachty i ziemiaństwa, gmin żydowskich, duchowieństwa Kościoła rzymskokatolickiego oraz rodzącego się nacjonalizmu ukraińskiego i litewskiego. Natomiast interesy większości – Cerkwi prawosławnej, chłopstwa białoruskiego i małorosyjskiego, a tym bardziej interesy jedności, integralności i bezpieczeństwa Państwa Rosyjskiego – nie należą do kategorii sprawiedliwych, godnych szacunku i wymagających ochrony. W związku z tym Państwo Rosyjskie i Rosyjski Kościół Prawosławny, ich urzędnicy, duchowieństwo i konserwatywne rosyjskie społeczeństwo, ze względu na swoją ograniczoność i reakcyjną istotę, nie zasługują na obiektywne potraktowanie. W systemie ideowo-wartościowym historiografii liberalnej Kresów Zachodnich ustalono własne, specyficzne miary dobra i zła. Kryterium klasowe w wyborze obiektów ucisku, charakterystyczne dla historiografii sowieckiej, zostało zastąpione lub uzupełnione kryterium liberalnym, „europejskim”. Na przykład przynależność do prawosławnej większości, bycie rosyjskim patriotą, nacjonalistą, monarchistą – to bez wątpienia źle. Jednocześnie przynależność do uciskanych przez Rosję mniejszości religijno-etnicznych, bycie separatystą, opozycjonistą lub rusofobicznym nacjonalistą – to bezsprzecznie dobrze. Przykładem może być liberalno-postmodernistyczna interpretacja polityki Państwa Rosyjskiego na Kresach Zachodnich w okresie panowania Aleksandra II, przedstawiona, jak przystało, w bardzo nieprzychylnym świetle. W tym celu stosuje się przede wszystkim selektywne podejście do źródeł archiwalnych. Na przykład celowo ignoruje się obszerne materiały archiwalne komisji śledczych i sądów wojskowych, które jako jedyne pozwalają zrozumieć prawdziwą skalę i specyfikę udziału duchowieństwa rzymskokatolickiego Kresów Zachodnich w powstaniu polskim 1863 roku. Obiektywna analiza tych źródeł daje faktyczną podstawę do wniosku o „komponencie religijnym” powstania, dzięki której rozszerzono jego bazę społeczną wśród chłopstwa i szlachty, i która charakteryzowała się szczególnym okrucieństwem wobec lojalnej wobec Rosji ludności miejscowej. Po drugie, celowe ignorowanie wspomnianych źródeł pozwala profanować motywację działań administracji Kraju Północno-Zachodniego, mających na celu usunięcie przyczyn pojawienia się „komponentu religijnego” kolejnego powstania polskiego. W rezultacie arbitralnego zerwania związków przyczynowo-skutkowych między wydarzeniami okazuje się, że administracja kraju podejmowała swoje decyzje nie na podstawie trzeźwej oceny konkretnych faktów prozelityzmu katolickiego, polskiego irredentyzmu i zbrojnego separatyzmu z lat 1863–1864, lecz kierując się wyłącznie irracjonalnymi motywami – polonofobią i katolikofobią. Stąd nieuchronnie wynikają pseudonaukowe wnioski, że wrogowie polityczni Państwa Rosyjskiego – polscy księża i separatyści, skazani za przestępstwa polityczne i terroryzm, byli niewinnymi ofiarami fobii, którymi byli ogarnięci neurotyczni urzędnicy z rosyjskiej administracji Kraju Północno-Zachodniego. W tym przypadku metodologia badania staje się narzędziem ideologii liberalnej, która ze względu na specyficzne cechy percepcji autora przewiduje moralną i cywilizacyjną wyższość europejskiej uprzywilejowanej i jednocześnie uciskanej mniejszości – polskiego ziemiaństwa, szlachty i księży – nad zacofanym i reakcyjnym rosyjskim urzędnictwem i prawosławnym duchowieństwem (M. Dołbiłow). Własny „antykopernikański przewrót”, dokonany przez historiografię liberalną, umieścił w centrum swoich współrzędnych wartościowo-ideologicznych mniejszości religijno-etniczne i rodzące się nacjonalizmy, oceniając działania i interesy Państwa Rosyjskiego oraz prawosławnej większości białoruskiej i małorosyjskiej z punktu widzenia interesów tych „uciskanych” mniejszości i nacjonalizmów. Teraz to historia Państwa Rosyjskiego i prawosławnej zachodnioruskiej większości zaczęła krążyć wokół historii nowego centrum – mniejszości religijno-etnicznych i nacjonalizmów Kresów Zachodnich. W nowym systemie współrzędnych prawosławnej zachodnioruskiej większości, Cerkwi Rosyjskiej, rządowi i administracji kraju przypisano rolę bierną – bycia obiektami autorskiego sarkazmu, ironii i pobłażliwej krytyki. W rezultacie przewrotu metodologicznego, dokonanego w historiografii liberalnej, na współczucie i szacunek zasługują jedynie uciskający ciemiężeni. Na przykład, wyraża się jawną sympatię dla ofiar narodowo-religijnego „uciemiężenia” ze strony „despotycznej” Rosji – polskiej szlachty, ziemiaństwa i księży Kresów Zachodnich. Warto jednak przypomnieć, że polscy księża, posiadający przywileje rosyjskiego stanu duchownego, wykorzystywali swoją władzę duchową do mobilizacji swoich wiernych do antyrosyjskiego powstania zbrojnego w 1863 roku. Ci sami ziemianie i szlachta, korzystając z przyznanych im przez rosyjskiego cesarza przywilejów stanowych, byli bezlitosnymi ciemiężycielami chłopstwa zachodnioruskiego i główną siłą społeczną powstań polskich. Jednak ani „komponent religijny” powstania, ani jego liczne rosyjskie ofiary, ani fenomen kolonialnej eksploatacji prawosławnej większości chłopskiej przez innoetniczną i innowierczą mniejszość szlachecko-ziemiańską nie budzą zainteresowania badawczego u przedstawicieli historiografii liberalnej. Ofiarą dyskryminacji prawnej, samowoli urzędniczej i judofobii w historiografii liberalnej przedstawiono także ekonomicznie wpływowe żydostwo Kresów Zachodnich. Jednak od liberalnych autorów nie dowiadujemy się o licznych ofiarach drapieżnej eksploatacji, do której uciekali się żydowscy przedsiębiorcy, współpracując w tym zakresie z równie chciwymi polskimi ziemianami. Jednym ze środków takiej eksploatacji był jawny i tajny handel napojami alkoholowymi, w wyniku którego chłopi zachodnioruscy popadali w pijaństwo, trafiali do Żydów w niewolę zadłużenia, a ich gospodarstwa popadały w ruinę, co z kolei zwiększało zaległości i szkodziło interesom państwa. Istniały również inne sposoby eksploatacji, które wywoływały ostre niezadowolenie prawosławnej ludności zamieszkującej wieś: sztuczne podnoszenie cen ziemi przy jej dzierżawie chłopom, lichwa i wykup plonów na pniu, zawieranie umów zmuszających chłopów do sprzedaży swojej pracy zimą za bezcen na nadchodzące lato itp. W zaistniałej sytuacji „reakcyjny” rząd i administracja Kresów Zachodnich Rosji w swoich działaniach mających na celu ograniczenie drapieżnej eksploatacji chłopów przez przedsiębiorców żydowskich kierowali się bynajmniej nie motywami judofobii. W warunkach rynkowych rozwoju poreformowego praktycznym zadaniem organów władzy państwowej na Kresach Zachodnich stawało się „uwolnienie stanu rolniczego od ucisku Żydów” (Rosyjskie Państwowe Archiwum Historyczne. F. 821. Op. 150. D. 375. L. 1–4). W konsekwencji bezstronne naukowe podejście do badania położenia Żydów Kresów Zachodnich Rosji wymaga uwzględnienia również faktów drapieżnej eksploatacji chłopów, a także społeczno-ekonomicznych i moralnych konsekwencji takiej eksploatacji. Jednak liczne fakty cierpienia, degradacji i ruiny zachodnioruskiego chłopstwa prawosławnego również nie przyciągają uwagi liberalnych historyków. Dokonując analizy porównawczej dwóch historiografii, zarówno narodowej, jak i liberalnej, nie sposób nie zauważyć ich konkretnego podobieństwa w interpretacji rzeczywistości historycznej. Ujawnione podobieństwo polega przede wszystkim na ideologiczności obu historiografii i pokrewnym charakterze ideologii, nacjonalistycznej i liberalnej, które określają pozycję metodologiczną badaczy. Ogólne ideologiczne zaangażowanie wspomnianych historiografii Kresów Zachodnich Rosji uwarunkowało dokonany „antykopernikański przewrót”, który ustanowił odwróconą hierarchię uciskanych i ciemiężców, mniejszości i większości, podmiotu i obiektów procesu historycznego. Pokrewieństwo ideologiczne historiografii przesądziło również o podobieństwie w ocenach badanych obiektów, które opierają się na twierdzeniu o bezwarunkowej słuszności „uciemiężonych” przez Rosję „etnosów”, mniejszości religijno-etnicznych i antyrosyjskich nacjonalizmów. Losem Imperium Rosyjskiego i Cerkwi Prawosławnej jest zaś egzystencjalna niesłuszność w relacjach z nie-rosyjskimi i nie-prawosławnymi poddanymi Kresów Zachodnich. Potwierdzeniem tej fatalnej niesłuszności imperium, Kościoła i prawosławnej większości chłopskiej jest liberalno-nacjonalistyczna demonstracja cywilizacyjnej, europejskiej wyższości „uciemiężonych” „etnosów” i mniejszości nad ich kulturowo zacofanymi i politycznie nieudolnymi rosyjskimi „ciemiężycielami”. Podobieństwo zarówno narodowych, jak i liberalnej historiografii Kresów Zachodnich Rosji polega na lekko zamaskowanej apologii interesów i wartości sił dośrodkowych i destrukcyjnych, które rząd okiełznał i które próbował, z różnym stopniem skuteczności, zintegrować w skład praworządnych i ekonomicznie pożytecznych poddanych imperium. Różnice między historiografiami narodowymi a liberalną polegają jedynie na wyborze priorytetów wśród obiektów badań, a także częściowo na podejściach metodologicznych i w większym lub mniejszym stopniu na subiektywności. Należy podkreślić, że sztywny dyktat ideologiczny, zarówno nacjonalistyczny, jak i liberalny, określający z góry zadany stosunek do Państwa Rosyjskiego i prawosławia, prowadzi zarówno narodowe, jak i liberalną historiografię Kresów Zachodnich do wspólnego impasu badawczego. Taka niepocieszająca sytuacja staje się nieunikniona w przypadku ignorowania lub subiektywnej, tendencyjnej krytyki działalności instytucji państwowych, Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego i grup społecznych, które reprezentowały siły dośrodkowe, integracyjne, umacniające Kresy Zachodnie w składzie Rosji. Nie można przy tym nie zauważyć, że determinizm ideowy, polityka historyczna rządzących reżimów nacjonalistycznych i polityka grantowa fundacji zachodnich znacząco ograniczają przestrzeń akademickiej wolności historiografii narodowych i liberalnej Kresów Zachodnich Rosji. W efekcie potencjał heurystyczny takich badań jest dość skromny. To albo prosta ilustracja tez dominującej ideologii nacjonalistycznej, albo zamierzona „naukowa” otoczka banalnych, subiektywnie zabarwionych wniosków, obficie przyprawionych postmodernistyczną ironią. Należy zauważyć, że aktualność naukowa badania historii Kresów Zachodnich Rosji wynika nie tylko z konieczności poszukiwania heurystycznie produktywnych dróg pracy badawczej, zdolnych do przezwyciężenia impasów badawczych, spowodowanych ideologicznym zaangażowaniem i stojącymi za nim interesami politycznymi i materialnymi. Aktualność naukową nadaje sam obiekt badań, w którym, jak w soczewce, odbił się kompleks złożonych problemów, jakie centrum imperialne napotykało w zarządzaniu zachodnimi rubieżami. Budowa imperium, rozpoczęta przez Piotra I, doprowadziła do włączenia w skład Rosji nowych, licznych grup etnicznych i terytoriów na zachodzie, południu i wschodzie, których inkorporacja wywołała konieczność zorganizowania scentralizowanego i efektywnego zarządzania imperialnego. W tym celu monarchia, rząd centralny i Święty Synod Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego zaczęły wprowadzać praktykę stanowej integracji miejscowych elit w skład szlachty rosyjskiej oraz stosować zasady i normy tolerancji religijnej wobec nieprawosławnych wyznań i gmin. W rezultacie w ciągu XVIII–XIX wieku ukształtował się stabilny system zarządzania, który pozwalał z różnym stopniem skuteczności realizować politykę centrum imperialnego w zakresie inkorporacji i integracji rubieży narodowych w jednolitą przestrzeń polityczną. Należy zauważyć, że różnorodne grupy etniczne, włączone w skład ludności imperium, znajdowały się na różnych poziomach rozwoju ekonomicznego, społecznego i kulturowego. Okoliczność ta, spowodowana niezwykłą różnorodnością etniczno-religijną i socjokulturową poddanych rozległego imperium euroazjatyckiego, uwarunkowała trudności, jakie centrum napotykało w zarządzaniu rubieżami. W heterogenicznej przestrzeni politycznej, ustanowionej przez władzę monarchy absolutnego, dominacja nad zróżnicowanym społeczeństwem rosyjskim opierała się na uniwersalnej zasadzie „poddaństwa”. W tych warunkach władza autokratyczna, opierając się na administracji i prawodawstwie, dokonywała unifikacji stosunków społecznych i ekonomicznych w celu zapewnienia stabilności życia społecznego i zapobiegania wewnętrznym zagrożeniom bezpieczeństwa Państwa Rosyjskiego. Ustanowienie w Rosji monarchii absolutnej przesądziło o jej wiodącej roli w modernizacji stosunków społecznych, o czym dobitnie świadczyły wyniki panowania Piotra I, Katarzyny II i doświadczenie Wielkich Reform cesarza Aleksandra II. Postęp ekonomiczny, społeczny i kulturowy w Imperium Rosyjskim był w dużej mierze zapewniany wysiłkami samowładztwa i jego rządu centralnego. Równie decydujący był udział samowładztwa w modernizacji rubieży, który doprowadził do ewolucyjnych zmian w życiu socjokulturowym i ekonomicznym zamieszkującej tam ludności. Doświadczenie Imperium Rosyjskiego świadczy o tym, że władza autokratyczna, zarządzając różnorodnymi rubieżami, ukształtowała taki mechanizm zarządzania, który nie tylko zachowywał religijno-etniczną odrębność zamieszkujących rubieże grup, ale także zapewniał ich rozwój społeczno-ekonomiczny i kulturalny w ramach jednolitej przestrzeni politycznej. W związku z tym badanie polityki imperialnej zarządzania rubieżami Rosji jako obiektu zainteresowania badawczego historyków ma nieprzemijającą aktualność naukową, pozwalając wypełnić luki w wiedzy o imperialnym doświadczeniu rozwiązywania problemów integracji regionów wewnątrzpaństwowych w skład złożonego państwa wieloetnicznego. Problematycznym terytorium dla Państwa Rosyjskiego stały się Kresy Zachodnie, przyłączone w wyniku rozbiorów Rzeczypospolitej w latach 1772, 1793 i 1795. W wyniku tych rozbiorów, dokonanych wspólnie z Austrią i Prusami, do Rosji przeszły terytoria wchodzące wcześniej w skład Państwa Staroruskiego, a następnie Wielkiego Księstwa Litewskiego. Terytorium Kresów Zachodnich Rosji stało się miejscem rozdźwięku cywilizacyjnego między prawosławnym Wschodem a katolickim Zachodem. Siły katolickiego Zachodu były reprezentowane przez Kościół rzymskokatolicki obrządku łacińskiego i greckiego. Do obrządku łacińskiego należała elita społeczna i kulturalna regionu — polscy magnaci, szlachta i duchowieństwo katolickie, do greckiego — liczne zachodnioruskie chłopstwo pańszczyźniane. Prawosławny Wschód był reprezentowany przez nieliczną Cerkiew Prawosławną z jej duchowieństwem, pańszczyźnianą zachodnioruską chłopską wierną oraz wyższych urzędników rosyjskich. Niekorzystny dla prawosławnego Wschodu stosunek sił społecznych i religijnych był spowodowany długotrwałą ekspansją polsko-katolicką, która doprowadziła do radykalnego zmniejszenia liczby prawosławnych w Rzeczypospolitej. Poddanymi Rosji stało się również liczne i ekonomicznie wpływowe żydostwo, zamieszkujące miasta i miasteczka regionu. Na przyłączonych terytoriach powstało stałe wewnętrzne zagrożenie dla bezpieczeństwa Państwa Rosyjskiego, pochodzące od ekonomicznie i socjokulturowo dominującej mniejszości polsko-katolickiej — zwolenników odbudowy Rzeczypospolitej w granicach z 1772 roku. Potencjalne zagrożenie polityczne dla bezpieczeństwa zachodnich granic Rosji stanowiło zachodnioruskie greckokatolickie duchowieństwo i jego chłopscy wierni, podlegający Rzymowi i stanowiący większość ludności guberni „odzyskanych od Polski”. W ogólnym ujęciu, Rosja odniosła bezsprzeczny sukces w realizacji długoterminowego celu strategicznego – zapewnienia bezpieczeństwa swoich zachodnich rubieży. Przesuwając granice daleko na zachód i umacniając swoją militarną obecność oraz tradycyjne prawosławie na nowo zdobytych terytoriach, Rosja wykorzystała nabyte przewagi terytorialne i religijno-polityczne do odparcia inwazji Napoleona w 1812 roku, w której brały udział także wojska polskie, sformowane w Wielkim Księstwie Warszawskim i w zachodnich guberniach Rosji. Jednak po zwycięstwie w wojnie ojczyźnianej 1812 roku i europejskiej kampanii armii rosyjskiej w latach 1813–1814, wewnętrzne zagrożenie bezpieczeństwa, pochodzące od polskiej szlachty i duchowieństwa katolickiego zachodnich guberni Rosji, nie tylko nie zniknęło, ale wręcz się nasiliło. Przyczyną tego było utworzenie Królestwa Polskiego, włączonego, zgodnie z decyzją Kongresu Wiedeńskiego z 1815 roku, w skład Imperium Rosyjskiego na prawach unii personalnej cesarza. Świadectwem nasilonego wewnętrznego zagrożenia, pochodzącego z terytorium Kraju Zachodniego Rosji, było wsparcie przez polskich magnatów, szlachtę i duchowieństwo katolickie powstania, które wybuchło w Królestwie Polskim w latach 1830–1831. W związku z tym rząd cesarza Mikołaja I, oprócz militarnego stłumienia powstania w zachodnich guberniach, musiał podjąć się skomplikowanej pracy nad naprawą błędów poprzedniej polityki zarządzania krajem i wypracowaniem linii politycznej, zdolnej nadać procesom integracji kraju w skład Rosji nowy wymiar jakościowy. Dla realizacji nowego kursu politycznego w regionie powołano Komitet Guberni Zachodnich (dalej – KGZ), a jego działalność zaczęto odnotowywać w dziennikach, które stały się ważnym źródłem do badania historii Kraju Zachodniego Rosji. Badanie tego zbioru źródeł ma swoją historię, a wydane tomy 1 i 2 „Dzienników Komitetu Guberni Zachodnich” stały się udaną kontynuacją najlepszych tradycji historiografii radzieckiej, a w szczególności pracy T.G. Archipowej [fn: Архипова Т.Г. Комитет Западных губерний 1831–1848 годы. (К истории политики царизма в отношении национальных окраин) // Труды Московского государственного историко-архивного института. 1970. Т. 28. С. 512–528.]. Jednocześnie wydanie dzienników KGZ ma na celu przełamanie zerwania z tradycjami publikacji dokumentów instytucji państwowych Imperium Rosyjskiego, które istniały do 1917 roku. Po raz pierwszy tak ważne źródło, jak dzienniki Komitetu Guberni Zachodnich, jest wydawane z naukowo zweryfikowanymi, szczegółowymi i precyzyjnymi komentarzami badawczymi, w których odzwierciedlone są wszystkie zawarte w dziennikach dokumenty, z dwoma aneksami, zawierającymi wykaz wszystkich aktów prawnych wymienionych w dziennikach, słownikiem terminów z zakresu prawa polsko-litewskiego, a także indeksami nazwisk i nazw geograficznych. Utworzony obszerny naukowy aparat odsyłaczowy jest wynikiem skrupulatnej i wysoce profesjonalnej pracy grupy badaczy. Informacje zawarte w tym aparacie stanowią cenne źródło wiedzy dla wielu pokoleń przyszłych badaczy historii Rosji Zachodniej. We wstępie do tomu 1 dzienników KGZ, wydanego w 2017 roku, przedstawiono szczegółową analizę przyczyn powołania Komitetu Guberni Zachodnich, podkreślono wzajemne powiązania działalności KGZ z innymi instytucjami państwowymi imperium, wskazano jego główne funkcje oraz określono zakres pytań dotyczących inkorporacji Kraju Zachodniego w skład Rosji, rozwiązywanych przez Komitet w latach 1831–1835. Omówiono kwestie realizacji przez Komitet Zachodni propozycji gubernatora grodzieńskiego M.N. Murawiowa dotyczących unifikacji zarządzania guberniami „przywróconymi od Polski”. Wstęp zawiera również analizę radzieckiej i współczesnej, głównie liberalnej, historiografii Kraju Zachodniego Rosji, pozbawionej, naszym zdaniem, należytego krytycznego podejścia. Publikacja tomu 2 dzienników Komitetu Guberni Zachodnich pozwala na rozważenie różnych aspektów polityki imperialnej w okresie, gdy bezpośrednie zadania związane ze stłumieniem powstania listopadowego 1830–1831 roku zostały w zasadzie rozwiązane. W latach 1836–1840 Komitet zajmował się kwestiami związanymi z zarządzaniem Krajem Zachodnim na długoterminowej podstawie politycznej i prawnej. Szczególne zainteresowanie budzi integracyjny wektor tej polityki. Należy zauważyć, że Komitet dość obiektywnie oceniał stopień politycznej wrogości wobec Rosji takich wiodących grup społecznych, jak polska szlachta, ziemiaństwo i duchowieństwo rzymskokatolickie. Integracja wymienionych stanów w skład praworządnego rosyjskiego szlachectwa i tolerancyjnego „obcego” duchowieństwa była niezwykle trudna. Nie mniej skomplikowane było zadanie ostatecznego zniesienia wciąż działających w Kraju Zachodnim instytucji byłego państwa polskiego. Komitet musiał rozwiązywać kwestie integracji kraju w skład Rosji poprzez unifikację prawa miejscowego (Statut Litewski) z rosyjskim, formowanie aparatu sędziów z rosyjskich urzędników itp. W ten sposób głównymi kierunkami działalności Komitetu stały się likwidacja skutków powstania, środki mające na celu unifikację instytucji zarządzania guberniami zachodnimi Rosji, kwestie rosyjskiego szkolnictwa i dalsza integracja polskiej szlachty, ziemiaństwa i duchowieństwa w skład lojalnych poddanych monarchii rosyjskiej. Polityka Komitetu, naszym zdaniem, dążyła do zawarcia nowego kompromisu z polską elitą szlachecko-ziemiańską Kraju Zachodniego w celu wyeliminowania warunków dla wybuchu nowego powstania. Powstaje pytanie, na ile skuteczna była ta polityka. Powstanie styczniowe 1863–1864 roku stało się swoistym egzaminem dla efektywności tych działań, które podjął KGZ w celu integracji Kraju Zachodniego w skład Rosji w latach 1831–1848. Nie udało się zapobiec nowemu powstaniu w kraju. W związku z tym liczne decyzje Komitetu można nazwać ważnymi i jednocześnie paliatywnymi, które, ze względu na istniejące obiektywne okoliczności, nie mogły radykalnie usunąć prawnych i społeczno-ekonomicznych przyczyn nowego powstania polskiego. Jak pokazało powstanie 1830–1831 roku, główną społeczno-polityczną i religijną podporą polskiego irredentyzmu i zbrojnego separatyzmu były szlachta, ziemiaństwo i duchowieństwo rzymskokatolickie. Bazą ekonomiczną powstania było ziemiaństwo szlacheckie i pańszczyzna licznego chłopstwa zachodnioruskiego. Komitet nie miał uprawnień do rozwiązywania podstawowych kwestii, wymagających ogólnopaństwowych decyzji – zniesienia pańszczyzny, a także przywilejów polskiej szlachty i duchowieństwa rzymskokatolickiego. Bez zniesienia tych podstawowych filarów irredentyzmu i separatyzmu sparaliżowanie antyrosyjskiej działalności uprzywilejowanych stanów Kraju Zachodniego było praktycznie niemożliwe. Działania, które w rzeczywistości wzmocniły polityczne i religijne bezpieczeństwo państwa rosyjskiego, to decyzje rządu i hierarchii prawosławnej dotyczące rozszerzenia bazy społecznej monarchii rosyjskiej wśród niższych warstw społecznych Kraju Zachodniego. W 1839 roku, z inicjatywy cesarza Mikołaja I i unickiego biskupa Józefa Siemaszki, na synodzie połockim nastąpiło zjednoczenie zachodnioruskich unitów z Rosyjskim Kościołem Prawosławnym. Od tego czasu zdecydowana większość chłopskiej ludności Kraju Zachodniego Rosji stała się prawosławna, wierna rosyjskiemu carowi. Baza społeczna powstania, kontrolowana przez polski katolicyzm Kraju Zachodniego, została radykalnie osłabiona. Zwolnienie prawosławnych chłopów pańszczyźnianych spod władzy polskich ziemian, które nastąpiło w 1861 roku, ostatecznie pozbawiło powstańców jakichkolwiek szans na masowe poparcie niższych warstw społecznych. Wybuchłe w 1863 roku stanowe powstanie szlachecko-księżowskie było skazane na porażkę. Prawosławne i częściowo katolickie chłopstwo nie tylko nie poparło powstania, ale wręcz wystąpiło przeciwko swoim tradycyjnym ciemiężcom, przebierającym się w szaty samozwańczych „wyzwolicieli”. W związku z tym wydaje się celowe przygotowanie do wydania dzienników Komitetu Zachodniego z lat 1862–1864, które, w połączeniu z dziennikami KGZ z lat 1831–1848, stworzyłyby reprezentatywny zbiór źródeł do badania polityki rządowej, mającej na celu zachowanie bezpieczeństwa i integralności terytorialnej państwa rosyjskiego. Ukazanie się dwóch tomów dzienników KGZ i rysująca się perspektywa przygotowania i wydania końcowego, trzeciego tomu pozwolą stworzyć niezbędną bazę źródłową do porównawczej analizy polityki inkorporacji kraju w skład Rosji w latach 1831–1848 oraz polityki integracji kraju w okresie działalności Komitetu Zachodniego w latach 1862–1864. Należy zauważyć, że wydanie tomów 1 i 2 dzienników KGZ nabiera szczególnej aktualności nie tylko dla Federacji Rosyjskiej, ale także dla historyków i zainteresowanych czytelników Białorusi i Ukrainy. Obszerne informacje zawarte w dziennikach, a także podejścia metodologiczne zastosowane we wstępie i komentarzach naukowych, stanowią najważniejszą podstawę faktograficzną, niezbędną do weryfikacji stworzonych w różnym czasie koncepcji historycznych polityki imperialnej w Kraju Zachodnim Rosji. Równie pożądane są wydania dzienników KGZ dla naukowej krytyki założeń i wniosków współczesnych historiografii narodowych i liberalnych. Aktualność tej krytyki wynika z potrzeby twórczego rozwoju tradycji historiograficznych zachodnioruskich i południoworuskich szkół naukowych, stworzonych w Rosji przedrewolucyjnej. Można z pewnością powiedzieć, że wydanie tomów 1 i 2 „Dzienników Komitetu Guberni Zachodnich”, przygotowane przez zespół autorów – T.V. Andreeva, I.N. Vibe, B.P. Milovidov, D.N. Szilov – stało się kontynuacją pracy naukowo-badawczej w dziedzinie przywracania „kopernikańskiego” systemu historiograficznych współrzędnych podmiotowo-przedmiotowych w badaniu historii Kraju Zachodniego Rosji. W szerszym sensie ideowo-wartościowym chodzi o rozpoczęcie dawno już dojrzałych, zakrojonych na szeroką skalę prac naukowo-badawczych nad przywróceniem historycznej godności Imperium Rosyjskiego. REFERECES ARHIPOVA T. G. Komitet Zapadny`x gubernij 1831–1848 gody`. (K istorii politiki czarizma v otnoshenii nacional`ny`x okrain) [Committee of the Western Provinces 1831–1848. (Towards a history of Tsarist policy towards the national outskirts). In Russ.] // Trudy` Moskovskogo gosudarstvennogo istoriko-arxivnogo instituta. 1970. T. 28. P. 512–528. BOVUA D. Gordiev uzel Rossijskoj imperii: vlast`, shlyaxta i narod na pravoberezhnoj Ukraine (1793–1914) [The Gordian Knot of the Russian Empire: Power, nobility and people in right-bank Ukraine (1793–1914). In Russ.]. Moscow, 2011. DOLBILOV M. D. Russkij kraj, chuzhaya vera. E`tnokonfessional`naya politika imperii v Litve i Belorussii pri Aleksandre II. [The Russian Land, Alien Faith. Ethno-confessional Politics of the Empire in Lithuania and Belorussia under Alexander II. In Russ.]. Moscow: NLO, 2010. KOMZOLOVA A. A. Politika samoderzhaviya v Severo-Zapadnom krae v e`poxu Velikix reform [The policy of the autocracy in the North West during the era of the Great Reforms. In Russ.]. Moscow: Nauka, 2005. LEPESH O. V. Komitet zapadny`x gubernij: organizaciya i deyatel`nost`(1831–1848 gg.). [Committee of Western provinces: organization and activity (1831–1848). Minsk. In Russ.]. Minsk: RIVSh, 2010. MILLER A. I. «Ukrainskij vopros» v politike vlastej i russkom obshhestvennom mnenii (vtoraya polovina XIX veka) [The “Ukrainian question” in the policy of the authorities and Russian public opinion (second half of the 19th century. In Russ.]. St Petersburg: Aletheia, 2000. Zapadny`e okrainy` Rossijskoj imperii: Monografiya [The Western Margins of the Russian Empire: A Monograph. In Russ.] / L. A. Berezhnaya i dr.; nauch. red. M. Dolbilov, A. Miller. Moscow: NLO, 2006. DLA CYTOWANIA A. Yu. Bendin. Recenzja: „Dzienniki Komitetu Guberni Zachodnich” / Wyd. przygotowali T.V. Andreeva, I.N. Vibe, B.P. Milovidov, D.N. Szilov. T. 1: 1835–1835. Petersburg: Dmitrij Bułanin, 2017. 848 s.: il.; T. 2: 1836–1840. Petersburg: Dmitrij Bułanin, 2021 // Petersburski Rocznik Historyczny. 2022. № 3. S. 266–281. FOR CITATION A. Yu. Bendin. Reviewed in: Journals of the Committee of Western Provinces / Ed. by T. V. Andreeva, I. N. Wibe, B. P. Milovidov, D. N. Shilov. Vol. 1: 1835–1835. St. Petersburg: Dmitry Bulanin, 2017. 848 p.; ill.; Vol. 2: 1836–1840. St. Petersburg: Dmitry Bulanin, 2021 // Petersburg historical journal, no. 3, 2022, pp. 266–281 Autor: A. Ju. Bendin – doktor nauk historycznych, profesor Katedry Teologii Instytutu Teologii Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego (Mińsk, Białoruś). Author: А. Yu. Bendin — Doctor of Sciences (History), Professor of the Department of Theology of the Institute of Theology of the Belarusian State University (Minsk, Belarus). E-mail: abendin@yandex.ru