Kęstutis Subačius Unia sudowskich książąt Skomandów i zwycięzcy bitwy pod Durben – Almenasa O ukształtowaniu się struktury grodzisk regionu Sudowii, które rozpoczęło się w I wieku p.n.e., zadecydowały warunki naturalne, które wpłynęły na dalsze ułożenie grodzisk na terenach podnóża Wyżyny Sudowskiej w pobliżu strumieni, jezior i na cyplu Niemna oraz na górnym terasie Szeszupy. W ten sposób z czasem, stopniowo ukształtowały się wyraźne grupowe struktury terytorialne grodów, które dostarczają informacji również o kształtujących się strukturach społecznych. Dlatego spróbujmy przeanalizować przestrzenną strukturę rozmieszczenia grodów na terenie Sudowii w XII–XIII wieku, która zasadniczo odzwierciedla rozwój gospodarczy i społeczny regionu. Mapy Prus, które zostały wydane w osobnej książce w 1584 i 1585 roku, wskazują, że Sudowowie zamieszkiwali, tj. ich kraj nazywał się Sudowia, na wschód od Spirding (obecnie Śniardwy) i rzeki Narew, choć do nich nie docierali. Jeziora Śniardwy (Śniarewo), Dargin, Mamry znajdują się na terenie dzisiejszej Polski i wchodzą w skład Pojezierza Mazurskiego. Marija Gimbutienė pisze w swojej książce „Baltai priešistoriniais laikais”, że znaleziska archeologiczne świadczą o tym, że obecne Polesie we wschodniej Polsce i zachodniej Białorusi należało do Sudowów aż do początków czasów historycznych i dopiero po długich wojnach z Rusią Kijowską, Księstwem Halicko-Wołyńskim i Polakami w XI-XII wieku granica południowa przesunęła się nad Narew, a w XIII wieku do linii Ostróda-Olsztyn. Aleksander Kamiński przypuszcza, że terytorium między rzekami Narew-Biebrza oraz na wschodzie Niemna-Świsłoczy można przypisać Jaćwingom. Na wschodzie Sudowowie rozciągali się znacznie dalej poza górny bieg Niemna. Polski historyk H. Łowmiański obliczył nawet terytorium zamieszkiwane przez Sudowów-Jaćwingów, które według niego wynosiło około 100 000 km². Według niego na południu Sudowowie-Jaćwingowie zamieszkiwali między Biebrzą a Narwią, a dolny bieg Niemna uważał za północną granicę zamieszkałych przez nich terenów. Zdaniem wielu badaczy tereny zamieszkiwane przez Sudowów (w szerokim znaczeniu) sięgały na południu do rzek Narew i Bug, okolic Drohiczyna, Brześcia, Lidy i Mińska na wschodzie, ziem Nadrowian i Galindów na zachodzie oraz ziem Litwinów na północy. Można zgodzić się ze stwierdzeniami, że na południu nie było ścisłej linii podziału między Sudowowami a Słowianami, zmieniała się ona nieustannie wraz z przenikaniem Słowian na ziemie plemion bałtyckich. Podobnie zmieniła się północna granica Sudowii, gdzie nastąpiło ich połączenie z Litwinami. Z rozpowszechnienia litewskich grodzisk wynika, że Niemen nigdy nie rozdzielał Litwinów i Sudowów, ani na północy, ani na wschodzie. Jest wielu badaczy, którzy przypisują całe Zaniemnie Sudowii. Jesienią 1254 roku książę mazowiecki Siemowit, książę Halicko-Wołyński Daniel i zakon krzyżacki podzielili południowe ziemie Sudowii w pobliżu Narwii-Bugu, które można było również nazwać ziemiami Jaćwingów, ponieważ były to bałtyckie ziemie kulturowe. W zamian za pomoc militarną zakon przeznaczył Mazowszanom i Wołynianom jedną trzecią ziemi Jaćwingów, a papież pośpieszył z obroną interesów zakonu krzyżackiego i 6 marca 1255 roku w liście ostrzegł Mendoga, aby szerząc wiarę wśród pogan, nie naruszał praw innych chrześcijan. W artykule „Sūduvos krašto teritorinė, socialinė sandara – esminiai bruožai X–XIII a. pirmojoje pusėje” opierając się na opisie grodów historycznej Sudowii i Zaniemnia autorstwa Pranasa Kulikauska oraz materiale z ich badań, przedstawiłem główne cechy ukształtowanej w regionie struktury terytorialnej i podstawowe właściwości jej formowania. Stwierdziłem, że rosnące zagrożenia wewnętrzne i zewnętrzne zmusiły do zwiększenia odporności obronnej grodów i zamków, przygotowywania oraz posiadania wojska (wyszkolonych ludzi) do ich obrony, jednak nie każdy gród był w stanie lub posiadał odpowiednie zasoby, aby to zrobić. Rozwój rzemiosła, podobnie jak siły obronne, uważam za główne przyczyny skłaniające do łączenia się w większe jednostki terytorialne, ziemie z ukształtowującymi się w nich centrami – dużymi grodami i osadami podgrodowymi. Aby odeprzeć większe ataki wroga, przeprowadzić rajdy odwetowe lub zniszczyć fortece przeciwnika i powstrzymać ich dążenia do zajęcia terytoriów społeczności, wojska grodów ziem musiały jednoczyć się w większe związki. W wspomnianym wcześniej artykule podkreślono, że najlepszym i najpewniejszym sposobem poznania struktury terytorialnej Sudowii, która odzwierciedla również strukturę społeczną, zwłaszcza na początku X–XIII wieku, są nasze grody i starożytne osady. Są one prawdziwymi kronikarzami naszego regionu, wiele z nich stoi na naszej ziemi już ponad dwa tysiące lat i posiadamy o nich bogaty materiał archeologiczny. Niestety, możemy to zastosować tylko do części ziem Sudowii znajdującej się na terytorium Litwy, ponieważ spośród grodów bałtyckich położonych na terytorium Polski możemy wymienić jedynie kilka, znajdujących się bliżej granicy, bez szerszego materiału o całości. Nie oznacza to jednak, że materialne i duchowe dziedzictwo historycznych ziem Sudowii nie zostanie wspomniane. Jednakże, ze względu na brak szerszej wiedzy, w niniejszej pracy ograniczymy się do terytorium Zaniemnia Sudowowów, opierając się na „Užnemunės piliakalnių I–XIII a. išsidėstymo schema” autorstwa Pranasa Kulikauska oraz sporządzonym i uzupełnionym przez niego spisie grodów. Został on zaktualizowany zgodnie z „Lietuvos piliakalnių atlasą”, chronologiczną periodyzacją grodów oraz ich lokalizacją, opracowaną przez Audronę Bliujienė i współpracujących z nią historyków. Oprócz tego oparto się na pracach innych historyków dotyczących gęstości zaludnienia regionu w tamtym okresie, hierarchicznej struktury społecznej i terminologii jednostek terytorialnych z tych wieków. Uważam, że przedstawiona w niniejszym artykule struktura terytorialna pod względem przestrzennym może być stosowana do całej Sudowii, uwzględniając specyficzne cechy każdej ziemi, które bez wątpienia pojawiały się na ich drodze rozwoju. Nazwane i nienazwane obiektywne okoliczności zadecydowały o tym, że na terenie historycznego Zaniemnia można było dostrzec ukształtowaną strukturę terytorialną 5 ziem (okręgów grodowych), na którą składało się 145 grodów wraz z ich ziemiami (okręgami grodowymi) oraz 84 osadami u podnóża. Zostanie przedstawiona i opisana struktura terytorialna 5 ziem oraz wchodzące w ich skład mniejsze ziemie. Pragnę podkreślić, że jest to struktura orientacyjna i nie pretenduje do niekwestionowanej kompletności. Ziemie przedstawiono w tabeli w kolejności z południa na północ. Jednocześnie wyjaśniam, że do nazwania elementów struktury terytorialnej użyto najstarszej na Litwie jednostki terytorialnej – ziemi, która swoim znaczeniem jest częściowo tożsama z okręgiem grodowym. Wchodzące w skład terytorialny ziemi inne, mniejsze ziemie (małe okręgi-grody) nie podlegały grodowi centralnemu. Reprezentowały one inną, mniejszą, słabszą i niższą rangą hierarchiczną wspólnotę ziemską. Łączyły je wspólne zasady drużyny wojennej danej ziemi (okręgu), oparte głównie na więzach pokrewieństwa. Liczba osad podgrodowych i ich powierzchnia podane są na podstawie danych z atlasu grodzisk. Według danych guberni suwalskiej powierzchnia całego obszaru Sudowii Zaniemnia, nie licząc reszty poza obecną granicą państwa, wynosiła 8060 km². Z tego, uwzględniając naturalne warunki XIII wieku, należy odjąć około 15,6 % terytorium, które stanowiły bagna, torfowiska, a także około 5 % jeziora i, biorąc pod uwagę, że lasy stanowiły mniej więcej 50 % całego terytorium, wynikałoby, że społeczności pięciu ziem grodowych w swojej bezpośredniej działalności rolnej, nie licząc obszarów łowieckich i rybackich, korzystały z około 2500 km² terytorium lub 250 000 ha gruntów. Wówczas na jedną społeczność grodową przypadałoby średnio około 1725 ha ziemi. Całkowita powierzchnia osiemdziesięciu czterech wsi na podgrodziu wynosiła 140,9 ha i na jedną wieś przypadało średnio 1,68 ha. W tamtych czasach była to niemała wioska. Najwyraźniej podróżnik Wulfstan w IX wieku widząc podobne osady pilne u Aistów nazywał je miastami. Osady, ich wielkość, bezpośrednio świadczy o liczbie mieszkańców regionu i, rozpatrując indywidualnie, o mniej więcej takiej czy innej liczbie mieszkańców każdej ziemi oraz ich rozmieszczeniu. Sądząc po łącznej powierzchni osad ziemskich, największa liczba mieszkańców mogła znajdować się na ziemi Poniemunia Niskiego (w historiografii często nazywana jest Poniemuń). Tutaj średnia wielkość jednej osady wynosiła 2,71 ha. Dalej znalazły się ziemie Pašventupiai (I–XIII w. Vangiai) – osady o średniej wielkości 1,88 ha, średnia wielkość osady unii ziemskiej Kimenava wynosiła ok. 1,54 ha, ziemia Kirsnava – 1,51 ha i ziemia Veisės (Paveisininkai) – 0,7 ha. Największą liczbę unii ziemsko-grodowych posiadał unia ziemska Kimenava-Meškučiai z uniami ziemskimi (okręgami) Kunigiškiai, Papiliakalniai, Kudirka Naumiestis i Sudargas. W tej wspólnej unii ziem (liczonych razem) znajdowały się: 53 grodziska i grody, 27 osad na podgrodziu, których łączna powierzchnia liczyła około 41,3 ha. Charakterystyczną cechą tej krainy było to, że jej centralny gród Kimenava nie był jednorodny, składał się z trzech grodów: Kimenava, Meškučiai I i Meškučiai II. Wszystkie trzy grody znajdowały się na lewym brzegu Szeszupy, w niewielkiej odległości od siebie. Wniosek jest taki, że były to grody tej samej społeczności rodzinnej z osadami na 6 hektarach podgrodzia. Wymieniając cechy terenu tych grodów, należy wspomnieć, że w ich bliskim sąsiedztwie znajdziemy bardzo stare osady – Pietariai i Nendriniai. Wyjątkowość tej ostatniej polega na tym, że odkryto tu dobrze zachowany piec do wytopu metali, a na cmentarzu w pobliżu osady znaleziono spalone groby ludzi z X-XIII wieku oraz 66 grobów konnych, gdzie znaleziono 105 szkieletów koni i sporo nagrobków. Bogate i luksusowe grobowce wskazują na podział ówczesnego społeczeństwa na wodzów, szlachtę i zwykłych wojowników. Znaleziska z cmentarzyska Nendriniai świadczą o istnieniu rzemieślników i kupców. W jednym z grobów odkryto wagę szalkową z odważnikami. Przypuszcza się, że wierzono, iż zmarli lub polegli naturalną śmiercią jeźdźcy będą nadal używać swoich koni w walce nie tylko z sąsiednimi plemionami pruskimi, ale i ze wspólnymi wrogami – Krzyżakami. Konie były wówczas drogimi i szczególnie cenionymi zwierzętami. Polski archeolog S. Tabaczyński obliczył, że w XI wieku za dwa kilogramy srebra można było kupić 6 koni lub 16 wołów, albo 20 krów, albo nawet 142 owiec. Archeolożka Regina Volkaitė-Kulikauskienė uważa, że podobna cena koni panowała również na Litwie (Volkaitė-Kulikauskienė R. Lietuva valstybės priešaušriu, s. 331). Tak duża liczba koni w wspomnianym cmentarzysku może oznaczać, że w tym czasie ukształtowały się już oddziały wojowników z własnymi dowódcami. Oczywiście takie oddziały mogli zebrać i utrzymać tylko bogaci ludzie – wodzowie. E. Gudavičius w swoim dziele „Mindaugas” (s. 105), omawiając struktury litewskiej armii około 1200–1210 roku, pisze: „[…] Wodowie Sudowów również mieli swoich wojowników („bičiulius”). Zarówno pod względem kulturowym, jak i historycznym jest to jedyny w swoim rodzaju rezerwat dziedzictwa kulturowego w Sudowii. W 2007 roku odkryto tu starożytną osadę z cmentarzyskiem, obok grodziska Meškučiai. Kolejne cmentarzysko znaleziono na prawym brzegu Szeszupy, w dawnej wsi Liepynai, prawie naprzeciwko grodu Kimenava (obecnie grodzisko Kumelioniai). Kolejnym cmentarzyskiem jest grodzisko Pietariai, w którym znaleziono brązowy topór bojowy (jego część). Wszystko to świadczy o związkach tych grodów z głęboką starożytnością, długiej historii ich powstawania oraz wpływie powstałych rodów na okoliczne grody. Wyżej wymienione cmentarzyska są bardzo ważnym dziedzictwem kulturowym Sudowii, bogactwem narodu litewskiego i należy je rozsławić. Na Litwie znaleziono tylko 9 brązowo-mosiężnych toporów bojowych tego typu, w tym jedną w grodzisku Pietariai w Mariampolu. Jest to mosiężny topór bojowy kultury bałtyckiej (1300–1000 p.n.e.) o długości 16,4–18,7 cm, znaleziony w skarbie Nortikiai (ros. Garbatovka) w Kurhanie. Tutaj, w Sambii, niedaleko Alnikiai, na wysokim wybrzeżu Bałtyku (od II wieku p.n.e. do XVI wieku), znajdowało się bałtyckie sanktuarium. Wieś Liepynai rozrosła się w rejon miasta Mariampol i popadła w ruinę, gdy rozpoczęto budowę cukrowni. Dawne cmentarzysko kurhanów kultury sudowskiej na terenie tej wsi znajduje się na obrzeżach wsi Liepynai, na wschodnim skraju terenu obecnego kolegium, w pobliżu ulicy Petro Armino. Jest to cmentarzysko kultury sudowskiej z VI-VIII wieku. Jeszcze w 1938 r. udało się przebadać ocalałe 4 szkieletowe groby ludzkie i jeden grób konia. Zmarłych grzebie się na głębokości 50-70 cm, z warstwą kamieni o grubości 60 cm na wierzchu. Znaleziono żelazne ostrze, sprzączkę od pasa, szpilkę, żelazny grot strzały, mosiężne puszki i odłamki garnków. W grobie konia, obok szczątków zwierzęcia, znaleziono wiele węgielków (MLTE K–P, s. 353). Wiadomo, że badania archeologiczne prowadził ojciec litewskiej terminologii archeologicznej Jonas Puzinas. Po wybudowaniu w 1936 r. Muzeum Wojny im. Witolda Wielkiego utworzył Dział Prahistorii, którym kierował od 1 listopada 1936 r. do 1 stycznia 1941 r., a artefakty z cmentarza są prawdopodobnie przechowywane w tym muzeum. Kolejną cechą ziemi Kimenava i Meškučiai (w szerokim sensie) jest fakt, że aż 26 grodów nie posiadało osad na podgrodziu. Oczywiście można to wytłumaczyć niedokładnością statystyk archeologicznych, ponieważ stanowiska grodowe są niewystarczająco zbadane. Druga część grodów mogła być wykorzystywana jako: strażnice, punkty sygnalizacyjne, miejsca kultu lub sezonowe – łowieckie, ponieważ niektóre z nich znajdowały się na uboczu, w głębi lasów, a niewielka grupa ludzi znajdująca się w nich mogła zmieścić się w samym grodzie. Aby dostrzec specyfikę tych grodów, musimy krótko przeanalizować sytuację geograficzną tych terenów. Po pierwsze, grody Kimenava i Meškučiai zostały wzniesione na odpowiednio wybranych naturalnych wzniesieniach po lewej stronie Szeszupy, na górnym terasie, mniej więcej w środkowym biegu rzeki, przy ujściu Szeszupy i mniejszych strumieni. W tamtych czasach Szeszupa była głęboką, żeglowną rzeką, szczególnie w swoim średnim biegu, w okolicach wspomnianych grodów. Stąd Dovinė stanowiła najlepszą drogę do bogatego w ryby jeziora Żuwinta o powierzchni prawie 8000 ha. Bardzo ważny był szlak handlowy w dół rzeką aż do Niemna, a dalej do portu w Kłajpedzie. Oczywiście po drodze można było zboczyć w Minię i popłynąć nią do grodu Skomanda nad rzeką Veiviržas. Podążając Szeszupą do ujścia rzeki Jotija, stosunkowo szybko drogą lądową można było dotrzeć do kompleksu trzech grodów księcia Sudarga nad zakolem Niemna. Na zachodniej stronie ziemi Kimenava znajdowali się jej sojusznicy – grody Kunigiškių i jeziora Wisztynieckiego, utrzymujące kontakty z mieszkańcami grodów na teranie Nardowii Aistami-Bałtami. Należy zauważyć, że ziemia Kimenava-Kunigiškių była znana z dobrych rzemieślników i dobrze rozwiniętej gospodarki rolnej, która sięgała głębokiej starożytności. Dowodem tego jest znaleziony grób rolnika z Sudowii (ok. 150–250 n.e.) na cmentarzysku Szwajcaria w pobliżu grodu Szurpiły. Ważne jest podkreślenie, że tylko na ziemi Kimenava, jedynym miejscu na całym terytorium dzisiejszej Litwy, płyną dwie rzeki-strumienie nazwane imieniem bogini plonów Jeviny (Javinės). Jedna Javonė (po 1934 roku zmieniona na Jevonis) przepływa przez obszar grodów Kimenava-Meškučiai. Druga, trzykrotnie większa, płynie w pobliżu grodu Kunigiškių. Zgodnie z wiedzą etymologów, litewskie słowo javas nie występuje w innych językach na terenie indoeuropejskiego obszaru językowego. Słowa pokrewne znajdujemy w językach rodziny Bliskiego Wschodu. Geografia indoeuropejskiego gniazda słownego javas nasuwa tylko taki wniosek – tak nazywano roślinę rodzącą ziarno, a nasiona tej rośliny musiały zostać przywiezione na wybrzeża Bałtyku przez handlarzy bursztynem z Bliskiego Wschodu. (Seibutis A., 2009, s. 38). Pranas Kulikauskas, opierając się na znaleziskach archeologicznych na Mierzei Kurońskiej, twierdzi, że odciski ziarna znalezione na odkrytej ceramice to ziarno pszenicy, a łuski pochodzą z okresu neolitu (IV–II tysiąclecia p.n.e.). Jest to najstarszy ślad pszenicy znaleziony na wybrzeżu. Stąd pszenica rozprzestrzeniła się w głąb Sudowii i innych ziem bałtyckich poprzez powiązania handlowe. W 1994 roku Międzynarodowa Unia Astronomiczna nazwała jeden z kraterów na Wenus imieniem litewskiej bogini urodzaju Javinės. Zatem nazwa rzeki Jevonis jest reliktowym hydronimem na Litwie. Nie jest łatwo scharakteryzować kulturę materialną i duchową naszego kraju. Zaczęło się od pojawienia się pierwszych ludzi na naszych ziemiach i trwa do dziś. Opublikowano już wiele wiadomości na temat jej rozwoju. Najwcześniejszy krótki opis kultury materialnej i duchowej Aistów, żyjących w pobliżu Morza Bałtyckiego, znajduje się w źródłach pisanych z I wieku p.n.e. Rzymski historyk Korneliusz Tacyt pisze w swoim dziele „Germanija”, rozdział 45: „Chleb, zboża i inne rośliny uprawiane są gorliwiej niż leniwi Germanie. […], tylko oni zbierają bursztyn […]. Sami bursztynu nie używają: zbierają taki, jaki znajdą, sprzedają nieobrobiony i biorą zapłatę, ze zdumieniem”. O rozległych stosunkach handlowych Bałtów Zachodnich i ich przedsiębiorczości pisze list do Aistów z lat 523–526, przekazany za pośrednictwem ich posłów, którzy odwiedzili króla Ostrogotów Teodoryka (stolica królestwa Ostrogotów znajdowała się w Rawennie). W przedmowie do dzieła „Historia świata” Pawła Orozjusza przetłumaczonego na język anglosaski przez króla Alfreda (887–901), umieszczony jest opis Aistów autorstwa podróżnika Wulfstana. W tym opisie dość szeroko przedstawiono Aistów: „Ziemia Aistów jest bardzo duża. Znajduje się w niej wiele grodów, a w każdym z nich jest król. Jest tam również dużo miodu i ryb. Królowie i szlachta piją mleko klaczy, ubodzy i niewolnicy – miód. Między nimi często dochodzi do wojen. Aistowie nie warzą piwa, ale mają wystarczająco dużo miodu. […].” Niemiecki kronikarz Szymon Grunau w książce „Kronika ir aprašymas linksmiausių, reikalingiausių ir tikrų Prūsijos žemės istorijų” przedstawia informacje o zachodniobałtyckich bogach, pisząc, że Sudowowie mają zwyczaj ubierać się na niebiesko i wyglądają jak szlachta, posiadają swoje stare tradycje. Podsumowując, cały proces kultury materialnej i duchowej Sudowii, jej rozwój od pierwszych wieków naszej ery do XIV wieku można scharakteryzować w kilku etapach. Pierwszy okres (100-400 r. n.e.) to skok w rozkwicie kultury materialnej i duchowej. Słynna archeolog Marija Gimbutienė nazywa ten okres „złotym wiekiem”. Jest on wyraźnie związany z rozwojem kultury metalu pod wpływem Cesarstwa Rzymskiego, metafory złota, srebra i miedzi wspomniane w pieśniach prawdopodobnie sięgają tamtych czasów. Następnie wielka wędrówka ludów doprowadziła do upadku Cesarstwa Rzymskiego oraz przerwania stosunków handlowych i kulturowych plemion bałtyckich, spowalniając ich rozwój gospodarczy. Drugi okres (600–1100 n.e.) to ponownie widoczny wzrost kultury materialnej, związany z rozszerzeniem handlu ze Skandynawią, Europą Zachodnią i Środkową oraz krajami arabskimi, rozpowszechniają się rzemiosła: obróbka metali, wytwarzanie biżuterii srebrnej. Od X wieku można zaobserwować kształtowanie się warstwy kupieckiej. Trzeci okres można powiązać ze stosunkami handlowymi z Rusią Kijowską w XI–XIII wieku. We wspomnianym grobie rolnika znaleziono sierp-nóż o długości 16,5 cm z ząbkowanym ostrzem z kościaną rękojeścią, znalezione w kopcu Norkūnai z późniejszego okresu: całą żelazną kosę, dwa fragmenty żelaznych kos – Kunigiškių-Pajevonis, po jednym – w grodziskach Urdomina i Kaukai. Znaleziska te dowodzą, że lud Sudowii, który tu mieszkał, zajmował się głównie rolnictwem i hodowlą zwierząt. Na podstawie zwęglonych ziaren znalezionych w grodzisku Kimenava-Kumelioniai, biolożka Eugenija Šimkūnaitė odkryła, że istnieją dwa rodzaje grochu, prosa i wyki. Nasiona były dużymi, dobrymi odmianami, co oznacza, że były uprawiane przez mieszkańców grodziska od czasów starożytnych. Ze względu na stopień ich mineralizacji, zdaniem biolożki, ziarna można datować na VI-VIII wiek. Dużą ilość zwęglonych ziaren znaleziono również na grodzisku Urdomin, były rozsypane między kamieniami, w popiele, przyklejone do wewnętrznych ścian glinianych naczyń. Prawdopodobnie przechowywano je w tych naczyniach. Oprócz czterech odmian grochu: białego, szarego, szybkiego i starodawnego, znaleziono także ziarna trzech rodzajów pszenicy, owies, jęczmień trójrzędowy, proso, wykę i drobny bób. E. Šimkūnaitė ustaliła, że wśród ziaren pszenicy znajdowała się również pszenica jara, co oznacza duży postęp w uprawie zbóż. Podobny rozprzestrzenianie się upraw zbóż w Sudowii pozwala wywnioskować, że mieszkańcy grodów i osad znajdujących się obok nich utrzymywali kontakty, prowadzili wzajemną wymianę handlową itp. Naukowcy są niemal jednomyślni, że rozpowszechnienie się upraw ozimych było podstawą do utrwalenia się gospodarki odłogowej i najważniejszą przyczyną, która zadecydowała o zastąpieniu dwupolówki trójpolówką. Sądząc po opisach dróg Krzyżaków z 1384 roku, na ziemi Sudowii rosły ogromne lasy i puszcze. Spróbujmy więc oszacować, jak duże one były. W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania należy wyjaśnić, jaka mogła być ogólna liczba mieszkańców Sudowii około 1284–1300 roku oraz jaka mogła być powierzchnia pól uprawnych i łąk oraz ich stosunek do całego terytorium. Według obliczeń polskiego historyka H. Łowmiańskiego, w X wieku do wyżywienia jednego człowieka trzeba było mieć 3,67 ha ziemi uprawnej (Norman Davies, 1998, s. 89). Porównując obszar Sudowii, czyli 12,1 tys. km² (był to obszar Zaniemnia w czasach guberni suwalskiej) i przyjmując gęstość zaludnienia na terenie Litwy w XIII wieku wynoszącą 3,75 os./km² (Vaitekūnas, S. 2006, s. 43) widzimy, że w tym czasie w Sudowii mogło mieszkać około 45,5 tys. osób. Aby ich wyżywić, trzeba było mieć około 166 985 hektarów, czyli 1670 km² ziemi, co stanowi zaledwie 14% całkowitej powierzchni Sudowii. Biorąc pod uwagę warunki naturalne XIII wieku, około 15% powierzchni terytorium zajmowanego przez bagna i torfowiska powinno być odjęte od całkowitej powierzchni terytorium, a około 5% stanowiły jeziora. Biorąc to pod uwagę, okazuje się, że 66% terytorium regionu było porośnięte lasami, których powierzchnia w latach 1250–1380 wynosiła około 798 600 hektarów. Trudno teraz nawet wyobrazić sobie, ile w nich było zwierzyny łownej, ptactwa, ile żyło pszczół i rosło różnych dóbr, nie licząc drewna jako materiału budowlanego, żywicy i innych możliwych do pozyskania produktów. Lasy były ogromnym bogactwem we wszystkich aspektach. Pomagały bronić się przed wrogami, przede wszystkim przed atakami największego z nich – Krzyżaków. Ludzie mieszkający doskonale opanowali teren leśny, bardzo dobrze się na nim orientowali. Las dawał im siłę duchową i wiarę. Archeologia to przede wszystkim ogromne źródło materialnej kultury przeszłości, a mitologia – archeologia kultury duchowej, która pozwala zrozumieć światopogląd ludzi tamtych czasów i ich świat duchowy. Wśród Bałtów-Prusów, Sudowów, Litwinów dominował kult natury, mający różne powiązania z wyższą płaszczyzną religii. Pogląd, że żmija jest posłańcem boga, wyraźnie odnotowano w starej litewskiej pieśni, którą J. Totoraitis spisał w okręgu Dauksze (parafia Kalwaria, gubernia suwalska): O ty, żmijo, żmijko, Boży posłańcze, Prowadź do góry, Do miłego Boga. Podobnie rolę pośrednika przypisywano również niektórym drzewom, przede wszystkim najpotężniejszemu z nich – dębowi. Pranė Dundulienė w swojej pracy „Senovės lietuvių religijos klausimu” z 1969 roku pisała, że istniał także najwyższy bóg żmii Ragis, którego kamienna statua znajdowała się jeszcze w XVIII wieku w Ringovė, w rejonie Mariampola, na wzgórzu obok ogromnego dębu. Matas Pretorijus zanotował około 1630 roku relację księdza Martinijusa z Verdeno koło Szyłokarczmy o odprawianiu kultu pod dębem: „Ta wioska leży tuż przy granicy Żmudzi, naprzeciwko innej wsi, już należącej do Żmudzinów […]. Po stronie żmudzkiej rósł dąb, a w odległości pięciu kroków od niego stał dość duży kamień. Niedaleko kamienia wbito wysoki słup, o wysokości co najmniej ośmiu sążni; na słupie rozciągnięto skórę kozią z ogromną kiścią zbóż i ziół u głowy. Wspomniany Martinijus przybył właśnie w tym momencie, kiedy ów słup był opuszczany i zdjęto z niego posąg; podczas gdy to się działo, widział starego mężczyznę stojącego obok kamienia, na którym postawiono dzbanek z jakimś płynem. Wkrótce przyszła stara kobieta, bogato ubrana, niosąc duży dzban, który stary mężczyzna […] odebrał od niej, wlał trochę do dzbanka, wziął dzbanek w ręce i zaczął się modlić, ale ksiądz nie mógł usłyszeć, jaką modlitwę ten człowiek wymawiał, ponieważ oddalił się, chcąc okazać swoje oburzenie. Jednak później, dokładnie zbadawszy sprawę, dowiedział się, że dziękowali swojemu bogu, który daje im jeść i pić, zapewnia żywność i schronienie. Po zakończeniu modlitwy młodzież chwyciła się za ręce i zaczęła tańczyć wokół dębu i słupa […].” Starożytni Prusowie mieli arcykapłana – duchownego, którego nazywali Kriwe. K. Būga zwraca uwagę, że analogicznym księdzem litewskim był žynys. Kronikarz Szymon Grunau Kriwego nazywał krivaitis, który był arcykapłanem Prus, który miał swoich pomocników i pomocniczki – wdowy. Wszyscy żyli bardzo uczciwie. Pruski krewe-krewejto znany był nie tylko Prusom, Nadrowianom, Suduwianom, ale także Litwinom. Bardzo interesujący jest dokument kancelarii księcia Olgierda, który opublikował w 1904 r. polski historyk Prochaska. Według K. Būgi dokument ten nie jest oryginałem, lecz wyciągiem sporządzonym dla T. Narbutta na początku XIX wieku. W górnej części dokumentu, według Algirdasa Vilčinskisa, który jako pierwszy odnalazł ten dokument wśród rękopisów T. Narbutta w Bibliotece Osolińskich, znajduje się inskrypcja J. Basanavičiusa: „Uchwała Sądu WKL Olgierda, d. Wilno, 4 stycznia 1359 r.”. Tak więc informacje zawarte w tym dokumencie potwierdzają, że Kriwowie byli obecni także na Litwie, czytamy w nim: „Olgierd, wielki książę litewski, pan w Krewie, Witebsku, Połocku i innych [ziemiach]. Poprzez to nasze pismo głosimy je tym, którzy je zobaczą lub usłyszą, jak jest czytane, każdy z osobna i wszyscy razem. Mając na uwadze, że w naszym państwie litewskim szlachta nasza ma trudności w rozwiązywaniu sporów między sobą; Bez Kriwego lub gdy są daleko, doświadczają wszelkiego rodzaju braków, nieporozumień i zniewag, albo znęcają się, atakują i nękają innych, dlatego my, władca, postanawiamy, że odtąd nasi chorążowie w Wielkim Księstwie Litewskim będą rozstrzygać te spory w swoich okręgach w taki sam sposób, jak Kriwowie, z tą samą władzą i wykonywać swoje decyzje […]. Aby to przykazanie dane w naszym piśmie mogło być ściśle przestrzegane i aby mogło być naprawdę wykonane, nakazaliśmy, aby nasza wielka pieczęć była dołączona do tego listu. Dwunasty akt oskarżenia został napisany w Wilnie 5 stycznia, pierwszego dnia po Dniu Perkūnasa. Obecni: książę Kiejstut i jego syn Vaišvila, książę Karijotas, książę Nichnas, Viršulis Lizdeika i Dyvila, Lenušas Krjakas, Hrodvilas i inni szlachcice. A napisał ją diak Klimas Naugardukietis” (Lietuvių mitologija, t. 2, s. 71). A. J. Greimas, twórca metody rekonstrukcji litewskiej mitologii, udowodnił, że Wielki Wóz oznacza wóz toczący się po okręgu (słowo grįžas oznacza obręcz sita lub przetak), który znów powraca do punktu wyjścia, a jego woźnicą jest Grigas – „mała, krępa, krótkonoga istota, która chodzi kołysząc się jak gąsior” (Greimas A. J. Lietuvių mitologijos studijos, s. 606). Grigas to nikt inny, jak bohater, który przybył z bajek – Krasnoludek Ruch Wielkiego Wozu był dobrze znany starożytnym mieszkańcom. Ten gwiazdozbiór nigdy nie zachodzi. Jesienią wieczorami jest widoczny nisko na północy, a jego przód wówczas skierowany jest na zachód. Zimą Wielki Wóz wspina się po wschodniej części nieba w górę, a w styczniu i lutym wieczorami zatrzymuje się na północnym wschodzie. Wiosną, wieczorami, Wielki Wóz widoczny jest w zenicie, a jego przód skierowany jest na wschód. Całe lato opada w dół na zachód z uniesionym ku górze przodem, aż jesienią ponownie zajmuje to samo miejsce na północy. Na podstawie położenia Wozu względem Gwiazdy Polarnej ludzie określali porę nocy. Sudowianie wiedzieli, że zimą Wielki Wóz przed północą stoi z dyszlem skierowanym na zachód, a po północy koła podnoszą się do góry, a dyszel wskazuje w dół. W pogodne jesienne wieczory przez całe niebo od północy na południe rozciąga się pasmo blasku naszej galaktyki, które pokrywa się z kierunkiem lotu ptaków migrujących do ciepłych krajów. Dlatego nazywane jest Drogą Ptaków, chociaż w starożytności używano innej nazwy – Droga Dusz. W legendach wyjaśniano, że dusze zmarłych, które przemieniły się w ptaki, podążają Droga Dusz ku niebiosom. W wielu miejscach Europy Droga Ptaków znana jest jako Droga Mleczna. Według mitologii greckiej, Droga Mleczna powstała z mleka bogini Hery, gdy ta odmówiła karmienia Heraklesa, a według mitologii litewskiej – kiedyś po niebie spacerowała boginka i rozlała mleko. Istnieje również opowieść, że ptaki migrujące przed zimą w gwiazdach Drogi Mlecznej znajdują miejsce do odpoczynku (Poška, D. Raštai, s. 365). Sudowianie mieli wiele świąt związanych z wierzeniami, część z nich była rodzinna, inne wspólnotowe. Jednym z najstarszych źródeł na temat sudowskiej mitologii jest uważana za XV–XVI-wieczna „Sūduvių knygelė” nieznanego autora. Na niej opierał się w drugiej połowie XVI wieku Jonas Bretkūnas, pisząc „Prūsų žemės kronika”, oraz inni autorzy – M. Stryjkowski, M. Pretoriusz, K. Hartknoch. W książce mowa o Sudowianach wygnanych na koniec XIII wieku do pruskiej Sambii, ich zwyczajach, wierzeniach, którzy już przeżyli znaczny wpływ pruski, ale badacze nie zaprzeczają istnieniu substratu sudowskiej mitologii w niej i we wszystkich z nią związanych źródłach. Ludzkość stworzyła podstawową komórkę społeczną – rodzinę, która przez wieki ewoluowała z grupy myśliwych, przechodząc różne transformacje, ale do dziś pozostaje fundamentem społeczeństwa, ponieważ jest podstawą życia organizmu społecznego stworzonego przez całą ludzkość. Wraz z rozwojem gospodarki produkcyjnej – rolnictwa, hodowli, rzemiosła, handlu, wojny – dochodziło do warstwowania rodzin według gałęzi gospodarki i majątku. W nich wyróżniono pracę mężczyzn i kobiet. Nastąpiła szybka specjalizacja pracy, doskonalono narzędzia pracy, zmieniał się charakter pracy i potrzeby ludzi. Ludzi tamtych czasów łączyły nie tylko rodzaje pracy, ale także więzy duchowe – wierzenia w swoich bogów, wspólne światopoglądy, a także zwyczaje, tradycje, język i terytorium, na którym mieszkali. Czynniki zewnętrzne, takie jak najazdy sąsiadów, również skłaniały do tworzenia terytorialnych wspólnot wiejskich i poszukiwania sposobów obrony przed takimi atakami. Już w II wieku Klaudiusz Ptolemeusz odnotował rozróżnienie plemion, wśród innych plemion Aistów-Bałtów wymieniając Sudowian. Już w pierwszym tysiącleciu rozpoczęto budowę i wzmacnianie grodów Kimenava-Kumelionys, Meškučiai, Varnupiai, Kunigiškiai, Narkūnai, Paveisininkai i innych. Na cmentarzu w Szwajcarii znaleziono szczątki księcia-wodza z IV wieku wraz z bardzo bogatymi ofiarami pogrzebowymi, co świadczy o tym, że już w IV wieku Sudowianie żyli w bogatej społeczności, mieli swoich wodzów, którzy łączyli wiejskie wspólnoty w terytorialne związki ziemskie. W końcu Sudowianie znaleźli się przy granicy Imperium Rzymskiego w prowincjach Panonii i Noricum nad Dunajem i kontrolowali jeden z szlaków handlu bursztynem. List króla Teodoryka do Aistów (Sudowian, Galindów, Kurów, Sambów), napisany między 523 a 526 rokiem, jest doskonałym źródłem historycznym, dostarczającym informacji o zawodach ludzi tamtego okresu, kontaktach handlowych, stosunkach z sąsiadami i podziale społecznym według rodzaju pracy i zajmowanego miejsca w społeczności. Potwierdza to również historyczne źródło z lat 890–893 – relacja Wulfstana o podróży przez Prusy, w której wspomniane jest pruskie miasto handlowe Drūsa (Truso), nad jeziorem Druzno, niedaleko Elbląga, zamki, ich król, arystokracja: „Królowie i arystokracja piją kobyle mleko, biedni i niewolnicy piją miód. Toczą wiele wojen.” Bogate znaleziska na grodach, szczególnie Kaukai, świadczą o wysokim poziomie rzemiosła, umiejętności produkcji żelaza, narzędzi pracy i walki, doskonałych ozdób. Znalezione odmiany zbóż, ich różnorodność, zapasy zboża wspomniane w źródłach oraz uprowadzane jako łup stada bydła i koni dowodzą, że Sudowia była bogatym krajem. Bogactwo Sudowii przyciągało różnych ideologów, grabieżców różnej rangi i zdobywców, którzy byli gotowi na wszystko, aby podbić ziemie Aistów-Bałtów – Sudowian, Prusów i Litwinów. Historycznie rzecz biorąc, był to szczególnie trudny i skomplikowany proces rozwoju w kierunku państwowości i dążenia do obrony swojej ziemi, swojego prawa do życia. Straciliśmy wiele, ale pozostałyśmy jako naród litewski, państwo. W tym procesie rozwojowym zniknęło pruskie plemię-narodowość. Obok niego stał sudowski etnos, który stworzył i położył warstwę kultury Sudowian-Galindów na drodze rozwoju narodu litewskiego. Pozostał on w małej dzisiejszej ziemi Sudowii, ponieważ ojczysta ziemia jest fundamentem drzewa życia narodu, w którym zgromadzone są nasze historyczne i kulturowe dziedzictwo z grodami, cmentarzyskami. My, współcześni Sudowianie, nie odwdzięczylibyśmy się naszym przodkom, gdybyśmy nie wspominali wszystkich książąt Sudowii i osobno ziemi Kimenavy ze słynnymi książętami Skomandów. Dlatego tytuł księcia Sudowii nadany Skomandowi, którego Vydūnas nazywał sudowskim wojownikiem, jest jednomyślnie akceptowany, ale dlaczego Skomanda nazywano również księciem Kimenavy, należy nieco bardziej szczegółowo wyjaśnić. Od dawna istniało pragnienie wyjaśnienia zarówno pokrewieństwa, jak i historycznych powiązań trzech wspomnianych w historiografii Skomandów. Pracując nad tematyką historyczną regionu Sudowia i wydając w 2006 roku książkę „Sūduvos kraštas nuo priešistorinių laikų iki XX a. III dešimtmečio”, pisałem o dwóch Skomandach, a na trzeciego natknąłem się dopiero w 2021 roku, przy okazji wydawania książki „Skuodas. Kraštas ir miestas”. Nie udało się znaleźć zbyt wielu informacji o Skomandzie w krainie Lamata, który posiadał gród na prawym brzegu rzeki Veiviržas, tuż obok dzisiejszej Kłajpedy. W X w. Sudowia była otoczona od południowego wschodu i południa przez Słowian Wschodnich z jednostką państwową Ruś Kijowska i księstwami halickimi (galickimi), wołyńskim i ich późniejszym związkiem halicko-wołyńskim. Ruś Kijowska (państwo wschodniosłowiańskie istniejące w IX–XII wieku) wcześnie rozpoczęła ekspansję na ziemie Sudowian-Jaćwingów. W Kronice Nestora jest napisane, że książę kijowski Włodzimierz I, gdy dotarł nad Bug, pomaszerował przeciwko Sudowianom w 983 roku, pokonał ich i zajął ich terytorium. Inny książę, Jarosław, w 1038 roku przemaszerował przez trudne do przejścia lasy i bagna na prawy brzeg rzeki Narew i zaatakował Sudowian. Jedna z najstarszych kronik Wielkiego Księstwa Rusi Kijowskiej i Halicko-Wołyńskiego, zwana inaczej Kodeksem Hipackim, odnotowuje wyprawy księcia wołyńskiego Daniela wraz z Polakami w latach 1248, 1253 i 1254 na ziemie Sudowian i podbój ich południowych ziem. Trzeba powiedzieć, że Sudowowie nie tylko bronili się, ale także zorganizowali szereg marszów odwetowych na ziemie wołyńskie i halickie. Jednak pod względem mocy nie dorównywali swoim wrogom. Marsze te miały głównie charakter łupieżczy, lokalny, charakteryzowały się odwagą żołnierzy i nagłymi działaniami. Są one dość obrazowo opisane w Kodeksie Hipackim: „[1248] […] Jaćwingowie walczyli pod Ochożą i Busównem, podbili cały kraj, w tym Chełm [Ochoża i Busówno – grody wołyńskie na zachód od Bugu, niedaleko Cholmo, obecnie Chełm, we wschodniej Polsce, w województwie lubelskim. Od 1245 do 1270 roku miasto było stolicą Wielkiego Księstwa Halicko-Wołyńskiego, założonego w latach 1237–1238]. Daniel ścigał ich, Vasilka [brat Daniela] ścigał ich z Włodzimierza i dogonił ich trzeciego dnia po przybyciu z Włodzimierza do Drohiczyna [miasto na Podlasiu nad zachodnim Bugiem, od 1237 roku należące do Księstwa Halicko-Wołyńskiego]. Gdy walczyli pod bramami Drohiczyna, Vasilka zaatakował ich; gdy opierali się i nie ustępowali przed Vasilką, z Bożą pomocą te okrutne poganie zaczęli uciekać, a wielu zostało zabitych, […] A Skomand i Boruta [Borut] – okrutni wojownicy zostali zabici. Skomand był znany jako czarodziej, odważny jak zwierzę. Pieszo zdobył ziemię pińską i inne kraje, ale został zabity, niespodziewanie, a jego głowa wbita na pal. I w następnym roku z Bożą łaską poganie zostali pokonani, ale o nich nie piszemy ze względu na ich liczebność.” (BRMŠ. Tom 1, s. 118, Kodeks Hipacki).] [Skomand wspomniany w kronice to wódz Jaćwingów-Sudowian, który żył w pierwszej połowie XIII wieku; drugi Skomand jest wymieniony w kronice Piotra z Dusburga między 1266 a 1285 rokiem. Chciałbym zwrócić uwagę, że kronikarz wychwala zwycięstwo swoich książąt, wymordowanie Jaćwingów-pogan „z Bożą pomocą”. Pomordowanych traktowano w sposób zupełnie niechrześcijański, choć w wielu źródłach było to zarzucane poganom. Jeśli chodzi o Skomanda jako „czarodzieja”, można się zarówno zgodzić, jak i nie zgodzić, ponieważ nie jest jasne, czy jest on uważany za czarodzieja tylko przez Słowian, czy przez samych Jaćwingów-Sudowian. O odwadze samego Skomanda i Sudowian pisze wiele innych źródeł historycznych. Polski historyk J. Powierski (Prusowie, Mazowsze, t. II, 2, s. 486) twierdzi, że Skomand (Starszy), który zginął w 1245 r., mógł być dziadkiem księcia Kresmeny Skomanda, należałoby więc nazywać księcia Kresmeny Skomandem młodszym. Sudowowie-Jaćwingowie pozostawali w ścisłym kontakcie z Litwinami, przygotowując napady na ziemie wołyńskie, według Kodeksu Hipackiego, pochodzącego z roku 1205. Przez wzgląd na prawdę historyczną trzeba powiedzieć, że stwierdzenie w Kodeksie Hipackim, jakoby Jaćwingowie napadli na ziemie wołyńskie, czyli ziemie słowiańsko-ruskie, jest błędne, ponieważ są to ziemie kultury sudowskiej, ziemie Bałtów. Jeśli uchylimy zasłonę „prawa” zdobywców, to była to południowa część ziem Sudowii, gdzie pod naciskiem Słowian osiedlali się i powracali południowi Bałtowie, wycofując się z obszaru dorzecza rzeki Prypeci. Na przełomie VIII–IX wieku Słowianie „przykleili” do nich etnonim Jaćwingów-Jaćwieży. O „bałtyckości” tych ziem świadczy załączona mapa autorstwa Aleksandra Kamińskiego o rozprzestrzenianiu się nazw miejscowości Sudowów i Jaćwingów w XIII wieku. Sądzę, że ludność południowej części regionu Sudowii miała nie mniej prób w walkach z książętami Halicko-Wołyńskimi niż Prusowie na zachodzie. Według historyka Artūrasa Dubonisa, zmęczeni i wyczerpani walkami Jaćwingowie-Sudowowie z południowej części – część z nich – zgodzili się uznać władzę książąt chrześcijańskich (w 1254 roku papież Rzymu ukoronował to księstwo koroną królestwa). Dlatego w 1272 roku Jaćwingowie z południowej części Sudowii zawarli pokój z księstwem-królestwem Halicko-Wołyńskim i zostali mu podporządkowani. Mówi o tym wyraźnie zapis w Kronice halicko-wołyńskiej: „Czterej jaćwiescy możnowładcy przyszli do księcia halickiego Lwa oraz wołyńskich Włodzimierza i Mścisława z prośbą o pokój, przyjęli go i cieszyli się z niego. W 1279 r. część Jaćwingów, głodując, poprosiła Włodzimierza o sprzedaż zboża. Uznawali oni zwierzchnictwo Wołynia, ponieważ nazywali jego księcia księciem”. (HVM, str. 131 i cyt. 6). Po zachodniej stronie kraju Sudowowie byli najbliższymi plemionami podbitych Prusów, boleśnie ucierpieli od poniesionych strat, starali się wzmocnić siłę obronną swoich grodów – świadczy o tym trzeci etap umacniania wałów grodowych – i połączyć siły przeciwko wspólnemu wrogowi, który gnębił i zabijał ich ludność, grabił jego mienie i przywłaszczał sobie jego ziemie, na których żyli od niepamiętnych czasów, kiedy tworzyli swoją kulturę. W wielu źródłach historycznych Sudowowie są wymieniani jako bardzo spokojni, pracowici, chroniący wartości moralne przekazane im przez ich rodziców, szanujący swoich współplemieńców, pełni miłość do otaczającej ich przyrody i szacunku dla pracy. Widocznie tu, na tej ziemi, wszystkim było dobrze żyć, umieli dzielić się między sobą dobrami ziemskimi. Zainicjowane przez wrogów podboje ziem Sudowii położyły kres tym procesom. Znane fakty historyczne dotyczące udziału Sudowian w walkach powstania pruskiego, przekupstwa ich szlachty w celu zwabienia swoich żołnierzy do walki z Mendogiem (a podstawą do tego były darowizny ziemskie na rzecz zakonu) i odwrotnie – udział po stronie obozu Mendoga, marsze na Prusy po klęsce powstania, jednoznacznie wskazują, że Sudowowie posiadali konfederację ziem, do której należało około dziesięciu ziem. Byli też dowódcy tych ziem, dowódcy armii. Znamy kilku z nich. Najbardziej znani to: Skomand, Gedetas, Komat, Kantigirdas, Ruseinis, Skurda. Książęta polscy nieustannie atakowali południowe ziemie Sudowii. W 1249 Książę mazowiecki Siemowit wraz z Haliczanami zaatakowali Sudowię. 15 czerwca 1260 roku, przed marszem na Żmudź, zakon krzyżacki zawarł traktat pokojowy i pomocowy z księciem mazowieckim Siemowitem w celu ochrony swoich południowych granic. Na mocy tego traktatu zakon zgodził się przekazać Siemowitowi jedną szóstą ziem Sudowii, jak należy przypuszczać, w południowej części. Jak widzimy, polityczny i ideologiczny podbój naszych ziem rozpoczął się znacznie wcześniej. Czy nasi przodkowie przeczuwali zbliżające się niebezpieczeństwo? Wygląda na to, że tak. Prusy były tego dobitnym przykładem. Nasi przodkowie pomagali Prusom najlepiej jak potrafili podczas ich pierwszego powstania w 1244 roku i pokonali Krzyżaków w bitwie pod Rządzem. Wraz z wojskami litewskimi, dowodzonymi przez księcia Treniotę, w czerwcu 1262 r. wziął udział w marszu na Mazury i Ziemię Chełmińską. Podczas tego marszu książę Siemowit został zabity za spisek z Krzyżakami i podział z nimi ziem Sudowii. W 1263 roku Sudowowie pod wodzą Skomanda ponownie zorganizowali duży marsz na pomoc zbuntowanym Prusom. W jej trakcie zniszczeniu uległ gród w Lubawie oraz wiele innych grodów na Ziemi Chełmińskiej. W 1273 roku Sudowowie wraz z Prusami zniszczyli gród w Barsztynie nad rzeką Łyną i przez osiem dni oblegali gród w Welawie (obecnie Znamiensk). W następnym roku Sudowowie, Nadrowianie i Skalowowie oblegli Grodzisko Bezledzkie, które znajdował się w pobliżu Barsztyna, w lesie [obecnie Bezledy, osada około 10 km od miasta Bartoszyce] i zdewastowali go. Po wewnętrznych walkach na Litwie współpraca Litwinów z Sudowianami została ponownie wzmocniona w celu powstrzymania marszu zakonu, który w latach 1274–1277 zajął Nadrowię i Skalowię na wschód. Książę Trojden zorganizował w październiku 1277 r. wielką kampanię wojskową Litwinów i Sudowian. Marsz ten jest obszernie opisany przez Piotra z Dusburga w „Prūsijos žemės kronika”: „192 (187) O spustoszeniu Ziemi Chełmińskiej i okręgów grodów Grauding, Marienwerder, Santyr i Kristburg oraz o zburzeniu grodu Klemento. […] Za każdym razem, gdy Sudowowie z małą armią najeżdżali ziemię Chełmińską, on i jego wojska śmiało stawali im na drodze, atakowali ich i bili, zabijając wielu i rozpraszając resztę; Robił to tyle razy i zabił tak wielu z nich, że Sudowowie nie odważyli się już pojawić bez dużej armii. Rozwścieczony taką klęską swego ludu i tak wielkimi stratami poniesionymi w ziemi Chełmińskiej, Skomand, wódz Sudowian, z 4 000 swoich współplemieńców i silną armią litewską, najechał ziemię Chełmińską w dniu Świętej Urszuli i Jedenastu Tysięcy Dziewic [12.10.1277], zdecydowany pomścić śmierć swoich za wszelką cenę. Najpierw zaatakowali grodzisko wasala o nazwie Plovista [obecnie Płowęż, na lewym brzegu rzeki Osa], który znajdował się nad brzegiem rzeki Osa; Zniszczyliby go, gdyby w końcu nie zgodzili się z mieszkańcami Pilėnai, że dadzą im dwóch doświadczonych mężczyzn, którzy poprowadzą armię niewiernych, unikając w ten sposób śmierci. Następnie pomaszerowali do grodów Rudin, Lypa [obecnie Lipenek na południowy wschód od Chełmna] i w końcu do grodu Vilisaz [obecnie Wieldządz na wschód od Chełmna], ten ostatni spalili aż do jego fundamentów. Potem gwałtownie zaatakowali gród wasala o nazwie Turnitz [obecnie Turznice na południowy wschód od Grudziądza]”. Nie jest możliwe szczegółowe opisanie zdobycia Sudowii przez krzyżaków ze względu na brak źródeł historycznych. Konieczne jest więc wykorzystanie przedstawionych przez Piotra z Dusburga epizodów bitwy do szturmu na ziemie Kresmena i Kimenava. Sam fakt, że podbój ziem Sudowian miał miejsce w latach 1277-1283 wskazuje na uporczywe walki i opór wobec znacznie potężniejszego wroga. 2 lutego 1281 roku mistrz Mangold zebrał całą swoją armię i wkroczył do krainy Sudowia: „[…] o nazwie Kresmena, którą spustoszył przez palenie i grabież. Między innymi spalił gospodarstwo Skomanda, potężnego człowieka i dowódcy tej krainy, [na południowym brzegu dzisiejszego jeziora Skomętno znajduje się grodzisko zwane Grodziskiem Skomanda] i wziąwszy do niewoli lub zabiwszy 150 osób, powrócił do domu z największymi łupami. […] W tej wojnie zginął brat Ulrich Bayer, komtur Tapiewa [naczelnika grodu] i 4 mężczyzn, a brat Ludwik von Liebenzell dostał się do niewoli”. Aby mocniej odeprzeć atak krzyżaków, Sudowowie poprosili o wsparcie Litwinów. O odwetowym marszu Litwinów i Sudowian na Sambię w 1281 r., prowadzonym przez księcia semgallskiego Nameisisa, który wstąpił do litewksich możnowładców, barwnie pisze wspomniana kronika: „[…] Sudowowie, którzy byli bez końca dręczeni ciosami, które opisaliśmy i których nie opisaliśmy, byli wielce zasmuceni i płonęli nieopisaną wściekłością przeciwko nim, zaczęli więc zastanawiać się, jak zemścić się za taki cios, ale nie mogąc nic zrobić sami, zwrócili się o pomoc do Litwinów i gwałtownie zaatakowali ziemię Sambii. Bracia byli zawczasu przygotowani na ten atak. Nie mogli więc robić tu nic innego, jak maszerować od jednej granicy tej ziemi do drugiej przez dziesięć dni i palić zagrody oraz wszystko, co znajdowało się poza grodami i fortyfikacjami; Wrócili do domu tylko z 5 swoimi żołnierzami”. Najazdy Krzyżaków nie zawsze kończyły się sukcesem. Kronikarz pisze o śmierci brata Friedricha Halla i 30 mężczyzn: „[…] Brat i 100 jeźdźców z zamku brandenburskiego pomaszerowali do Sudowii; kiedy maszerował z powrotem, zdobywszy duży łup w krainie Kirsnava, wrogowie, którzy pozwolili sobie na pościg, zabili go wraz z 30 mężczyznami”. Sądząc po chronologii wydarzeń opisanej w „Prūsijos žemės kronika” (rozdział 217 i inne), zdobycie grodu Kimenava-Kumelionys można datować na około lato 1283 roku, gdyż kronikarz w rozdziale 215 „O spustoszeniu jednej części Sambii” wskazuje, że zimą 1283 roku ośmiuset jeźdźców z Litwy najechało ziemię Sambii przez Mierzeję Kurońską i bezkarnie ją spustoszyło. Zajęcie grodu Kimenava-Kumelionys jest opisane w rozdziale 217 wspomnianej kroniki „O zdobyciu grodu Kimenawa i nawróceniu 1600 Sudowian”. Informacja ta mówi o wielkim poświęceniu naszych przodków w obronie swoich ziem i stosunków z Litwą: „Nazajutrz mistrz najechał ze swoim wojskiem gród krainy Sudowia, o nazwie Kimenava, i zaatakował gród o tej samej nazwie tak dotkliwie, że ludność Pilėnai wkrótce go poddała, zgadzając się, że będzie mogła opuścić to miejsce bez przeszkód z całym swoim dobytkiem, obiecując przyjęcie wiary Chrystusa. Potem wyznaczył dla nich przewodnika i polecił im natychmiast udać się do ziemi Sambii. Gdy nazajutrz, po spustoszeniu krainy Kimenava, bracia wraz ze swoim wojskiem wycofali się, dowiedzieli się, że wspomniani mieszkańcy Kimenavy, zabiwszy przewodnika, poszli zupełnie inną drogą na Litwę…” Kronikarz nie precyzuje, kto dowodził obrońcami grodu, najwyraźniej nie było wśród nich dowódcy tych ziem, gdyż w rozdziale 219 pisze: „Wiele razy i przez nieskończoną ilość czasu bracia walczyli z Sudowianami, ale jeśli nie chcemy się rozwijać, nie będziemy pisać o tych wojnach. Kiedy Gedetas, szlachetny i wytrwały człowiek o wielkiej władzy i wielkim bogactwie, dowódca Kimenavskich Sudowian, nie mógł już dłużej opierać się częstym i gwałtownym atakom braci, poszedł ze swoim domem i rodziną oraz z 1500 mężczyznami i kobietami do braci i przyjął chrzest. Jednak Skurda, przywódca innej części Sudowii, gardząc łaskami wiary, udał się ze swoim ludem na ziemię litewską i w ten sposób ziemia Sudowska pozostaje niezamieszkana do dnia dzisiejszego.” Piotr z Dusburga w bardzo uproszczony i tendencyjny sposób wskazuje, dlaczego ziemia Sudowska „pozostaje niezamieszkana do dnia dzisiejszego”. Wydaje się, że winni są Sudowowie, ponieważ opuścili tę ziemię. Kazys Būga datuje atak na ziemię i gród Kimenava na rok 1283 i nie zmienia jego nazwy na nazwę krainy Pokima (Būga K. III, s. 136, 144). Skomand z Kresmeny miał trzech synów, których imiona brzmiały: Rukals, Gedetes i Galms. Potwierdza to dokument nadania przez zakon ziem w Prusach z 18 kwietnia 1285 r., na mocy którego wszyscy trzej synowie Skomanda otrzymali majątek Stenio, łąki Penkoweo i niewielkie pole Labalauks z prawami dworskimi i wojskowymi, z prawem dziedziczenia. Później obszar ten nazywano Didieji Stengiai i w XVI wieku składał się z około 30 włók (PUB-2, Nr. 464; Būga K. Rinktiniai raštai III , s. 137, 140; Boockmann, H. Vokiečių ordinas. 1999–2002, s. 93). W ten sposób stało się jasne, co Piotr z Dusburga miał na myśli, dodając do imienia Gedetas, dowódcy Sudowian z Kimenavy, epitety „szlachetny i wytrwały, z wielką władzą i wielkim bogactwem” (zob. rozdział 219 Kroniki). Nazwy epitetów i imienia Gedetes pokrywają się z imieniem syna księcia Skomanda i jego statusem społecznym, jest synem księcia. Tak więc w „Prūsijos žemės kronika” Piotra z Dusburga (rozdział 219, s. 211) udowodniono, że Gedetas był szlachetnym księciem, dowódcą Sudowian z ziemi i grodu Kimenava. Gdy zakon krzyżacki rozpoczął podbój Sudowii, Litwa jako państwo była jeszcze zbyt słaba, aby anektować i bronić ziemie peryferyjne, w tym Sudowii. Utrudniały to także walki z Zakonem Kawalerów Mieczowych, książętami halicko-wołyńskimi i mazowieckimi oraz konflikty wewnętrzne. Pisze o nich historyk Artūras Dubonis w swojej monografii „Traidenis” i konkluduje, że wielki książę litewski Trojden zmarł w pierwszej połowie 1282 roku, ponieważ zauważalne są zmiany w polityce zagranicznej Litwy, które nie pokrywały się z kierunkiem polityki Trojdena. Podobno toczyła się walka o władzę, której zwycięzcami byli zwolennicy zamordowanego Wojsiełka, którzy zwrócili się przeciwko możnowładcom Trojdena, jego zwolennikom. Można przypuszczać, że jednym z nich był książę Sudowian Skomad, który po zniszczeniu ziem Kresmeny przez Krzyżaków, osiadł na ziemi Veisė. Tu miał własny dwór i strzegł Grodna oraz wejść w głąb Litwy przed niespodziewanymi atakami zakonu krzyżackiego. Gdy jednak sytuacja polityczna uległa zmianie, Skomand odniósł różne rany i czuł zagrożenie dla siebie i swoich bliskich. Podobno takie okoliczności zmusiły lojalnego dowódcę wojskowego Trojdena Skomanda do wycofania się do Prus w 1284 roku. O tym wycofaniu piszą różne źródła. Można powiedzieć, że na Litwie wybuchła mała wojna domowa, choć E. Gudavičius konkluduje, że ciągłość władzy na Litwie nie została zakłócona i że Litwa spełniła cel wyznaczony przez Almenasa i Treniotę – powrót Litwy na drogę rozwoju kultury bałtyckiej. W dążeniu do obrania tej drogi rozwoju, dużą rolę odegrali również książęta sudowscy, zarówno przed Skomandami, jak i za ich czasów. Tezę tę potwierdza grodzisko Skomandów, znajdujące się na prawym brzegu rzeki Veiviržas, datowane na I tysiąclecie – XIII wiek, wraz z osadą u podnóża o powierzchni 1 ha oraz cmentarzysko z III–XIII wieku, zlokalizowane 500 m na północ od grodziska. Veiviržas jest największym (67,9 km) dopływem Minii, w czasach grodzisk była rzeką żeglowną, szczególnie jej dolny bieg, w pobliżu której znajduje się grodzisko. Znajduje się w pobliżu Zalewu Kurońskiego i Morza Bałtyckiego, w historycznej krainie Lamata, jest strategicznie ważnym miejscem dla rozwoju handlu z Kurończykami i Żmudzinami. Z badań archeologicznych kopców i grodzisk wynika, że niektórzy archeolodzy bardzo ostrożnie podchodzą do kojarzenia ziemi Lamata z ludem kurońskim, ale jednocześnie zauważają, że posiada ona swoje własne cechy kulturowe. Jest prawdopodobne, że grodzisko Skomanda (I tys. – XIII w.) z osadą u podnóża o powierzchni 1 ha i starymi grobami mogło zostać ufundowane przez mieszkających tu Sudowian, a w późniejszych czasach grodzisko otrzymało nazwę dowódców wojsk, którzy nim władali. Znaczenie tej nazwy i jej długowieczność zadecydowały o tym, że położona w pobliżu wieś zaczęła nazywać się Skomętno około 1600 roku. Rozwój kultury Sudowian na północnym brzegu Niemna jest również powszechnie uznawany. Sądzę, że dowód na rozwój tej kultury można znaleźć w etymologii hydronimów Veivirža i jej sąsiadującego największego dopływu Ašva (Asva) [Vei+virza → sudowskie *Vei- – „bagnista, mokra łąka”; oraz Asva → sudowsko-pruska *Asva – „klacz”]. Sugeruje to możliwe powiązania pokrewieństwa z Sudowskimi Skomandami oraz ich powiązania gospodarcze, handlowe, wojskowe i polityczne. Istnieją zatem dobre powody, by sądzić, że jednym z komturów grodu Skomantai (w drugiej połowie XIII wieku) mógł być Galms-Skomantowicz, syn księcia Sudowii. Kazys Būga zapisał nazwę grodu i wzgórza w Galmenas na ziemi Pilsotas (obszar obecnego miasta Kłajpeda). Ze źródeł historycznych wynika, że na Żmudzi istniała konfederacja ziem żmudzkich, która połączyła ziemie Lamata w pobliżu Kłajpedy z dowódcami tamtejszych wojsk grodowych. Nie zanikła ona w czasie wojen wewnętrznych, ale stała się jeszcze bardziej zjednoczona ze względu na sytuację po chrzcie Mendoga i jego zobowiązań wobec Zakonu Kawalerów Mieczowych. Trzeba więc pozytywnie ocenić fakt, że w takich okolicznościach szlachta żmudzko-kurońska i jej wodzowie nawiązali i utrzymywali stosunki gospodarcze i handlowe między sobą oraz ze swymi sąsiadami, swymi braćmi przeznaczenia, Sambami i Sudowianami. Na początku XIII wieku związki te przerodziły się w unię żmudzką i sambijską, skierowaną przeciwko zakonom Krzyżaków i Kawalerów Mieczowych, którego rycerze przybyli statkami do ujścia rzeki Danė na Niemnie na początku 1252 roku i zajęli bardzo ważny port w Kłajpedzie. Żmudzini, Sambowie i Sudowowie doskonale zdawali sobie sprawę z jego znaczenia dla gospodarki i dokładali wszelkich starań, aby go odzyskać. Rok 1260 jest szczególny w historii Żmudzi, Prus, Sudowii i Litwy. Zwycięstwo w bitwie pod Durben było punktem zwrotnym i rozpoczęło się Wielkie Powstanie Pruskie (1260–1274). Polityka zakonu krzyżackiego wobec Królestwa Litwy – Litwy Mendoga – była obłudna – zakon oficjalnie deklarował miłość chrześcijańską, a swoimi działaniami ją osłabiał, dążył do przejęcia całej Litwy i stworzenia potężnego państwa krzyżackiego. Dostępne źródła historyczne są dość ubogie, przeplatają się z przekazami ideologicznymi, a opisy bitwy pod Durben prezentowane w dziejach Litwy pozbawione są głębszych spostrzeżeń na zagadnienia, które doprowadziły do zwycięstw Żmudzinów. Zadecydowały o nich fundamentalne duchowe i materialne bodźce do walki i wytrwałości Żmudzinów oraz ich wybitni książęta, którzy potrafili przekazać swoje wartości duchowe w trudnych okolicznościach tamtych czasów – umiejętności i wierność ziemi ojców – Almenasowi (Alminasowi), synowi lub krewnemu Vykintasa, Treniocie, stryjecznemu bratu Lengvenisa, a także setkom nieznanych żołnierzy różnej rangi, dowódcom grodów (w tym Skomandów) i książętom poszczególnych ziem. Ale przede wszystkim tysiącom wojowników oraz matkom i siostrom, które błogosławiły ich na śmiertelny bój. Na tym polu duchowym, z substratu Galindów-Sudowian, Kurów-Żmudzinów i wschodnich Litwinów wytapiał się i w ogniu walk rodził wojowniczy naród litewski ze swoimi wodzami. Nie mogło być inaczej – przetrwaliśmy, bo etnos, podstawa każdego narodu, został zachowany. Źródła 1. Baltų mitologijos šaltiniai I, II, IV. 2. Baltų religijos ir mitologijos šaltiniai I. Sudarė Norbertas Vėlius. Mokslo ir enciklopedijų leidykla. Vilnius, 1996. 3. Mindaugo knyga. Istorijos šaltiniai apie Lietuvos karalių / Lietuvos istorijos institutas; parengė ir į lietuvių kalbą išvertė Darius Antanavičius, Darius Baronas, Artūras Dubonis (atsakomasis sekretorius), Rimvydas Petrauskas. Vilnius: Lietuvos istorijos instituto leidykla, 2005. 4. Lietuvos TSR istorijos šaltiniai, I, II t. Vilnius, 1955, 1965. 5. Lietuvos istorijos institutas. Lenkijos–Lietuvos valstybės padalijimų dokumentai. I dalis. Sankt Peterburgo konvencijos. Sudarė Ramunė Šmigelskytė- Stukienė. Versus aureus, 2008. 6. Lietuvos istorijos institutas. Lietuva vokiečių okupacijoje Pirmojo pasaulinio karo metais 1915–1918. Lietuvos nepriklausomos valstybės genezė. Dokumentų rinkinys. Sudarė Edmundas Gimžauskas. Vilnius: LII leidykla, 2006. 7. Lietuvos istorijos institutas. Lietuvos gyventojų trėmimai 1940–1941, 1944– 1953 metais. Dokumentų rinkinys / pataisytas ir papildytas. Ats. red. Antanas Tyla. Vilnius, 1995. 8. Lietuvos metrika. Knyga Nr. 25 (1387–1546) Užrašymų knyga. Vilnius, 1998, Nr. 33–34, p. 99; knyga 27, l. 84–85. 9. Lietuvos mokykla ir pedagoginė mintis XIII –XVII a. Istorijos šaltinių antologija, I t. Ats. red. T. Bukauskienė. Vilnius: Mokslo ir enciklopedijų l-kla, 1994. 10. Lietuvos mokykla ir pedagoginė mintis: antologija, III t.: 1918–1940 m., sudarytoja Teresė Bukauskienė. Mintis, 1996. 11. Lietuvos gyventojai. 1923 m. rugsėjo 17 d. surašymo duomenys. Lietuvos Respublika, Finansų Ministerija. Centr. Statistikos Biuras. Kaunas. 12. Lietuvos miestų istorijos šaltiniai, Vilnius, 1988; Elmantas Meilus. Lietuvos miestų, miestelių steigimo ir turgų bei prekymečių privilegijos (XVII a. antroji pusė – XVIII a.). 13. Lietuvos nacionalinis muziejus, Latvijas Nacionalais vestures muzejs. Kuršiai. Genties kultūra laidosenos duomenimis. Baltų archeologijos paroda. Katalogas, 2009. 14. Lietuvių mitologija, I, II, III tomai. Vilnius: Mintis, 1995, 1997, 2004. Literatūra 1. Aleksandravičius, E. Praeitis, istorija ir istorikai. 2. Aleksandravičius, E., Kulakauskas, A. Carų valdžioje. Lietuva XIX a. 3. Ališauskas, V. Krikščionybės Lietuvoje istorija. 4. Almonaitis, V. 1998. Žemaitijos politinė padėtis 1380–1410 metais. Vytauto Didžiojo universiteto leidykla. 5. Baranauskas, T. 2000. Lietuvos valstybės ištakos. Vilnius: Vaga. 6. Baranauskas, T. 2014. Žiemgalos aktai. Joniškis. 7. Baranauskas, T. 2017. Parengė, vertė ir komentavo. Kuršo aktai. Joniškis. 8. Basanavičius, J. 1970. Rinktiniai raštai. 9. Batūra, R. Lietuvių tauta kovoje prieš Aukso ordą. 10. Beresnevičius, G. Dausos. 11. Beresnevičius, G. 2001. Trumpas lietuvių ir prūsų religijos žodynas. 12. Bliujienė, A. 2007. Lietuvos priešistorės gintaras. Versus aureus. 13. Bliujienė, A. 2013. Lietuvos archeologija. III tomas. Romėniškasis ir tautų kraustymosi laikotarpiai. Klaipėda. 14. Boockmann, H. 2003. Vokiečių ordinas. Aidai. 15. Bucevičiūtė, L. 2015. „Lietuvos Didžioji Kunigaikštystė XV–XVI a.: valstybės erdvės ir jos sienų samprata”, in: Mokslo monografija. Vytauto Didžiojo universitetas. 16. Bučys, A. 2019. Lietuvių karaliai ir Lietuvos karalystė de fakto ir de jure Viduramžių Europoje”. Vilnius: UAB „Alio”. 17. Būga, K. Rinktiniai raštai, 1958–1961, t. 1–3. 18. Bukantis, A. 1998. Neįprasti gamtos reiškiniai Lietuvos žemėse XI –XX amžiuose. Vilnius. 19. Butrimas, A., Žulkus, Vl. ir kt. Sudarytojas Alvydas Nikžentaitis. 1997. Žemaitijos istorija. Vilnius. 20. Čepienė, I. 2008. Lietuvių etninė kultūra: raidos įžvalgos. 21. Daugnora, L., Girininkas, A. 2004. Rytų Pabaltijo bendruomenių gyvensena XI –II tūkst. pr. Kr. 22. Daukantas, S. 1988. Būdas senovės lietuvių kalnėnų ir žemaičių. Vilnius. 23. Daukantas, S. 1995. Istorija Žemaitiška, I, II . Vilnius: Vaga. 24. Daukantas, S. 1996. Laiškai Teodorui Narbutui: epistolinis dialogas. Parengė Reda Griškaitė. Mokslo ir enciklopedijų leidykla. 25. Dubonis, A. 1998. Lietuvos didžiojo kunigaikščio leičiai: iš Lietuvos ankstyvųjų valstybinių struktūrų praeities. Lietuvos istorijos institutas, Vilnius. 26. Dubonis, A. 2009. Traidenis. LII leidykla. 27. Dundulienė, P. Duona lietuvių buityje ir papročiuose. 28. Dundulienė, P. Senovės lietuvių mitologija ir religija. 29. Dundulienė, P. Pagonybė Lietuvoje. 30. Dundulienė, P. Lietuvių liaudies kosmologija. 31. Dundulis, B. 1960. Lietuvių kova dėl Žemaitijos ir Užnemunės XV amžiuje. Vilnius. 32. Dundulis, B. 1982. Normanai ir baltų kraštai IX –XI a. Vilnius. 33. Dundulis, B. Lietuva laisvės kovų sūkuriuose (IX –XIX a.). 34. Dundulis, B. 1977. Švedų feodalų įsiveržimas į Lietuvą XVII –XVIII a. 35. Dusburgietis, P. Prūsijos žemės kronika. 36. „Eiliuotoji Livonijos kronika”, in: Mindaugo knyga: antroji dalis, 2005. 37. Gedimino laiškai. Lietuvos istorijos institutas, rengėjas S. C. Rowell. Vaga, 2003. 38. „Gediminaičiai”, in: Enciklopedinis žinynas, 2005. 39. Gelžinis, M. 1996. Mūsų gimtinė Mažoji Lietuva. Vilnius. 40. Gimbutienė, M. 1985. Baltai priešistoriniais laikais. Vilnius. 41. Gimbutienė, M. Senoji Europa. 42. Gimbutienė, M. Rytprūsių ir Vakarų Lietuvos priešistorinės kultūros apžvalga. 43. Gimbutienė, M. 2002. Senovės lietuvių deivės ir dievai. 44. Girininkas, A. 2009. Lietuvos archeologija. I. 45. Girininkas, A., Lukoševičius, O. 1997. Lietuvos priešistorė. 46. Gliožaitis, A. A. 2008. Lietuvos administracinis suskirstymas žemėlapiuose. Nuo seniausių laikų iki XXI amžiaus pradžios. Vilnius: Gairės. 47. Gliožaitis, A. A. 2013. Mažosios Lietuvos žemė. XVIII –XX amžius dokumentuose ir žemėlapiuose. Vilnius. 48. Grigaravičienė, E. Žalvario ir ankstyvasis geležies amžius Lietuvoje. 49. Gudavičius, E. 1989. Kryžiaus karai Pabaltijyje ir Lietuva XIII amžiuje. Vilnius. 50. Gudavičius, E. 1998. Mindaugas. Lietuvos istorijos institutas. Vilnius: Žara. 51. Gudavičius, E. 1999. Lietuvos istorija nuo seniausių laikų iki 1569 metų, t. I. Vilnius. 52. I storijos šaltinių tyrimai. Sudarė Darius Antanavičius, Darius Baronas. Vilnius: LII leidykla, 2008. Lietuvos istorijos institutas. Vilniaus universitetas. 53. Ivinskis, Z. 1962. Grigalius Valavičius ir Lietuvos didžiųjų girių sunykimo priežastys. 54. Ivinskis, Z. Lietuvos istorija iki Vytauto Didžiojo mirties. Roma, 1978. Vilnius, 1991. 55. Ivinskis, Z. Vytautas Didysis. 56. York, M. 2008. Pagoniškoji teologija. Vilnius: Asveja. 57. Janulaitis, A. 1989. Praeitis ir jos tyrimo rūpesčiai. Vilnius: Mokslas. 58. Jovaiša, E. 2013. Aisčiai. Kilmė, I. 59. Jovaiša, E. 2014. Aisčiai. Raida, II . 60. Jučas, M. Lietuvos ir Lenkijos unija. 61. Jučas, M. 1991. Žūstančios valstybės testamentas. MG, Nr. 5, p. 4. 62. Jučas, M. Lietuvos metraščiai ir kronikos. 63. Jučas, M. Žalgirio mūšis. 64. Jučas, M., Lukšaitė, I., Merkys, V. Lietuvos istorija: nuo seniausių laikų iki 1917 metų. 65. Jurginis, J. Lietuvos krikštas. 66. Jurginis, J. 1964. Lietuvių karas su kryžiuočiais. Vilnius. 67. Jurginis, J. 1984. Istorija ir kultūra. Vilnius. 68. Jurginis, J., Šidlauskas, A. 1988. Kraštas ir žmonės. 69. Kabailienė, M. Gamtinės aplinkos raida Lietuvoje per 14 000 metų. 70. Kerautret, M. 2013. Prūsijos istorija. Žara. 71. Kossert, A. 2021. Rytprūsiai. Istorija ir mitai. Vilnius: Briedis. 72. Kraštas ir žmonės. Lietuvos geografiniai ir etnografiniai aprašymai (XI V– XIX a.). Parengė prof. Juozas Jurginis ir doc. Algirdas Šidlauskas. Vilnius: Mokslas, 1988. 73. Krikščionybės Lietuvoje istorija. Sudarytojas Vytautas Ališauskas. Vilnius: Aidai, 2006. 74. Kučinskas, A. Kęstutis. 1988. Vilnius: Mokslas. 75. Lasickis, J. 1969. Apie žemaičių dievus. Vaga. 76. Latvis, H., Vartbergė, H. 1991. Livonijos kronikos. Vilnius. 77. Lietuvių etnogenezė. Vilnius, 1987. 78. Lietuvos architektūros istorija, t. I, II, III. Vilnius, 1987–2000. 79. Lietuvos istorija, t. I, II, III, IV, V, VI, VII I, VIII dalis. Baltos lankos. 2005–2015. Lietuvos istorijos institutas. 80. Lietuvos Didžiosios Kunigaikštystės istorijos šaltiniai. Faktas. Kontekstas. Interpretacija. Lietuvos istorijos institutas. Vilnius: LII leidykla, 2007. 81. Lietuvos piliakalnių atlasas, t. I, II, III. Sudarytojai: Zenonas Baubonis, Gintautas Zabiela. Vilnius, 2005. 82. Lukšaitė, I. 1999. Reformacija Lietuvos Didžiojoje Kunigaikštystėje ir Mažojoje Lietuvoje (XVI a. trečias dešimtmetis – XVII a. pirmas dešimtmetis). Baltos lankos. 83. Lukšienė, M. 1970. „Lietuvos švietimo istorijos bruožai XIX a. pirmoje pusėje”, in: Pedagogikos darbai IV. Kaunas: Šviesa. 84. Mackavičius, A. [sudarė A. Baliulis] 2003. Žemaitijos valsčių surašymas 1537–1538 m. Parengė Konstantinas Jablonskis. Lietuvos istorijos institutas. Vilnius: LII leidykla. 85. Merkienė, R. 1989. Gyvulių ūkis XVI a. – XX a. pirmoje pusėje. Vilnius: Mokslas. 86. Mickevičius, A. 2004. Normanai ir baltai IX –XII a.: monografija. Vilnius: Versus aureus. 87. Pakarklis, P. 1987. Popiežių bulės dėl kryžiaus žygių prieš prūsus ir lietuvius XIII a. Vilnius. 88. Pėteraitis, V. 1992. Mažoji Lietuva ir Tvanksta. Vilnius. 89. Pficneris, J. 1989. Vytautas kaip politikas. Vilnius: Mintis. 90. Pichel, Ch. L. 1991. Žemaitija. Kaunas. 91. Popiežių bulės dėl kryžiaus žygių prieš prūsus ir lietuvius XIII a. Lietuvos istorijos institutas. Vilnius: Mintis, 1987. 92. Pretorijus, M. 2004. Prūsijos įdomybės arba Prūsijos regykla. Antras tomas. II knyga Prūsijos demologija. III knyga Prūsijos topografija. Vilnius: LII leidykla. 93. Senovė. I. Humanitarinių mokslų fakulteto leidinys. Red. L. Kursavinas. Kaunas, 1935. 94. Sliesoriūnas, G. 2000. Lietuvos Didžioji Kunigaikštystė vidaus karo išvakarėse: didikų grupuočių kova 1620–1697 m. Vilnius: LII leidykla. 95. Stakauskas, J. 2004. „Lietuva ir Vakarų Europa XIII amžiuje”, in: Aidai mmiv. 1934 m. perspaudas. 96. Subačius, K. 2021. Skuodas. Kraštas ir miestas. Marijampolė: Piko valanda. 97. Subačius, K. 2022. Sūduva. 2010–2022 m. istorijos paveldo metraščio straipsnių rinktinė. Punskas: „Aušros” leidykla. 98. Šneidereitas, O. 1989. Prūsai. Vilnius: Mintis. 99. Urban, W. 2005. Kryžiaus karas Žemaitijoje. Vilnius. 100. Užmirštieji prūsai: archeologija, istorija, padavimai ir turistiniai maršrutai. Vilnius: Mintis, 1999. 101. Varakauskas, R. 1982. Lietuvos ir Livonijos santykiai XIII –XVI a. Vilnius: Mokslas. 102. Vėlius, N. 1983. Senovės baltų pasaulėžiūra. Vilnius: Mintis. 103. Visuotinė lietuvių enciklopedija, t. I, XI, XII, XIX. Vilnius. 104. Visuotinė lietuvių enciklopedija. Vilnius, 2007. 105. Vitkūnas, M., Zabiela, G. 2017. Baltų piliakalniai. Nežinomas paveldas. Lietuvos archeologijos draugija. 106. Vytautas Didysis, 1350–1430. Redaktorius P. Šležas. Vyr. enciklopedijų leidykla, 1988. 107. Volkaitė-Kulikauskienė, R. 2001. Lietuva valstybės priešaušriu. Vaga. 108. Zabiela, G. 1995. Lietuvos medinės pilys. Vilnius. 109. Zembrickis, J. 2002, 2004. Klaipėdos karališkojo Prūsijos jūrų ir prekybos miesto istorija, t. I, II. Klaipėda. 110. Zinkevičius, Z. 2005. Krikščionybės ištakos Lietuvoje. 111. Zinkevičius, Z. 2008. Mažosios Lietuvos indėlis į lietuvių kultūrą. 112. Zinkevičius, Z. Lietuvių kalbos istorija, t. I–VI. 113. Žulkus, V. 1997. „Lietuvos valstybė XII–XVIII a.”, in: Baltų visuomenė ankstyvaisiais viduramžiais. Vilnius, p. 13. 114. Žulkus, V. 2002. Viduramžių Klaipėda. Miestas ir pilis, archeologija ir istorija. Vilnius: Žara. 115. Žulkus, V. 2004. Kuršiai Baltijos jūros erdvėje: monografija. Vilnius: Versus aureus. 116. Žulkus, V., Klimka, L. 1989. Lietuvos Pajūrio žemės viduramžiais. Vilnius: Mokslas.